Trzy pytania do KONRADA NOWAKA, adwokata w Kancelarii Chajec, Don-Siemion & Żyto (CDZ) - Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził, że bycie członkiem władz spółki tylko na papierze nie zwalnia z odpowiedzialności, choćby faktycznie decyzje podejmował kto inny. Czy takie restrykcyjne prawo wobec członka zarządu spółki akcyjnej odstrasza menedżerów od pełnienia tej funkcji?
Publikacja: 10 marca 2010, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-10 19:44)
Do wyborow jest troszke czasu. Zaden polityk na jakiekolwiek uroply nie musi isc w ogole. Natomiast ze spotkania ministrow spraw zagranicznych z Cordoby 9 marca 2010 roku - jesli Polska nie ma w ogole zadnego ambasadora unijnego to moze warto zeby w koncu go miala oczywiscie jesli komisja europejska taka zgode wyrazi na to zeby taki ambasador unijny byl dla Polski.
2: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-10 20:04)
PKN ORLEN nie powinien sprzedawac rafinerii w Mozejkach jesli jest to dochodowa inwestycja. W koncu PKN ORLEN wlozyl duzo pieniedzy w te inwestycje i wlozonych pieniedzy nikt nie zwroci.
3: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-10 20:07)
Justyna Kowalczyk bez wzgledu na pozycje i tak duzo osiagnela, przydalo by sie wiecej. Pan Premier powinien w koncu spotkac sie z Justyna i pogratulowac za osiagane sukcesy no i oczywiscie telefoniczne zyczenia - jesli tego nie bylo.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.