Rozmawiamy z KONRADEM OSAJDĄ, adiunktem na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego - Skutkiem zmian w procedurze cywilnej, które weszły w życie 1 lipca, będzie zmniejszenie kosztów procesowych i automatyczne uznawanie wyroków sądów zagranicznych.
Publikacja: 2 lipca 2009, 03:00 Aktualizacja: 2 lipca 2009, 09:49
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: ciekawski z IP: 145.237.77.* (2009-07-02 07:50)
A jak przedstawię wyrok sądu Wysp Salomona zasądzający dla mnie od polskiego SP 1.000.000.000, ?
2: qwerty z IP: 78.88.170.* (2009-07-02 08:52)
To dostaniesz 8 lat w przytulnym miejscu gratis ;]
3: Andrzej z IP: 91.150.223.* (2009-07-02 16:50)
Tak na marginesie to sądy sprawują władzę sądowniczą i zbyt łatwe albo automatyczne uznawanie orzeczeń sądów zagranicznych oznacza nic innego jak sprawowanie przez obce państwo władzy w Polsce. Nie trzeba wcale Wysp Salomona jako przykładu a wystarczająco pouczający jest precedensowy wyrok SN USA który pozwala na pominięcie normy prawnej wynikającej z ratyfikowanej umowy międzynarodowej. Dzieje się tak nawet jeżeli jest zgodna z Konstytucją USA i stała się zgodnie z jej zasadami częścią porządku prawnego USA!
4: Irakay z IP: 83.6.15.* (2009-07-06 09:58)
Już wolałbym, aby wszystkie wyroku musiałyby być "uznane" przez nasze sądy, przynajmniej wiedziałbym czego się trzymać - mam wyrok sądu polskiego "uznający" to wiem, że to obowiązuje. Teraz nie wiadomo co jest czym, z jakiego kraju na ile obowiązuje, jak dodać do tego akty stanu cywilnego itp itd to zrobił się zamęt. Wiem, że nawet prawnicy mają z tym masę kłopotów. Gdzie tu pewność jaką podobno prawo ma nam dawać?
5: Rozpacz Matki z IP: 83.30.167.* (2009-08-13 14:15)
Więc Malbork nie jest w Unii, ponieważ tutejszy Sąd Rejonowy (wydz. spraw rodzinnych) nie respektuje postanowienia (Court Order) Sądu Irlandii, a Konwencja Brukselska II BIS pani Sędzi nie interesuje. Ojciec dziecka który pogwałcił prawo nie dotrzymując podpisanej przez siebie umowy (i postanowienia sądu) jest górą i kpi sobie jawnie przetrzymując dziecko gdzieś w Polsce na kempingu - a matka od ponad miesiaca nie widziała córki. Jeśli ktokolwiek ma pomysł na skuteczne wyegzekwowanie prawa? whiteeagle49@yahoo.pl

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.