Rozmawiamy z LESZKIEM ZABIELSKIM, notariuszem - Spadkodawca powinien mieć możliwość sporządzenia testamentu działowego. Dzięki temu mógłby w każdej chwili zmienić testament i przepisać swój majątek komuś innemu. Do zmiany testamentu nie byłaby potrzebna zgoda obdarowanych.
Publikacja: 8 czerwca 2009, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Czytelnik z IP: 83.5.184.* (2009-06-08 10:31)
Przyjemnie jest poczytać wywiad z mądrym człowiekiem i prawdziwym specjalistą, a niie z mędrkującym "gazetowym ekspertem" od 7 boleści. Gratulacje dla Gazety Prawnej!
2: Andrzej z IP: 91.150.223.* (2009-06-08 14:56)
Rzeczywiście tak jsnego wyjaśnienia problemu w takim krótkim tekście tylko gratulować. Ale wątpliwości pozostają. Tworząc instytucje prawne nie można tego robić w oderwaniu od tradycji i grożących niebezpiczeństw. Jeżeli chodzi o testament działowy to dużych problemów nie widzę. Prawa członków rodziny nie będą naruszone bardziej niż dzisiaj. Gorzej z darowizną na wypadek śmierci. Tutaj można będzie już bardzo łatwo wystawić do wiatru rodzinę i wierzycieli a i życiowo sytuacja spadkobiercy może stać się nie do pozazdroszczenia.
3: ???? z IP: 83.6.55.* (2009-06-08 17:42)
Wydaje mi sie ze nie ma tutaj doskonalego rozwiazania bo z jednej strony kazdy powienien miez prawo do rozporzadzania swoim majatkiem bez zadnych ograniczen a z drugiej strony co zrobic gdy na ten majatek pracowala cala rodzina i jak ja uchronic przed nieodpowiedzialnym spadkodawca ktory w ostatniej chwili postanowil wszystko czego sie dorobili wspolnie, pozostawic komus innemu. Podzielam poglad Pana Zabielskiego ze darowizna na wypadek smierci do zly pomysl lepsze rozwiazanie to testament dzialowy ale nie od dzis wiadomo ze co senat i sejm wymysla jest kiepskiej jakosci.
4: Nowojorski z IP: 24.185.138.* (2009-06-08 21:48)
Panowie nie kombinujcie i nie mieszajcie. Ostatnia wola zmarlego powinna byc usznowana i ostateczna. Wiem ze Polska do tego jeszcxze nie dojrzala. znam przypadek sprofanowania doslownie i na gruncie prawa sprofanowania pamieci zmarlej spadkodawczyni Doslownie bo usunieto z powierzchni ziemi mogileja w parodii postepowaniao zacowek i w postepowaniu komorniczym wskutek haniebnej licytacii wydziedziczono wylaczna spadkobierczynie wnuczke zmarlej sybiraczki swieckiej siostry zakonne.j. Skandal Sprawa miala miejsce w Sadzie w Glubczycach
5: Tomasz Kamola z IP: 82.177.232.* (2009-06-22 12:53)
Jestem 100% za testamentem działowym
Jeśli chodzi o darowiznę na wypadek śmierci to 100% przeciwny. (brak ochrony wierzycieli spadkodawcy, tudzież darczyńcy).
Pozostańmy przy art. 941kc: Rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można jedynie przez testament.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.