Przepis, który nie określa czasu obowiązywania wydanego przez sąd zakazu publikacji, jest niezgodny z konstytucją. Naruszenia nie stanowi natomiast samo ustanowienie sądowego zakazu publikacji jako obowiązującej zasady.
Publikacja: 10 listopada 2010, 03:00 Aktualizacja: 10 listopada 2010, 11:20
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: OKO z IP: 94.101.16.* (2010-11-10 12:55)
PRL w całej okazałości ,ordery zmieniły znaczenie ,brak suwerenności ,oto Polska
2: Maria z IP: 79.186.105.* (2010-11-10 18:09)
Dziennikarze powinni mieć prawo pisać co chcą.W końcu jest wolność prasy.
3: Irakay z IP: 79.191.56.* (2010-11-12 22:11)
@Maria
Panowie dziennikarze, proszę niech wam się zachce napisać o życiu intymnym naszej Marii. Na pewno was pochwali i będzie się zachwycać !!! :-))))

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.