statystyki

Outsourcing powinien mieścić się w granicach prawa

autor: Krzysztof Polak31.10.2011, 07:54; Aktualizacja: 31.10.2011, 07:55

Jeśli firmy, decydując się na outsourcing, nie uwzględnią ograniczeń prawnych, mogą się srodze zawieść - mówi Bartosz Tomaszewski, radca prawny współpracujący z kancelarią Baker & McKenzie Krzyżowski i Wspólnicy.

Reklama


Reklama


Przedsiębiorstwa podejmują decyzję o wejściu w outsourcing, ale często nie analizują jej zgodności z wymogami prawa. Jakie ryzyko się tu kryje?

Firmy decydujące się na outsourcing informatyczny biorą pod uwagę możliwe do osiągnięcia korzyści finansowe, ale i fakt, że powierzają wykonywanie usług ekspertom w swoich dziedzinach. Te cele przesądzają o nawiązaniu współpracy z outsourcerem. Bo rzeczywiście, przekazywanie pewnych obszarów funkcjonowania przedsiębiorstwa zewnętrznym fachowcom z reguły skutkuje oszczędnościami i poprawą efektywności firmy. Warto jednak mieć na uwadze, że nieznajomość regulacji prawnych dotyczących outsourcingu – choćby outsourcingu w bankach – może doprowadzić do praktyk kolidujących z obowiązującymi przepisami. A to zamiast oszczędności może przyczynić się do realnych strat finansowych, np. w przypadku braku zastosowania się przez bank do obowiązujących przepisów oraz zaleceń nadzorczych Komisji Nadzoru Finansowego.

W jakim zakresie przepisy ograniczają korzystanie z outsourcingu?

Jednym z obszarów, w którym outsourcing jest szczegółowo uregulowany, jest właśnie bankowość (art. 6a–6d ustawy – Prawo bankowe). Plany osiągnięcia kuszących celów obiecywanych sobie przed wdrożeniem outsourcingu – znalezienia oszczędności, redukcji wydatków, optymalizacji biznesowej funkcjonowania banku – muszą uwzględniać ograniczenia wynikające z przepisów ustawy. W świetle obowiązujących regulacji bank może, w drodze umowy zawartej na piśmie, powierzyć przedsiębiorcy lub firmie zagranicznej wykonywanie wyłącznie w imieniu i na rzecz banku pośrednictwa w zakresie czynności bankowych.

Potocznie za outsourcing uważa się przekazywanie zewnętrznym firmom raczej pobocznych funkcji przedsiębiorstwa. Czy przepisy prawa bankowego pozostają w zgodzie z takim rozumieniem tego pojęcia?

W przypadku banku, zgodnie z przepisami prawa bankowego, podstawą outsourcingu powinna być umowa agencyjna, polegająca m.in. na zawieraniu i zmianie umów rachunków bankowych według wzoru zatwierdzonego przez bank; zawieraniu i zmianie umów kredytu na sfinansowanie inwestycji mającej na celu zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych kredytobiorcy; zawieraniu i zmianie umów kredytu konsumenckiego; przyjmowaniu wpłat, dokonywaniu wypłat oraz obsłudze czeków związanych z prowadzeniem rachunków bankowych przez ten bank; czy też dokonywaniu wypłat i przyjmowaniu spłat udzielonych przez ten bank kredytów i pożyczek pieniężnych. Dodatkowo bank może, w drodze umowy zawartej na piśmie, powierzyć przedsiębiorcy wykonywanie czynności faktycznych związanych z działalnością bankową – do nich zalicza się również czynności z zakresu technologii informatycznych, które są bezpośrednio związane z działalnością bankową.

A więc bynajmniej nie chodzi tu o funkcje poboczne dla działalności bankowej?

W działalności banków bardzo często pojawia się wątpliwość, czy dany obszar aktywności jest „czynnością faktyczną związaną z działalnością bankową”. Oznacza to, że tradycyjny podział na funkcje główne i poboczne nie jest tu tak oczywisty.

Z jednej strony rozwiązania prawne dotyczące outsourcingu w brzmieniu obowiązujących przepisów prawa bankowego budzą liczne zastrzeżenia z uwagi na swój restrykcyjny charakter. Z drugiej zaś należy zważyć, iż celem ustawodawcy jest zapewnienie maksymalnej ochrony klientów banków poprzez ograniczenie dostępu osób trzecich do dotyczących ich informacji wrażliwych.

Czy przepisy optymalnie regulują funkcjonowanie praktyki outsourcingu w bankach?

Z pewnością nie. Stąd też z dużą nadzieją rynek przyjął nowelizację ustawy – Prawo bankowe, która 27 października br. weszła w życie. Liberalizuje ona dotychczasowe zasady korzystania z outsourcingu w bankach, przy jednoczesnym zapewnieniu właściwego nadzoru na tego typu praktyką. Nowela rozszerza katalog czynności, które mogą być przedmiotem outsourcingu i niewymagających zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego, o te, z którymi nie wiąże się ryzyko zakłócenia działalności banku, gdyż nie są to „czynności bankowe”, np. czynności związane z emisją i obsługą papierów wartościowych oraz windykacją należności banku.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • ja(2011-11-01 20:50) Odpowiedz 00

    Podobnie jest z firmami prywatnymi z branży medycznej. Firmy zlecają usługi outsourcingowe dostosowując sobie prawo "na wygodnego", ograniczenia ich nie interesują, przejmują firmy państwowe, firma zyskuje, kombinatorstwo gdzie popadnie. Czy jest jakakolwiek kontrola w tym państwie? Najpierw zacząć od kontroli, potem budować na prawie... tędy droga. Czy Ministerstwo tego nie widzi, nie widzi wypchanych kieszeni... Stop prywatyzacji, prywatne powinno przejąć państwo, gdyż państwo daje na otwarcie działalności gospodarczej, potem jak z płatka- prywaciarze zarobią, mieszkanka pobudują, samochody pokupują a państwo mają głęboko gdzieś i na tym traci gospodarka i rośnie bezrobocie... czas z tym skończyć...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama