Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na bezczynność prezydenta miasta. Gdy dowiedział się, że będzie ona rozpatrywana przez sędzię Alicję Jaszczak-Sikorę, zażądał jej wyłączenia z orzekania. Jego zdaniem nie dawałaby ona gwarancji bezstronnego rozpoznania sprawy z uwagi na to, że wcześniej brała udział w rozpoznawaniu innej jego skargi, a tamto rozstrzygnięcie nie było dla niego korzystne.

Rozstrzygający skargę olsztyński WSA, któremu przewodniczył sędzia Tadeusz Lipiński, stwierdził, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd wskazał, że zgodnie z dyspozycją art. 18 par. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a. – Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach dotyczących skargi na decyzję albo postanowienie, jeżeli w prowadzonym wcześniej postępowaniu w sprawie brał udział w wydaniu wyroku lub postanowieniu kończącym postępowanie w sprawie.

„Mając na uwadze regulacje zawarte w art. 18 par. 1 p.p.s.a., a w szczególności w pkt 6a, należy stwierdzić, że nie ma przeszkód prawnych, aby sędzia WSA, która brała udział w wydaniu wyroku w sprawie ze skargi A.U. na decyzję samorządowego kolegium odwoławczego w przedmiocie przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności, uczestniczyła w rozpoznaniu skargi na bezczynność prezydenta w wydaniu zaświadczenia” – czytamy w uzasadnieniu postanowienia.

Sąd podkreślił, że skarga na bezczynność organu nie mieści się w dyspozycji art. 18 par. 1 pkt 6a p.p.s.a., bowiem nie jest to skarga na decyzję lub postanowienie.

Jego zdaniem nie sposób również było uznać, iż podczas rozpoznawania wcześniejszych spraw sędzia mogła wyrobić sobie pogląd na sposób załatwienia niniejszej sprawy, skoro kontroli sądowo-administracyjnej podlegały odmienne kwestie.

Postanowienie WSA w Olsztynie, sygn. akt II SAB/Ol 52/11.