statystyki

Wydawcy z pełną odpowiedzialnością za komentarze w internecie

autor: Patryk Słowik27.11.2017, 17:00
Zdaniem SN – wydawanie portalu internetowego to biznes. A prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z określonymi ryzykami

Zdaniem SN – wydawanie portalu internetowego to biznes. A prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z określonymi ryzykamiźródło: ShutterStock

 Nie można się uchylić od konsekwencji z tytułu naruszenia dóbr osobistych poprzez brak moderacji wpisów internautów na portalu. Orzekł tak w piątek Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa byłego ministra Radosława Sikorskiego przeciwko koncernowi RASP.

Na stronie fakt.pl umieszczony został artykuł o Sikorskim. Pod nim pojawiło się wiele komentarzy. Niektóre z nich były wulgarne i atakowały na antysemickim tle byłego ministra oraz jego żonę Anne Applebaum.

Sikorski, któremu „było wstyd przed żoną po zapoznaniu się z komentarzami”, pozwał wydawcę. Ten zaś, gdy tylko otrzymał powództwo, usunął wulgarne wpisy. Wydał też oświadczenie, w którym wyraził ubolewanie oraz potępił umieszczanie w internecie „ohydnych” komentarzy.

To jednak Sikorskiemu nie wystarczyło. Pozwał koncern, żądając przeprosin.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane