Oświadczenie majątkowe na żądanie służb. Tajemnica adwokacka zagrożona

autor: Emilia Świętochowska18.12.2017, 07:15; Aktualizacja: 18.12.2017, 07:35
adwokat 2

adwokat 2źródło: ShutterStock

Prawnicy, którzy zasiadają w korporacyjnych organach, alarmują, że jeśli będą musieli ujawnić szefowi CBA swój dobytek i źródła dochodów, to w jego ręce trafią poufne informacje o ich klientach.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • sd(2018-01-01 12:47) Zgłoś naruszenie 00

    należy szczególnie kontrolować nauczycieli, bo wynoszą ze szkół kredę, którą sprzedają na wolnym rynku, osiągając kolosalne zyski, tym samym dorabiają do swojej niezwykle wysokiej pensji rzędu 2500 na rękę

    Odpowiedz
  • a logiki na studiach nie mieli?(2017-12-19 05:19) Zgłoś naruszenie 30

    Zaufanie publiczne to stan psychiczny w którym zbiorowość ufa, że ze strony obdarzonego zaufaniem nie spotka ich krzywda. W przypadku zawodu takiego jak adwokat albo radca prawny, zaliczanie ich do zawodów zaufania publicznego - to czysty absurd. Oba te zawodu działają na rzecz swoich mocodawców, nie oglądając się na interes publiczny, który pozostaje w sprzecznośći z interesem indywidualnym. Interesem publicznym jest np. wiekuiste odizolowanie zbrodniarza, albo wręcz skrócenie go o głowę. Interesem jego pełnomocnika nie jest wymierzenie sprawiedliwej kary, tylko najlepiej uniewinnienie jego klienta i zwrócenie mu wszystkiego co traci w konflikcie ze społeczeństwem. Jak w takim przypadku można nawet pisać, że społeczeństwu ufa pełnomocnikowi swojego przeciwnika?

    Odpowiedz
  • analityk(2017-12-18 18:16) Zgłoś naruszenie 51

    Kompetencje determinują rozwój gospodarczy. A to pozwala dzielić nadwyżki budżetowe . Tak się dzieje w Czechach. Natomiast my inwestujemy w kler i dlatego nie ma pieniędzy na rozwój. Dlatego by zbilansować wydatki na 500+ trzeba komuś zabrać by innym dać.

    Odpowiedz
  • bądźmy realistami(2017-12-18 13:37) Zgłoś naruszenie 124

    Mówienie, że adwokaci są zawodem zaufania publicznego to nadużycie semantyczne. Nie wynika to ani z języka polskiego, ani z funkcji tego zawodu ani z prawodawstwa. Adwokat to pełnomocnik strony w sprawach prawnych. I tyle. Zaufanie publicznie nie może mieć miejsca w przypadku pełnomocnika strony, która często (np. przestępca) jest w stanie konfliktu ze społeczeństwem. No wyobraźcie sobie, że rozmawiacie z pełnomocnikiem osoby z którą jesteście w poważnym konflikcie. Będziecie mu ufać, wiedząc, że nie o wasze sprawy się troszczy? :)

    Odpowiedz
  • SSSS(2017-12-18 09:21) Zgłoś naruszenie 79

    BRAWO! A co z prezesami spółdzielni mieszkaniowych?!?!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane