statystyki

Sąd nie pomoże aplikantce, która oblała egzamin notarialny

autor: Ewa Maria Radlińska18.12.2012, 09:28; Aktualizacja: 18.12.2012, 10:40
Pisanie egzaminu

Pisanie egzaminuźródło: ShutterStock

Anna N. zdawała we wrześniu 2011 r. egzamin notarialny. Komisja egzaminacyjna orzekła, że aplikantka nie zdała: najgorzej poszła jej część polegająca na napisaniu dwóch projektów aktów notarialnych.

Reklama


Reklama


Umowa na dwóję

Jeden z projektów aktów dotyczył umowy zamiany nieruchomości pomiędzy spółdzielnią spożywców a spółką, z dopłatą na rzecz spółdzielni.

Był oceniany przez dwóch niezależnych egzaminatorów. Jeden z nich postawił dwójkę, a drugi trójkę: zarzucali pracy m.in. błędne sformułowanie istotnych elementów umowy, niewłaściwą reprezentację stron czy złe wyliczenie opłat sądowych.

Aplikantka odwołała się do komisji egzaminacyjnej II stopnia, jednak ta utrzymała w mocy uchwałę. Anna N. złożyła więc skargę do sądu administracyjnego. Co prawda błędów w pracy było dużo, lecz – jej zdaniem – nie aż tak dużo, by egzamin oblać.

Uznanie egzaminatorów

Wojewódzki sąd administracyjny oddalił skargę. Wskazał na charakter prawny uchwał korporacji, podejmowanych w sprawie wyniku egzaminu notarialnego.

– Tak jak w przypadku egzaminów radcowskich czy adwokackich, tak również uchwały dotyczące wyniku egzaminu notarialnego zapadają w warunkach uznania administracyjnego – podkreślił sąd.

Oznacza to, że ocenianie prac pozostaje w gestii komisji egzaminacyjnej.

Kontrola sądowa zaś w przypadku aktów uznaniowych jest ograniczona jedynie do zagadnień legalności. Nie obejmuje zatem kwestii ich zasadności i celowości.

Sąd w szczególności bada spełnienie przez komisję egzaminacyjną takich obowiązków jak wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego czy ocena okoliczności na podstawie całokształtu tego materiału.

Sąd analizuje również, czy sprawę rozpatrzono w świetle całokształtu przepisów dotyczących danej sprawy. Tylko jeżeli stwierdzi naruszenie w tym zakresie, może uchylić decyzję. Nie może wiec sprawdzić, czy egzaminator dobrze ocenił pracę i słusznie postawił dwóję.

Przepisy powierzają bowiem organom administracji decydowanie, jakie merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy będzie najwłaściwsze.

– Sąd nie jest kolejną komisją egzaminacyjną ustalającą wynik egzaminu notarialnego – podsumowali sędziowie.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 października 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 974/12.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Obiektywny(2012-12-21 08:33) Odpowiedz 00

    @8

    Nie rozśmieszaj mnie. Rejenci z PBN-ów coś potrafią? Przecież to najgorsi prawnicy.
    Boją się młodych, bo sami nic nie potrafią. Nawet w obsłudze komputera gimnazjaliści są od nich lepsi.

    A ty Jożinie jesteś pewnie kolejnym sfrustrowanym notariuszem.

  • Ciekawy(2012-12-21 19:40) Odpowiedz 00

    A czy Ty Obiektywny nie jesteś przypadkiem sfrustrowanym aplikantem? i tym samym mniej obiektywnym?

  • Obywatel(2012-12-22 08:14) Odpowiedz 00

    @10

    Każdy człowiek to osobna historia.
    I tajemnica zarazem. Niech tak pozostanie...

  • RP(2012-12-28 16:19) Odpowiedz 00

    Do 11 "Obywatel" : zapomniałeś w swoim "stwierdzeniu" dodać AMEN!!!
    Módl się i pracuj a garb Ci sam wyrośnie.

  • .(2012-12-18 12:00) Odpowiedz 00

    Cóż za szybkość orzekania w WSA...rok.

  • Witek(2012-12-18 12:33) Odpowiedz 00

    3: Gość - witki? Co to za słownictwo? Nie wstyd Ci?

  • Gość(2012-12-18 12:12) Odpowiedz 00

    Aplikantka, przyszły notariusz, nie potrafiła ustalić prawidłowej reprezentacji strony i chciała zdać! Uznała, że coś takiego jest błędem nieistotnym... To woła o pomstę do nieba. Witki opadają.

  • Obiektywny(2012-12-18 21:02) Odpowiedz 00

    Ministrze Gowin, proszę dotrzymać słowa i doprowadzić do końca reformy notariatu. Proszę znieść niekonstytucyjną asesurę.

    Koniec z nepotyzmem i rodzinnymi klanami.

  • człowiek z wewnątrz(2012-12-18 10:05) Odpowiedz 00

    każdy powód do wywalenia kogoś nowego z notariatu jest dobry. Korporacja o tym wie i chętnie korzysta, po co ma robić sobie konkurencję i wpływać na obniżanie opłat...

  • Być notariuszem(2012-12-18 15:59) Odpowiedz 00

    Czy rzeczywiście uważacie, że to wszystko notarialna "sitwa" spowodowała, że ta biedna aplikantka nie zdała?Dzisiaj, żeby nie zdać egzaminu to już trzeba naprawdę głupoty powypisywać w tych aktach. Ale taka chciała, aby Sąd przyznał jej rację, bo a nuż nie będzie musiała być asesorem notarialnym, tylko od razu notariuszem?

  • Józek-gość(2012-12-18 20:30) Odpowiedz 00

    Ministrze Gowin chcemy wiedzieć jakie sankcje dyscyplinarne a może karne
    wyciągnięto wobec osób odpowiedzialnych za szkolenie praktyczne oraz
    teoretyczne aplikantów podkarpackich. Faktem jest że w wyniku tej
    pseudonauki ok. 86% aplikantów, którzy ponieśli ogromne koszty nie
    zaliczyło egzaminu zawodowego.Czy zlecono zbadanie tej sprawy właściwym
    służbom? Dlaczego panuje cisza w sprawie zniesienia niekonstytucyjnej
    asesury notarialnej? Odwagi Panie Gowin.

  • Jożin z Bażin(2012-12-19 11:57) Odpowiedz 00

    Może złota polska młodzież z dominującą postawą hipermarketoworoszczeniową z gatunku "bo mnie się należy" weźmie się do nauki zamiast ujadać.
    Podkarpacie w szczególności.
    Wysyp niekumatej konkurencji będzie wodą na młyn dla tych co coś potrafią...

  • ...(2013-06-28 07:58) Odpowiedz 00

    Miała duża szczęścia,ze dostala dopuszczona do egzaminu w ogóle.

    W Polsce cala sprawqa rozbija sie o dopszczenie do egzaminu zawodowego BEZ UTRATY czasu czyli stazow i aplikacji,ktore są zbedne i ktorych nie wymagaja żadne inne korporacje na swiecie.Wymagaja pewnego doswiadczenia od ludzi posiadajacych juz tytul zawodowy.

    Dowiedziec sie o tym,ze sie nie umie zdac egzaminu pare ladnych lat po studiach,a dowiedziec sie bezposrednio po nich (jak byc powinno) to absolutnie nie to samo.

    Poza tym w zawodzie adwokata,sedziego,prokuratora,notariusza jest cos takiego jak CENZUS WIEKU (ustawowy wręcz),ale nie oznacza on tego by tytul notariusza czy adwokata dostawac po jego ukonczeniu,bo po jego ukonczeniu dostaje sie w UE prawo wykonywania zawodu (otwarzenie wlasnej kancelarii).

  • .........(2013-06-28 08:02) Odpowiedz 00

    Egzamin notarialny jest w UE dostepny TYLKO dla osob BEZPOSREDNIO po studiach.Dopiero po uzyskaniu tytulu notariusza czyli po jego zdaniu trzeba odbywac staz (czyli nasza aplikacje) do wypelnienia LIMITU WIEKU.I to nie jest tak,ze kazdy ma praktykowac tyle samo...to zalezy od tego w jakim wieku zda egzamin zawodowy i czy odbedzie z wynkikiem pozytywnym szkolenia w zakresie etyki zawodowej (z tego jest egzamin w korporacji).W Polsce lcenzus wieku to 29-30 lat (minimum).

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama