Do takich wniosków doszedł Sąd Apelacyjny w Białymstoku, rozpoznając sprawę mężczyzny, któremu rodzice przekazali gospodarstwo rolne w zamian za dożywocie. Ponadto zawarto jeszcze jedną umowę zatytułowaną oświadczenie, w którym rodzice zobowiązali syna do spłaty swoich braci, jeśli tego zażądają. Mężczyzna wyraził na to zgodę. Oświadczenie zostało opatrzone podpisami notarialnie poświadczonymi. Po upływie kilku lat bracia wezwali mężczyznę do dobrowolnej zapłaty, wyznaczając mu na to siedem dni.

Sprawa trafiła do sądu okręgowego. Sędziowie uznali, że mężczyzna musi spłacić braci. Umowa zatytułowana oświadczenie odpowiada konstrukcji umowy na rzecz osoby trzeciej, która uzyskuje w takiej sytuacji samodzielne uprawnienie do żądania od dłużnika przyrzekającego spełnienie świadczenia. Takie żądanie zostało wystosowane. W dniu doręczenia pisma żądanie stało się wymagalne i od tej pory rozpoczął się bieg terminu przedawnienia. Roszczenie mężczyzn nie uległo przedawnieniu, ponieważ nie upłynęło 10 lat.

Sprawa została rozpoznana przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku. Sędziowie podzielili pogląd sądu pierwszej instancji co do umowy nazwanej oświadczeniem. Wskazali, że sąd okręgowy słusznie nawiązał do orzecznictwa, zgodnie z którymi w umowie o dożywocie można obciążyć nabywcę obowiązkiem zapłaty na rzecz osoby trzeciej. Jednak została dokonana zła wykładnia przepisów dotyczących przedawnienia. W umowie nie określono terminu spełnienia świadczenia. Nie podano ani daty, ani kryteriów, na podstawie których może ona zostać ustalona. W takiej sytuacji świadczenie powinno zostać spełnione niezwłocznie po wezwaniu do jego wykonania. Niezwłocznie nie oznacza jednak, że świadczenie ma być spełnione natychmiast czy też w terminie 14 dni. Sędziowie podkreślili, że mężczyźni mogli wezwać brata do zapłaty pieniędzy już następnego dnia od podpisania oświadczenia. Ponadto powinni byli wskazać wprost datę, w jakiej ma nastąpić dokonanie spłaty. Termin ten nie może być terminem kilkudniowym. Musi być odpowiedni w odniesieniu do sytuacji przejętego gospodarstwa, a więc np. roczny. Dopiero upływ tego terminu rozpocząłby bieg dziesięcioletniego terminu przedawnienia.

SYGN. AKT I A Ca 48/10

10 lat wynosi termin przedawnienia roszczeń majątkowych