Do takich wniosków doszedł Sąd Apelacyjny w Białymstoku, który zajmował się sprawą kobiety domagającej się odszkodowania od Skarbu Państwa za przejęcie nieruchomości.

Po wydaniu postanowienia sądu rejonowego o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym ojcu kobieta, jej dwaj bracia oraz matka zawarli umowę o dział spadku. Na jej podstawie kobieta nabyła własność gospodarstwa rolnego. Po czym wyjechała za granicę, a naczelnik gminy wydał decyzję o przejęciu prawa własności gospodarstwa na własność Skarbu Państwa na podstawie ustawy z 14 lipca 1971 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach.

Następnie gospodarstwo przekazane zostało nadleśnictwu, które złożyło wniosek o założenie księgi wieczystej i wpisanie Skarbu Państwa jako właściciela. Po powrocie kobieta chciała uzyskać odszkodowanie za utraconą nieruchomość. Sprawa trafiła najpierw do sądu okręgowego.

Zdaniem sędziów Skarb Państwa wzbogacił się kosztem kobiety, ponieważ nieodpłatnie nabył własność nieruchomości i jego zasoby zostały powiększone o wartość zajętych gruntów. Dlatego przyznał jej odszkodowanie.

Sprawa została następnie rozpoznana przez sąd apelacyjny, który uznał, że decyzja naczelnika gminy, chociaż funkcjonowała w obrocie i legitymowała Skarb Państwa jako właściciela nieruchomości, to nie mogła spowodować faktycznego nabycia przez SP prawa własności nieruchomości. Nawet bowiem wpis w księdze wieczystej, gdy jest dokonany w oparciu o wadliwą podstawę, nie przenosi własności na ujawniony podmiot, choćby jej wadliwość nie była w tym czasie ujawniona.

Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych będzie chroniła dopiero nabywcę wadliwie wpisanego prawa. Skoro Skarb Państwa na podstawie wadliwej decyzji administracyjnej nie mógł się stać właścicielem nieruchomości, nie mógł się też wzbogacić kosztem kobiety o prawo własności tych nieruchomości.

Sygn. akt I A Ca 138/10