Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że tajemnica zawodowa nie chroni komunikacji między prawnikami wewnętrznymi a przedsiębiorstwem w toku kontroli antymonopolowej prowadzonej przez Komisję Europejską. W wyroku w sprawie C-550/07 P Akzo Nobel trybunał w składzie wielkiej izby oddalił odwołanie wniesione przez przedsiębiorców od wyroku sądu I instancji i uznał za zgodne z prawem działania komisji, która w toku kontroli zajęła korespondencję między przedsiębiorstwem i zatrudnionym przez niego adwokatem. Adwokat wpisany był na holenderską listę adwokacką i zgodnie z tamtejszym prawem zatrudniony przez przedsiębiorcę na umowę o pracę.

Etat wyklucza niezależność

Trybunał stwierdził, że mimo pewnych zmian w prawie państw członkowskich aktualne pozostają tezy zawarte w wyroku z 18 maja 1982 r., w sprawie 155/79, AM&S. W tym wyroku trybunał stwierdził, że tajemnica komunikacji z prawnikiem jest zasadą ogólną prawa unijnego jako zasada wspólna porządkom prawnym państw członkowskich. Trybunał zauważył jednak, że zakres i kryteria tej tajemnicy różnią się w zależności od państwa.

W sprawie AM&S trybunał orzekł, że komunikacja z prawnikiem podlega ochronie pod dwoma warunkami:

● odbywa się w ramach (w celu i interesie) prawa do obrony i

● pochodzi od niezależnego prawnika.

Wobec zaistniałych wątpliwości w sprawie Akzo Nobel trybunał wyjaśnił, że podległość w ramach umowy o pracę z definicji wyklucza niezależność prawnika od pracodawcy. Tak więc nie podlega ochronie komunikacja z prawnikiem zatrudnionym przez samego przedsiębiorcę albo innego przedsiębiorcę z grupy.

Wymóg niezależności

Podobnie jak w Polsce, w Holandii niezależność prawników zatrudnionych przez przedsiębiorstwo na umowę o pracę chroni ustawa. W Polsce możliwość takiego zatrudnienia dotyczy radców prawnych, a w Holandii adwokatów. W prawie holenderskim prawnik wewnętrzny jest zwolniony od wykonywania poleceń pracodawcy odnośnie do doradztwa prawnego. Jak stwierdziła jednak w sprawie Akzo Nobel rzecznik generalny Juliane Kokott, której stanowisko przyjął trybunał, ustawa i umowa o pracę nie gwarantują faktycznej niezależności. Przesądzają o tym zwłaszcza zależność ekonomiczna i często osobista identyfikacja z pracodawcą. Według opinii rzecznika generalnego prawnicy wewnętrzni mniej skutecznie mogą przeciwdziałać konfliktom interesów między etyką zawodową a interesem klienta. Istnieje zatem ryzyko, że mogliby być wykorzystywani do ukrywania materiałów dokumentujących zakazane działania.

Inny argument za wymogiem niezależności, sformułowany przez trybunał już w sprawie AM&S, dotyczy celu ochrony tajemnicy komunikacji z prawnikiem. Trybunał wyjaśnił, że poufność komunikacji z prawnikiem służy temu, by każdy „mógł bez przeszkód poradzić się prawnika, którego zawód obejmuje udzielanie niezależnych porad prawnych wszystkim, którzy tego potrzebują”. Prawnik taki musi być niezależny, ponieważ jest współpracownikiem wymiaru sprawiedliwości.

Wydaje się jednak, że racją tajemnicy zawodowej prawników jest nie tylko interes wymiaru sprawiedliwości, ale też niezależny od niego interes ludzi i osób prawnych. Prawo do obrony realizuje oba interesy. Prawo to wymaga nie tylko dostępu do informacji o stanie prawnym, ale też i do argumentów broniących stanowiska klienta. Szczególnie w prawie konkurencji, gdzie skutkiem postępowania administracyjnego może być nałożenie kar, ważna jest rola prawnika polegająca na formułowaniu w kategoriach prawnych punktu widzenia i racji klienta.

Trudno również wskazać, dlaczego w tym właśnie przypadku Unia miałaby przyjmować najniższy wspólny mianownik ochrony tajemnicy prawniczej. Wydaje się, że idea integracji zakłada raczej postęp niż regres w dziedzinie ochrony praw podstawowych, do których zalicza się prawo do obrony. Tymczasem zgodnie z wyrokiem trybunału nawet w tych państwach, gdzie prawnicy wewnętrzni przedsiębiorstwa korzystają z ochrony tajemnicy zawodowej, przy stosowaniu prawa Unii zostaną tej ochrony pozbawieni.

Konsekwencje wyroku

Wyrok trybunału przecina kontrowersje co do zakresu ochrony komunikacji z prawnikiem. Z drugiej strony budzi wątpliwości z punktu widzenia prawa do obrony i pomocy prawnej oraz prawa do rzetelnego procesu.

Trybunał wyraźnie zaznaczył, że rozstrzygnięcie dotyczy jednakowo wszystkich krajów Unii. Komunikacja z prawnikami wewnętrznymi nie podlega ochronie w przypadku wykonywania przez komisję jej uprawnień kontrolnych w dziedzinie prawa konkurencji. W moim przekonaniu wyrok odnosi się więc również do radców prawnych (i innych prawników) zatrudnionych na umowę o pracę przez polskich przedsiębiorców.

Orzeczenie nie ma natomiast bezpośrednich skutków dla zakresu ochrony tajemnicy zawodowej prawników w postępowaniach przed krajowymi organami administracji, w tym polskim Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Prawdopodobnym skutkiem wyroku będzie częstsze korzystanie z zewnętrznych usług prawnych. Oprócz tego można się spodziewać spadku liczby opinii pisemnych wydawanych przez prawników wewnętrznych i zastąpienia ich niepozostawiającymi dokumentacji wyjaśnieniami ustnymi.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości, sprawa Akzo Nobel, sygn. C-550/07 P.

Ważne!

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu dotyczy nie tylko adwokatów, lecz także radców prawnych zatrudnionych na umowę o pracę przez polskich przedsiębiorców