zaloguj się do e-DGP
statystyki

"Propozycje ministerstwa wydłużą spory sądowe"

skomentuj

KRZYSZTOF KNOPPEK o likwidacji odrębności postępowań w sprawach gospodarczych - To, czego najbardziej potrzebuje procedura sądowa, to stabilizacja. Likwidowanie rygoryzmu procesowego na pewno nie będzie sprzyjało usprawnieniu postępowania.

Publikacja: 18 marca 2010, 03:00

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 8

  • 1: Prawnik z IP: 83.8.49.* (2010-03-18 08:10)

    W sądach apelacyjnych nie ma wydziałow gospodarczych i rodzinnych i jakoś sobie radzą. Czy w niższych instancjach nie chodzi o administracyjne stanowiska przewodniczących wydziałow, zastępców, wizytatorów itd, czyli sędziów wyłączonych częsciowo z orzekania.

  • 2: praktyk z IP: 77.252.222.* (2010-03-18 08:12)

    Głos rozsądku. Przedstawiona w artykule argumentacja wskazuje, że autor jest profesjonalistą, nie tylko z racji noszenia zielonej togi. Dla pełnomocników, którzy znają się na rzeczy obecne rozwiązania nie stanowią żadnego problemu. Wprowadzenie natomiast projektowanych rozwiązań, (które - jak słusznie zauważa autor - w praktyce nie będą działać) spowoduje powstanie nieograniczonych możliwości przedłużania procesów przez niesolidnych dłużników. Czy o to chodzi?
    I nie ubolewajcie nad losem przedsiębiorców występujących bez pełnomocnika - jak jesteś chory to masz wybór: leczysz się sam albo idziesz do lekarza. Tu jest identycznie.

  • 3: as sr z IP: 80.52.157.* (2010-03-18 09:18)

    z tego co słyszę w wydziałach gospodarczych trafiają się sędziom niezłe fuchy, praca jest w miarę spokojna, niespecjalnie skomplikowana, spraw nie ma tak dużo jak w innych wydziałach, silny formalizm procedury gospodarczej wpływa na dobre wyniki statystyczne (to cytaty ssr z takiego wydziału) - jednym słowem marzenie niejednego sędziego.
    Jesli weźmie się to pod uwagę jasnym staje się opór przed likwidacją tych jednostek - setki funkcyjnych i zwykłych ssr z tych wydziałów lub wydziałów ich nadzorujących po prostu nie chce stracić swoich wygodnych posadek.

  • 4: praktyk2 z IP: 83.21.238.* (2010-03-18 09:52)

    Ten projekt to sztuka dla sztuki. Jeśli wejdzie w życie, spowoduje tylko wydłużanie postępowań i nieokreślną falę ludzkich nieszczęść.
    Trudno znaleźć logikę w działaniach MS; przecież rzekomo dąży do tego, że postępowania mają być krótsze a sędziowie bardziej "wydajni".

  • 5: uprościć procedury! z IP: 81.15.171.* (2010-03-18 10:18)

    Procedura powinna być ujednolicona i uproszczona. Setki wyjątków zaciemniają obraz postępowania i prowadza do jego przewlekłości. Procedurą powinny rządzić proste schematy. Jeżeli strona nie ma pojęcia ile wyniesie np. opłata sądowa, a nawet profesjonalny pełnomocnik ma z tym olbrzymie problemy, to oznacza, że przepis jest do niczego. A takich przykładów można by mnożyć. Prawo powinno być tworzone w konsultacji z urzędnikami niskiego szczebla i ludźmi potencjalnie mogącymi korzystać z danych przepisów. W przeciwnym razie prawo odrywa się od rzeczywistości.

  • 6: F234 z IP: 193.201.167.* (2010-03-18 12:03)

    "Co prawda, w projekcie wprowadza się – na osłodę dla samorządu adwokackiego i radcowskiego – przymus adwokacko-radcowski w niektórych sprawach rozpoznawanych w sądach okręgowych jako sądach I instancji oraz w sądach apelacyjnych."

    I to jest sedno tego projektu. Jakich to "niektórych"? Ano, nie niektórych a wszystkich. Przedsiębiorca będzie musiał - MUSIAŁ - zatrudniać korporanta, albo obchodzić prawo, np. dzieląc wartość przedmiotu sporu. Minister wypowiedział się już, że projektu nie popiera. Mimo to o tych chorych rojeniach dalej się dyskutuje. Adwokaci i radcowe zacierają łapki. Pracownik przedsiębiorcy (nie korporant), dziś reprezentujący go w sądzie, straci to uprawnienie. Dyrektor banku, prokurent, członek zarządu nie będą mogli reprezentować banku w sądzie.

  • 7: F234 z IP: 193.201.167.* (2010-03-18 12:20)

    I jeszcze wymaga podkreślenia: wprowadzanie regulacji prawnych NA OSŁODĘ dla samorządu adwokackiego i radcowskiego... I to mówi korporant, adwokat - cóż za szczerość... Co to za kraj, gdzie usiłuje się wprowadzić prawo korporacjom "na osłodę"? A kto za tę "osłodę" zapłaci?

  • 8: Witalis z IP: 79.162.45.* (2010-03-20 01:00)

    Osoby nieprowadzące działalności gospodarczej są takimi samymi ludźmi, jak przedsiębiorcy. Przedsiębiorcy z zasady nie są prawnikami, więc nie ma podstaw do stawiania wyższych rygorów proceduralnych. Cóż za różnica, czy proces toczy się o zapłatę pomiędzy przedsiębiorcami, czy pomiędzy nie-przedsiębiorcami?
    Jedynie zasadne wyróżnienie mogłoby być dla spraw z zakresu wewnętrznego funkcjonowania spółek oraz ich łączeń, podziałów, przejęć itp.
    Natomiast żeby przyspieszyć procedowanie nalezy w obecnym stanie czym prędzej całkowicie zmienić tę kazuistyczną ustawę o kosztach w sprawach cywilnmych, znieść taką mnogość trybów postępowania i wywalić tą KKPC w jej obecnym składzie osobowym. Nalezy też usensownić procedurę egzekucyjną.
    Zasada koncentracji materiału dowodowego jest słuszna, ale powołanie nowego dowodu musi być dopuszczalne, gdy jego potrzeba wynikła w toku procesu. Tak jest i być powinno. Wiele niedorzeczności w prowadzonych procesach wynika też z niskiej inteligencji wielu sędziów, ich poczucia realnej nieodpowiedzialności i z feminizacji sądownictwa.
    Twórczość obecnej KKPC sprowadza się do tego, żeby tak naplątać w procedurze, aby bez adwokata nie dało się jej zrozumieć.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter