Gdy po otrzymaniu towaru zakupionego w internecie stwierdzimy wady fabryczne, uszkodzenia mechaniczne powstałe w trakcie transportu, jak również w sytuacji niezgodności towaru z naszymi oczekiwaniami zawartymi w zamówieniu przysługuje nam prawo do złożenia reklamacji w sklepie, w którym dokonaliśmy zakupu. Do odsyłanego towaru trzeba dołączyć fakturę i pismo reklamacyjne. Warto jednak przed wysłaniem wykonać kopię faktury i zachować ją dla siebie.

Każdy internauta może reklamować towar niezgodny z umową w terminie dwóch lat od jego zakupu. W piśmie reklamacyjnym można żądać naprawienia rzeczy, wymiany jej na nową, obniżenia ceny lub zwrotu pieniędzy.

Towar niezgodny z umową

W przypadku złożenia naszych zastrzeżeń do zakupionego towaru sprzedawca ma obowiązek rozpatrzenia reklamacji w ciągu 14 dni. Jeżeli tego nie zrobi, uznaje się, że została uwzględniona według żądania klienta. Konsument, składając reklamację, powinien powołać się na taką niezgodność zakupionego towaru z umową, która może spowodować, że rzecz nie nadaje się do celu, do jakiego jest zwykle używana, lub nie ma właściwości, jakie powinny ją cechować.

Niezgodność z umową występuje na przykład wówczas, gdy producent reklamował wodoodporną komórkę, a w rzeczywistości zepsuła się ona po zanurzeniu w wodzie. Podstawą do uznania, że towar nie jest zgodny z umową, jest także sytuacja, w której zakupiona rzecz została wydana kupującemu w stanie niezupełnym, np. bez odpowiednich kabli potrzebnych do podłączenia telewizora albo bez koniecznych dokumentów, np. instrukcji obsługi w języku polskim.

Przy roszczeniach wynikających z niezgodności towaru z umową sprzedawca odpowiada za wadę towaru jedynie w razie stwierdzenia jej przed upływem dwóch lat od wydania rzeczy kupującemu. Gdyby klient kupił rzecz używaną, to konsument i sprzedawca mogą ustalić krótszy termin, jednak musi być co najmniej roczny.

Zawsze jednak konsument ma obowiązek złożenia reklamacji w ciągu dwóch miesięcy od dnia wykrycia wady. Mimo upływu ustawowych terminów, w jakich należało zgłosić reklamację, klient może dochodzić swoich praw związanych z nabyciem wadliwego towaru, jeżeli sprzedawca wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy i nie zwrócił na to uwagi kupującego.

Należy jednak pamiętać, że sprzedawca internetowy nie odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową, gdy kupujący w chwili zawarcia umowy o tej niezgodności wiedział lub, oceniając rozsądnie, powinien był wiedzieć. To samo odnosi się do niezgodności, która wynikła z przyczyny tkwiącej w materiale dostarczonym przez kupującego.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Jak reklamować zakupy z internetu.
W pełnej wersji artykułu znajdziesz odpowiedzi na pytania:
- Czy sklep powinien przyjąć zwrot zakupionego towaru
- Czy firma odpowiada za uszkodzenie towaru podczas transportu
- Czy można zrezygnować z zamówionej usługi