Całość akt

W sierpniu obywatel zwrócił się do prezesa Sądu Rejonowego w Słubicach o udostępnienie zanonimizowanej kopii akt postępowania przekazanych przez policję do sądu. Sprawa dotyczyła podjęcia przez policję w trakcie tegorocznego Przystanku Woodstock działań w stosunku do osób organizujących manifestację. Wnioskodawca domagał się przesłania akt w postaci plików graficznych na adres poczty elektronicznej.

Prezes sądu jednak odmówił. Argumentował, że żądana informacja nie mieści się w zakresie art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. nr 112, poz. 1198 ze zm.), a więc nie stanowi informacji publicznej. Reguły przewidziane w procedurze karnej stosuje się w tym względzie także w sprawach wykroczeń.

Tę decyzję podtrzymał prezes Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim, powołując się na orzeczenie NSA z 28 października 2009 r. (I OSK 714/09). NSA uznał wtedy, że akta jako zbiór różnego rodzaju informacji – takich, które są informacją publiczną, i takich, które jej nie stanowią – nie są w całości informacją publiczną i nie powinny być co do zasady w całości udostępniane.

– Całe akta sprawy nie są informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej – wtóruje sędzia Roman Makowski, rzecznik prasowy sądu okręgowego.

Podkreśla, że pierwszeństwo w tym przypadku mają przepisy kodeksu postępowania karnego. Konkretnie art. 156 kpk, zgodnie z którym akta sprawy sądowej mogą być udostępnione osobom trzecim za zgodą prezesa sądu.

Środki techniczne

Wnioskujący o akta nie zgodził się jednak z takim stanowiskiem i wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim. Sąd przychylił się do skargi i uchylił obie decyzje prezesów sądów.

– Wyroki sądowe i akta postępowań to także część informacji publicznej – uważa Szymon Osowski, prezes Stowarzyszenia Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich.

Tłumaczy, że każdy może żądać przesłania na pocztę elektroniczną skanu akt sprawy, poddanych anonimizacji, jeśli sąd dysponuje takimi narzędziami.

– Podstawą takiego żądania jest art. 14 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który wskazuje, że udostępnianie informacji publicznej następuje w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia w żądany sposób – wskazuje Osowski.

Wyrok dotyczy postępowania w sprawie o wykroczenie, ale zdaniem ekspertów ma też zastosowanie do wszystkich spraw karnych. To oznacza, że bez przeszkód można zapoznać się z m.in. aktem oskarżenia, protokołami, notatkami urzędowymi.

Wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim, sygn. akt II SA/Go 846/12.