Zgodnie z art. 14 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz.U. nr 169 poz. 1419) Polski Związek Działkowców (PZD) ustanawia w drodze uchwały na rzecz swojego członka bezpłatne i bezterminowe prawo używania działki i pobierania z niej pożytków. Jeśli natomiast grunty wchodzące w skład rodzinnego ogrodu działkowego znajdują się w użytkowaniu wieczystym lub stanowią własność PZD, to możliwe jest ustanowienie na rzecz działkowca prawa użytkowania działki w drodze cywilnoprawnej umowy ustanowionej w drodze aktu notarialnego. W praktyce jednak oznacza to, że nawet wówczas, gdy PZD jest użytkownikiem wieczystym lub właścicielem gruntów rodzinnych ogrodów działkowych nie może tego prawa przenieść na działkowca. Jedyną różnicą w użytkowaniu działek jest więc forma przeniesienia na działkowca prawa użytkowania, tj. w drodze uchwały lub aktu notarialnego.

Dlaczego niemożliwe jest więc przeniesienie prawa użytkowania wieczystego lub prawa własności na działkowców?

Nabycie tych praw uwarunkowane jest bowiem spełnieniem wielu przesłanek. Działki wchodzące w skład rodzinnych ogrodów działkowych nie stanowią odrębnych nieruchomości, dlatego niemożliwe jest ustanowienie prawa użytkowania wieczystego i prawa własności dla każdej z nich. W związku z tym, przede wszystkim konieczne byłoby dokonanie podziału nieruchomości, co uniemożliwiają przeszkody formalnoprawne.

Jakie uprawnienia w praktyce mają działkowcy do swojego ogrodu?

Działkowcy, w związku z posiadaniem prawa użytkowania działek, mają jedynie dwa uprawnienia, tj. do używania rzeczy i do pobierania jej pożytków. Niestety jest to ograniczone prawo rzeczowe, toteż działkowiec nie może tym prawem swobodnie rozporządzać.

Reakcje czytelników na moje odpowiedzi zamieszczone 23 listopada w DGP potwierdzają, że mimo obowiązujących regulacji prawnych w tym zakresie problem w rzeczywistości nadal istnieje.