Rozmawiamy z JANUSZEM TRZCIŃSKIM, profesorem, prezesem Naczelnego Sądu Administracyjnego - Proste stosowanie przez sądy administracyjne wykreowanego przez Trybunał Konstytucyjny prawa korzyści w wielu przypadkach doprowadziłoby do sytuacji niekorzystnych dla obywatela.
Publikacja: 10 lipca 2009, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Już dawno o tym pisalem -chłopak po zawodówce..... z IP: 84.234.1.* (2009-07-10 06:37)
W Polsce Trybunał Konstytucyjny mimowolnie legalizuje Bezprawne i Nierzadko Celowe Działania tych z Rządzących którzy bez trudu przewidują że Trybunał z wydanym przez nich niezgodnym aktem prawnym tak właśnie postąpi .
Wszyscy o tym wiedzą i wszyscy udają że jest OK!
KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Art. 190.Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego.
---I dlatego nierzadko świadomie wydają niezgodne z Konstytucją akty prawne –bo wiedzą że nikt jeszcze za wydanie takich niezgodnych z Konstytucją aktów prawnych nie został przez ten sam TRYBUNAŁ lub Trybunał Stanu równocześnie skazany?- a co zyskali to zyskali! Każdy wziął kasę a obywatele tracą -takie Polskie piekło.
2: Już dawno o tym pisalem -i śmiano się z moich twie z IP: 84.234.1.* (2009-07-10 06:39)
PS : --to proste, zdają sobie sprawę, że jak wydadzą niezgodny z konstytucją akt prawny także celowo ,to minie dużoooo czasu zanim ktoś go zakwestionuje ,jeszcze więcej minie czasu zanim formalnie zostanie rozpatrzony przez Trybunał ,i minie jeszcze troszkę czasu zanim minie wyznaczony termin przez Trybunał na jego uchylenie.
A Przecież nikt za to że wydał niezgodny z Konstytucją akt prawny nie „beknie” bo w tym kraju najbardziej bezrobotny jest Trybunał Stanu.
W między czasie można kosić forsę np.: (akcyza za pojazdy czy książki wozów za 500zł), lub korzystać z możliwości jakie stwarza niezgodny z konstytucją przepis i Rządzić co często jest równoważne" kosić kasę" aby dalej rządzić ze szkodą dla obywateli.
3: A ODRACZANIE KRUSU z IP: 84.234.1.* (2009-07-10 06:58)
Już 3 lata temu czytałem w GP ,że RPO wniósł do TK tą sprawę ,6 miesięcy temu zrobił to niby LEWIATAN --ale w tym kraju pasożyty polityczno KRUSowskie dla majętnych rolników skutecznie tą sprawę blokują!
Jak ktoś jest faktycznie biedny czy to w mieście czy na wsi to od tego jest POMOC SPOŁECZNA a nie z góry założona uznaniowość PSLu ,iż każdy rolnik jest biedny..Rozbijają się później Ci PSLowscy biedacy po drogach ,drogimi „furami „ a my ich musimy leczyć.- I Czy to JEST PAŃSTWO PRAWA
-
4: dziedzic z IP: 83.20.113.* (2009-07-10 08:15)
Prezes Trzciński niech lepiej odpowie na pytanie:Jakie prawo decyduje o tym,że
wszystkie skargi kasacyjne dotyczące podatku od spadków i darowizn dziwnym
trafem rozpatruje sędzia Grzegorz Borkowski?
5: Popieram stanowisko NSA; w Szczecinie w ten sposób z IP: 62.69.204.* (2009-07-10 09:36)
zapadły wyroki przeciw miastu, że bezprawnie naliczało i egzekwowało kary za parkowanie w strefie, pomimo odroczenia obowiązywania wyroku przez TK (przewodniczący M. Safian). Miasto upierao się przy swoim powołując sie na odroczenie wyroku o 1,8 m-cy jednak przegrało przed NSA.
6: grd z IP: 89.231.105.* (2009-07-10 13:42)
Bo panie Dziedzic prof. Borkowski jest największym żyjącym autorytetem w sprawach KPA, może tylko prof. Lang może mu dorównać autorytetem/wiedzą tylko, ze prof Lang nigdy nie był sędzią. Krytykowanie największych autorytetów które, wychowały ogromne ilości młodych prawników jest bezpodstawne.
7: dziedzic z IP: 83.20.139.* (2009-07-10 14:56)
Panie lub Pani grd-Nie chodzi o profesora Janusza Borkowskiego,lecz o sędziego
Grzegorza Borkowskiego-największego żyjącego pomocnika Ministerstwa Finansów.
8: bezpieczniak z IP: 78.88.89.* (2009-07-10 16:49)
Panie dziedzic, łżesz Pan jak pies. Zerknij Pan do centralnej bazy orzeczeń sądów administracyjnych i zobacz ile spraw tego rodzaju rozpatruje ten sędzia, a ile pozostali.
9: dziedzic z IP: 83.20.152.* (2009-07-10 19:25)
Panie Czereśniak,chodzi mi o wyroki w sprawie podatku od tzw.starych spadków
a nie o darowizny czy sprawy o ustalenie wysokości podatku.To w/w sędzia
wyrokami z 12 czerwca 2008 ukształtował tzw.jednolitą linię orzeczniczą i jej pilnuje.Tych spraw nie jest teraz dużo,bo ludzie porezygnowali-ostatnie z 15 maja bm.rozstrzygnął tenże.
10: kuklux z IP: 194.54.25.* (2009-07-11 09:40)
dziadek udaje że jako sędzia wymierza sprawiedliwość "każdą sprawę rozpatrując indywidualnie" nawet jeśli TK wydał wyrok ustalając jakie prawo w danym czasie obowiązuje.
Takie teksty można jeszcze zapodawać tylko w sądownictwie administracyjnym, które póki co rządzi się samo (chodzi o nadzór administracyjny). Ale świat się zmienia. W s.powszechnym o tym jak orzekać decydują struktury ministerstwa sprawiedliwości a konkretnie biura legislacyjnego i święta (ink)wizytacja.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.