Sekretarz NRA: Wymiar sprawiedliwości na telefon

autor: Rafał Dębowski21.03.2017, 07:39; Aktualizacja: 21.03.2017, 09:14

Do pewnego prezesa sądu dzwoni osoba podająca się za urzędnika w kancelarii wpływowego polityka. Rozmawia o terminie posiedzenia sądu i o sposobie zapoznania tegoż polityka z aktami sprawy. Prezes sądu nie orientuje się, że padł ofiarą dziennikarskiej prowokacji. Rozmawia poważnie. Po ujawnieniu treści rozmowy wybucha afera, a sędzia zostaje skazany dyscyplinarnie za uchybienie godności zawodu. Przebieg rozmowy wywołał bowiem wątpliwość co do bezstronnego wykonywania obowiązków oraz osłabił zaufanie do niezawisłości sędziowskiej. To przeszłość. Czy aby na pewno?

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • Specter(2017-03-22 09:57) Zgłoś naruszenie 00

    Czy w Rzepie jest korekta? Przepuścić tekst z taką ilością byków. Autor nie potrafi również pisać felietonów, zwyczajnie brakuje mu lekkości pióra. Zalecam powrót do pism procesowych :)

    Odpowiedz
  • Zdany na plotki i domysly.....(2017-03-21 21:31) Zgłoś naruszenie 10

    Wszedzie tyle plotek i doniesien watpliwych na temat sedziego Zurka, wiec postanowilem zasiegnac informacji ze zrodla najbardziej miarodajnego i wiarygodnego. Troche sie rozczarowalem gdyz Gazeta Prawna zupelnie te " nowinki " ignoruje. Nie wiem doprawdy co na ten temat myslec? Dac posluch plotkom, czy moze jeszcze cierpliwie zaczekac m o z e GP dostrzeze ten temat ? Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Hegemon(2017-03-21 14:45) Zgłoś naruszenie 60

    Sędziowie to nie jest żadna korporacja. Są piastunami władzy publicznej. Równie dobrze można mówić o korporacji posłów, senatorów, ministrów.

    Odpowiedz
  • zs(2017-03-21 13:47) Zgłoś naruszenie 25

    Tyle gorzkich słów i faktów było pod adresem temidy , a tu nadal wątpliwe ich wypowiedzi czy ta kasta sitwa coś zrozumiała ,że sama do tego doprowadziła swoją postawą, biurokracją, często bzdurnymi wyrokami że mały Kazio się uśmiecha nad logiką i miarkowaniem kary,argumentami w wyrokach itp (info media) . Nie zrobili sami oczyszczania szeregów przez korpo KRS na czas z "łotrów",to ktoś za nich musi to zrobić.

    Odpowiedz
  • Smt(2017-03-21 12:42) Zgłoś naruszenie 21

    Jestem przeciwko wymiarowi sprawiedliwości na telefon. Dlatego Milewskiego i jego szajkę należało rozpędzić i wtedy protestować. Podobnie posła Burego w KRS- facet brał udział w procedurze wyboru sędziów, a sam ma poważne zarzuty. Podobnie afera testamentowa w Poznaniu (jest w google)- sędzia skazana dalej orzeka ("za karę" w wydziale rodzinnym). Podobnie niewyjaśniona sprawa korupcji SN i różne inne dziwne przypadki (vide Sąd Apelacyjny Kraków i Centrum Zakupów dla Sądownictwa). Jak śpiewał Kazik Staszewski "Widzę to co widzę i w ogóle się nie wstydzę- niech się wstydzi ten, co robi; nie ten co widzi". Do czego prowadzi bezkarność i totalne wspieranie swoich kontra reszta świata ("chwała nam i naszym kolegom ...") właśnie widzimy w wymiarze sprawiedliwości. Quod custodies custodientes? Kto udźwignie naprawę tego stanu- nie wiem. Wiem jedno- nie o takem sądownictwie marzę.

    Odpowiedz
  • bobo(2017-03-21 10:41) Zgłoś naruszenie 38

    No właśnie sędzia Milewski nie podlegał politykom kiedy dał się sprowokować więc co nim kierowało ? tak jak za POPSL była "niezależna" prokuratura, która jak się okazało była przede wszystkim niezależna od ciążących na niej obowiązków ! A propos sędzia Żurek ma podobno problemy z alimentami. Ponoć straszył córkę pozwem, by oddała pieniądze z alimentów. Napiszcie coś o tym droga redakcjo bo etyka w zawodzie sędziego jest podstawą jego niezależności !

    Odpowiedz
  • M(2017-03-21 10:02) Zgłoś naruszenie 18

    Proszę Pana, kieruje te słowa przede wszystkim do Pana Rafała Dębowskiego, zanim się Pan podejmie publicznego wystąpienia, proszę zwrócić uwagę na reguły języka polskiego, jeżeli Pan będzie miał ten etap za sobą, proszę jeszcze się zastanowić, czy został Pan powołany do reprezentowania stanowiska korporacji sędziowskiej. Chciałbym jeszcze dodać, że nie podoba mi się, że, pisząc felieton do gazety, występuje Pan jako sekretarz NRA, a ponadto także to, że opiera się Pan na luźnych rozważaniach (brak badań prawnoporównawczych, brak analizy argumentów pro i contra, brak analizy motywów legislacyjnych, już nie wspomnę, że nawet Pan nie poda o jakie konkretnie regulacje Panu).

    Odpowiedz
  • Mirek(2017-03-21 08:52) Zgłoś naruszenie 66

    Sędzia Milewski - "na telefon" pokazał jaka patologia jest w tzw. "sądownictwie". Czas to zmienić

    Odpowiedz
  • pp(2017-03-21 08:23) Zgłoś naruszenie 09

    Te marzenia to utopia. Wymiar sprawiedliwości nigdy nie będzie apolityczny. Z tym trzeba się pogodzić.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane