statystyki

Zakaz publikacji sondaży wyborczych w internecie a prawo do informacji

autor: Dominika Bychawska-Siniarska22.09.2017, 07:00
domena, internet

Po wyborach parlamentarnych w 2009 r. wszczęto postępowanie w związku z publikacjami sondaży w internecieźródło: ShutterStock

 W dobie internetu sens utrzymywania ciszy wyborczej bywa podawany w wątpliwość. Europejski Trybunał Praw Człowieka przegapił okazję odniesienia się do tego zagadnienia na kanwie sprawy Dimitras i inni przeciwko Grecji (59573/09 i 65211/09). Skarga została bowiem uznana za niedopuszczalną.

Od 2007 r. w Grecji obowiązywało prawo zakazujące publikacji i rozpowszechniania przez media sondaży politycznych przez okres 15 dni poprzedzających wybory do parlamentu, Parlamentu Europejskiego oraz referenda krajowe. Zakaz obejmował stacje telewizyjne i radiowe, a także polityków. Za jego naruszenie groziły kary: do 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywna w wysokości 30–300 tys. euro.

Po wyborach parlamentarnych w 2009 r. wszczęto postępowanie w związku z publikacjami sondaży w internecie. Zostało ono jednak umorzone ze względu na brak wykrycia sprawców. Grecka Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła natomiast karę 3 tys. euro na stację radiową SKAI, ze względu na artykuł odwołujący się do sondaży, który opublikowali w prasie niemieckiej dziennikarze zatrudnieni w rozgłośni.


Pozostało 67% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Mecenas(2017-09-22 09:22) Zgłoś naruszenie 11

    sondaże powinny być dozwolone, ale sondażownie, które pomylą się o więcej niż 2% niż rzeczywiste wyniki powinny być karane na poziomie rocznych przychodów z osobistą - majątkową odpowiedzialnością zarządu i rady nadzorczej. Skończyłyby się manipulacje sondażowe w Polsce jakie mamy odkąd powstały te "sondażownie"

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane