Międzynarodowy arbitraż wykorzystywany jest celem uniknięcia problemów związanych z koniecznością ustalania jurysdykcji sądów krajowych lub też związanych z przewlekłością procedur sądowych. Przedsiębiorca, który ma w ręku prawomocny wyrok arbitrażowy, musi dodatkowo – obok zwykłego trybu egzekucyjnego – przeprowadzić odrębne postępowanie mające na celu uzyskanie i wykonanie tego wyroku w Polsce. O stwierdzeniu wykonalności orzeczenia sąd polski orzeka wyłącznie na wniosek strony. Chodzi przede wszystkim o zagranicznego wierzyciela lub dłużnika, ewentualnie o ich następców prawnych. Bardzo ważną kwestią jest to, że orzeczenia zagranicznych sądów arbitrażowych są wykonywane nawet w tych krajach, które nie uznają orzeczeń sądowych (państwowych) określonego państwa. Wynika to z umów międzynarodowych, a szczególnie z konwencji nowojorskiej o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych z 1958 roku. To znaczy, że sądy polskie mają jurysdykcję krajową do orzekania w przedmiocie uznania lub stwierdzenia wykonalności wyroku zagranicznego bez względu na to, w którym państwie został wydany wyrok arbitrażowy.

Zakres kognicji sądu nadającego klauzulę wykonalności jest ograniczony. Sąd polski nie bada zasadności roszczenia ani czy zobowiązanie dłużnika faktycznie istnieje. Sąd państwowy obowiązany jest jednak zbadać, czy wykonanie wyroku arbitrażowego nie byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego. Należy pamiętać, że podstawowym celem instytucji uznania wyroków sądów arbitrażowych jest przede wszystkim szybkość postępowania w załatwieniu sporów cywilnoprawnych, a nie tworzenie dodatkowej fazy postępowania przedsądowego. Kroki, które musi podjąć strona orzeczenia arbitrażowego, by skutecznie prowadzić jego egzekucję, nie powinny przesłaniać korzyści wynikających z powierzenia sporu arbitrom. W praktyce wykonanie wyroku arbitrażowego bywa łatwiejsze niż wykonanie zagranicznego wyroku sądu krajowego.