Córka wydziedziczona przez ojca. Zapis w testamencie nie zawsze skuteczny

autor: Maciej Suchorabski08.06.2017, 07:00; Aktualizacja: 08.06.2017, 07:34
Wydziedziczona córka postanowiła odwołać się od wyroku do Sądu Apelacyjnego w Warszawie

Wydziedziczona córka postanowiła odwołać się od wyroku do Sądu Apelacyjnego w Warszawieźródło: ShutterStock

Wydziedziczenie córki z powodu niedopełnienia obowiązków rodzinnych będzie bezskuteczne, gdy sam spadkodawca nie starał się nawiązać z nią relacji – wynika z orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • Igor(2017-06-08 16:40) Zgłoś naruszenie 188

    wola zmarłego w testamencie jest ************ ma do tego sąd nawet apelacyjny. inferowanie sądu to jest jawne bezprawie.

    Odpowiedz
  • Marta(2017-06-08 22:26) Zgłoś naruszenie 1813

    Jaka to córka, która odnalazła rodzica dopiero po jego śmierci i wyciąga ręce po jego wypracowany majątek. Kto opiekował się rodzicem do końca jego życia powinien dziedziczyć majątek po nim.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Oto(2017-06-08 19:00) Zgłoś naruszenie 1814

    Matki wycinają mężów masowo rozwodząc się i okradając mężczyzn z dorobku ich pracy, majątków i mienia, a także w wyniku przestępczych nagminnie wyroków sądowych i odbieranych praw do wspólnego mieszkania, lub domu który w większości spłacali i wykańczali mężczyźni, doprowadzając ich do bezdomności i wyrzucając na ulicę, gdzie umierają. Kobiety dostają oprócz majątku cudzego na wyłączność, prawo do dziecka i alimenty, jak i z funduszu alimentacyjnego, co jest masową praktyką przy udziale przestępczym notariuszek, asesorek, sędzin i sądów biorących najwyraźniej udział w zmowie przestępczej; wykorzystując, okradając i doprowadzając do śmierci mężczyzn z wycieńczenia i chorób z premedytacją i to masowo w ten sposób. Wszystkie wyroki w sprawach rozwodowych są na korzyść kobiet w kwestii majątkowej i mienia, dostępu do niego i mieszkania, do dziecka, do alimentów - bywa że dodatkowo z funduszu alimentacyjnego, do życia bez pracy na koszt mężczyzn, większe prawo do życia? To bezprawie i planowy mord z premedytacją pracujących mężczyzn, zarzynanie, wykorzystywanie aż do śmierci i żadnych ludzkich warunków i praw w sądach i administracyjnych, brak rzetelnych umów o pracę i normalnych warunków do życia, praw obywatelskich, ubezpieczeń zdrowotnych i emerytur, to zorganizowany mord mężczyzn pracujących, co się do cholery z wami dzieje!? Notariuszki/e z kolei podpisują Oświadczenia majątkowe też są bez potwierdzenia tożsamości obojga stawających inaczej niż na podstawie dowodów osobistych, które wykorzystują żony ze znajomymi lub braćmi i nikt nie sprawdza stanu majątku, wyceny, najczęściej jest zaniżany!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • XCMN(2017-06-08 17:00) Zgłoś naruszenie 142

    KIM BYŁ TEN "OJCIEC" TYM I POZOSTAŁ

    Odpowiedz
  • aga(2017-06-08 16:16) Zgłoś naruszenie 617

    brawo Sąd!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • prawnik(2017-06-10 13:16) Zgłoś naruszenie 64

    Błędne , nawet wręcz fałszywe jest uzasadnienie sądu stwierdzające, iż doszło do zerwania kontaktów rodzinnych ze strony spadkodawcy czyli ojca, który jakoby porzucił małoletnie dziecko i nie wykazywał nim przez wiele lat żadnego zainteresowania. Dlatego, że sąd ustalił alimenty od ojca na rzecz dziecko i orzekł iż to matka ma sprawować codzienną bezposrednia opikę nad dzieckiem, a poza tym ojciej był w konflikcie separacji z matką dziecka, zatem mozna tylko sobie wyobrazić, jak te kontakty mojca dzieckiem mogłuby wyglądać, gdy zwykle w takich sytuacjach matki utrudniaja lub wręcz unimożliwiają. Brak zainteresowania losem dziecka, jak się to ma do tego, że ojciec w pełni finansował utrzymanie materialne dziecka ?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • qrek(2019-02-17 18:01) Zgłoś naruszenie 40

    Klasyka z serii "Jak jechać na cudzych plecach?". Nie uwierzę w to, że kochający ojciec olewa własne dziecko. Do takiego stanu rzeczy doprowadzają "wspaniałe" (o)sądy rodzinne przyznając w ślepo matce opiekę na dzieckiem, a role ojca sprowadzają do płacenia wyliczonych od czapy alimentów. Później już tylko rosnący dług alimentacyjny i spotkania z ojcem na rozprawach o podniesienie alimentów. Tak nie zachowują się kochające i szanujące ojca dzieci tylko hieny cmentarne wychowane przez samotne nowoczesne matki.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane