statystyki

Parental trolling: Pierwszy w Polsce wyrok za umieszczenie na Facebooku ośmieszającego zdjęcia dziecka

autor: Dariusz Koźlenko09.04.2017, 10:30; Aktualizacja: 13.04.2017, 15:05
Z uzasadnienia wyroku można wyciągnąć wniosek, że gdyby ojciec chciał – i wiedział, że może – mógłby pierwszy oskarżyć matkę o rozpowszechnianie zdjęć nagiego syna bez jego zgody.

Z uzasadnienia wyroku można wyciągnąć wniosek, że gdyby ojciec chciał – i wiedział, że może – mógłby pierwszy oskarżyć matkę o rozpowszechnianie zdjęć nagiego syna bez jego zgody.źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: David Paul Morris

Zaczęło się od zdjęcia opublikowanego na Facebooku, a skończyło na wyroku. Pierwszym takim w Polsce.

To raczej nie jest fotografia, którą Artur zechce się kiedyś pochwalić: dwuletni chłopiec jest nagi, w jednym ręku trzyma butelkę piwa, w drugim siusiaka. Kiepskie zdjęcie, jeszcze gorszy pomysł. Ale nie dla ojca, który fotografią pochwalił się na swoim fejsbukowym profilu. Najwyraźniej był z potomka dumny.

Matka chłopca powiadomiła o sprawie prokuraturę. Była wściekła. Rodzice dwulatka nie są małżeństwem i nie mieszkają razem. Przed sądem toczy się sprawa o przyznanie opieki nad dzieckiem, a póki co mały Artur przebywa z matką. Ojciec zrobił zdjęcie podczas jednej z wizyt, w czasie, kiedy matka poszła na chwilę do toalety.

Pewnie nie zdawał sobie sprawy, że to, co robi, ociera się o parental trolling. Pewnie nie wie, co to za zjawisko i że mamy z nim do czynienia, gdy rozum ustępuje przed lajkami. Czyli wtedy, gdy rodzice kosztem własnego dziecka próbują zapewnić sobie popularność w sieci.

Dla internetowej sławy trollowi rodzice zrobią wszystko. Przebiorą swoje dziecko i sfotografują je z papierosem w ustach, szklaneczką whisky w ręku albo jak uśmiecha się do kieliszka wódki. Jak siedzi wewnątrz sedesu albo w wydrążonym arbuzie. Jak pije razem z kotami rozlane mleko z podłogi. Wszystkie chwyty dozwolone. Jakby z każdym lajkiem dziecko liczyło się coraz mniej.

Kochane córeczki wystylizują więc na prostytutki: ubiorą je w minispódniczki i założą buty na wysokim obcasie, bo takie zdjęcie to jak nic kilkaset kliknięć, a może nawet parę tysięcy.

Nakręcą filmiki, im bardziej śmieszne, tym lepiej. Niech syn się przewróci, wyleje sobie coś na głowę. Kisiel albo farbę. Niech zaśpiewa, zabluźni, a najlepiej jedno i drugie. Może być w wersji nieco łagodniejszej, bez brzydkich słów, oby tylko było wiadomo, o co chodzi. Jak w przypadku małej dziewczynki, która z szalikiem Lecha Poznań nad głową śpiewa kibicowską pieśń: „Do nienawiści do tej drużyny tak wychowano, wychowano nas. I bez powodu i bez przyczyny śpiewamy dziś na cały świat: A Legia, Legia kur...czak, a Legia, Legia kur...czak, Legia Warszawa starym kur...czakiem jest”.

26-sekundowy filmik ma prawie 4 mln wyświetleń i prawie 20 tys. lajków. A pod spodem komentarze: „Super”, „Słodkie”, „Urocze”.

Ale urocze nie jest. Bynajmniej nie dla wszystkich.

Pomyśl, zanim wrzucisz


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (17)

  • xxx(2017-04-09 13:49) Zgłoś naruszenie 4842

    Bynajmniej nie dla wszystkich? PRZYNAJMNIEJ nie dla wszystkich. Co jak co, ale takich błędów w gazecie nie powinno być

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • GB(2017-04-09 14:29) Zgłoś naruszenie 1932

    Z tym bynajmniej, to po prostu dramat...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Czessss(2017-04-09 13:28) Zgłoś naruszenie 1326

    Większość tego trolingu to zasługa kobiet. Gdyby ruszyły pozwy za to to może paniusie nauczylyby się rozumu.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • BB(2017-04-09 15:34) Zgłoś naruszenie 121

    Ach ten Internet z jego dostępnością. A swoją drogą to fascynujące że praktycznie wszystko, byle idiota, może wykorzystać do czynienia innym zła. Widać taka spaprana ludzka natura.

    Odpowiedz
  • Ewa(2017-04-10 07:18) Zgłoś naruszenie 627

    Atencyjnym chłamem to jest ten żałosny artykuł. Wychowywałam się w czasach bez fejsbuka i tej całej tak naciąganej poprawności, gdzie rodzice widząc mnie przebraną za "małpę", a dla autora "artykułu" wyżej - dziwkę, śmiali się razem ze mną, nierzadko sięgali po aparat, a zdjęcia lądowały w rodzinnym albumie. Nie popieram wstawianie podobnych zdjęć swoich pociech do internetu, ale nie można ludzi z góry oceniać, bo ktoś jest zbyt zaślepiony blaskiem pacholęcia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kr s merxxx(2017-04-15 18:27) Zgłoś naruszenie 42

    Są też mniej oczywiste formy parental trollingu. Może to być np nadanie dziecku imienia Jacek

    Odpowiedz
  • L.(2017-08-25 18:38) Zgłoś naruszenie 31

    Czy ktoś zna może sygnaturę wyroku, o którym mowa w artykule?

    Odpowiedz
  • Zyczliwy(2019-03-24 20:14) Zgłoś naruszenie 00

    Uważam że to zwykła przepychanka małżeńska. Uważam, że Państwo Polskie i obywatele Polacy nie powinni się angażować w ich kłótnie małżeńskie lub partnerskie. W końcu Ci państwo powołali dziecko i skoro nie jest ono rezultatem gwałtu - to oznacza, że zostało powołane w miłości. Życzmy tej parze miłości do siebie i miłości do dziecka.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane