Trzy pytania do JANUSZA SCHMIDTA, członka zarządu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości - Kto korzysta z pomocy wykwalifikowanego pośrednika nieruchomości mającego licencję na wykonywanie tego zawodu, ten uzyskuje gwarancje, że transakcja sprzedaży lub kupna zostanie przeprowadzona profesjonalnie.
Publikacja: 22 kwietnia 2010, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: annai z IP: 83.21.2.* (2010-04-22 07:17)
Pośdernicy to zwyki naciągacze a nie żadna gwaranacja. Wystarczy spojrzeć w "ich" oferty, w których przeczytamy np. "własność hipoteczna" albi "dzierżawa wieczysta gruntu". Zawsze brak uciążliwości mimo, iż obok mieszkania do sprzedania jest melina.
2: . z IP: 195.164.254.* (2010-04-22 07:18)
Podstawowe grzechy pośredników: Branie prowizji od obu stron, brak ubezpieczenia i brak OC.W nowej ustawie oczywiście nie powinno być licencji.Ale po 1: wykształcenie wyższe( osoba niedouczona może narobić bałaganu) 2. Obowiązkowe ubezpieczenie OC 3. Niekaralność za przestępstwa umyślne.i tyle.
3: .... z IP: 213.192.66.* (2010-04-22 09:27)
W tym szaleństwie jest metoda .
4: abc z IP: 80.52.157.* (2010-04-22 09:30)
pośrednicy nie mają zielonego pojęcia o nieruchomościach i prawie ich dotyczącym, twierdzenie że licencje to gwarant bezpieczeństwa to fikcja. Licencje to zasłona pod którą powstaje sobie kolejny monopol, pozwalający zdzierać gigantyczne prowizje od pośrednictwa. Nie rozumiem dlaczego za znalezienie oferty mieszkaniowej w internecie pośrednik pobiera od kupującego i od sprzedającego około 15-20 tys zł...
A temu panu ww. zależy po prostu na utrzymaniu własnego stołka i dochodów, więc będzie bronił obecnego systemu do upadłego.
5: landlord z IP: 83.23.198.* (2010-04-22 09:38)
uff. Jak to dobrze, że w ważnej życiowej sprawie sprzedaży/ zakupu nieruchomości ktoś mnie poprowadzi za rączkę, choćby na manowce... Poprawną treść takiej umowy ma zapewnić notariusz. Pośrednik bierze pieniądze za skojarzenie stron transakcji i dobrze by było, ażeby czasem sobie przypomniał o zakazie dzialania na rzecz obu stron transakcji bez ich zgody (par. 24 zasad etyki) oraz o bezwarunkowym obowiązku lojalności i pieczy nad inetresami klienta (par. 2 i 3 zasad etyki). Jaka to szkoda, że świat jest tak urządzony, że interesy stron większości transakcji są z definicji przeciwstawne, a ich rynkowa konfrontacja działa na zasadzie naczyń połączonych (zabiorę jednemu, drugi zyska). Tak dochodzimy do konkluzji, że pomiędzy par. 3 (obowiązek lojalności) a par. 24 (możliwość działania na rzecz obu stron) zachodzi elementarna sprzeczność, a zasady etyki są normatywnym gniotem. Dziękuję.
6: .......... z IP: 84.29.120.* (2010-04-22 11:16)
Mialem do czynienia z tzw posrednikiem w Polsce.Zapytany o bardzo istotny dla mnie problem zwiazany z transakcja, odpowiedzial, ...a co mnie to obchodzi,to nie moja sprawa...( czytaj,nie chce mi sie tym zajmowac).Poza tym dlaczego pobieraja od obu stron po 3 %.Na zachodzie,w kraju w ktorym mieszkam (Holandia),posrednikowi placi tylko jedna strona transakcji ( tylko 1,5 %).Posrednik w Polsce oferty sporzadza tylko na podstawie oswiadczen sprzedajacego.Tak wynika z tresci oferty,na koncu ktorej posrednik umieszcza zdanie "wedlug oswiadczenia sprzedajacego".To posrednik ma wszystko dokladnie sprawdzic bo za to bierze duza kase a nie opierac sie na oswiadczeniu tego co sprzedaje.Nie podoba mi sie to.Tak im do profesjonalizmu jak piesci do nosa.Liczy sie tylko kasa.
7: Co za kraj... z IP: 87.248.71.* (2010-04-22 13:18)
A tak wszyscy narzekają na notariuszy, którzy biorą za dokonanie czynności o wartości 60000 zł, cały tysiąc złotych, a w przypadku sprzedaży lokalu nawet całe 500 zł, jak to się ma w takim razie do zarobków pośredników, którzy w dodatku za nic nie odpowiadają, a jak coś jest nie tak z nieruchomością, to i tak wszyscy przychodza do notariusza. W tym zakresie notariusz musi pilnować wszystkiego i uprzedzać o wszystkich okolicznościach, również tych które powinny należeć do kompetencji pośredników. A kwota jaką bierze pośrednik od 60.000 zł?Na pewno więcej niż notariusz i to kilkakrotnie...
8: shr z IP: 83.238.229.* (2010-04-22 14:25)
"Pośrednicy gwarantują bezpieczny obrót nieruchomościami"
Taaa, jasne, chyba bezpieczny dla pośredników, ale nie dla zbywców i nabywców.
Koleja durna licencja w rzekomo liberalnym państwie. Całe szczęście, że idzie do kosza...
9: Ryszard Lewandowski z IP: 77.91.42.* (2010-04-22 18:32)
Wstyd że Pan Schmidt Janusz będac czlonkiem zarzadu PFRN nie wie ,że obecnie posrednicy z licencją to w polowie posiadają tylko ukończone studia wyzsze pozostali posiadają tylko srednią szkołe natomiast on w wywiadzie wyżej informuje ,że wszyscy obecni posrednicy z licencją sa po wyzszych studiach co jest kłamstwem.Jestem za likwidacja licencji dla dobra rozwoju gospodarczego Polski.W chwili obecnej wiekszośc posredników z licencją nie pracuje jako posrednik tylko za nich wykonują pracę agenci .Posrednicy ograniczją sie tylko do podpisywania umów i pobierania prowizji od klientów.Czas ten cyrk zlikwidowac.
10: porawnik z IP: 217.170.160.* (2010-04-22 18:56)
W pewlni popieram wszstkie komentarze
wypowiedz autora to obraona monopolu i sowich stolkow.
im mniej posrednikow tym dla nich lepiej

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.