Sąd Najwyższy po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej wniesionej przez członków spółdzielni uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę sądowi apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Wyrok dotyczył stwierdzenia nieważności uchwał zebrania przedstawicieli spółdzielni lub uchylenia ich, ponieważ zostały podjęte z pokrzywdzeniem członków pozbawionych prawa do osobistego głosowania na walnym zgromadzeniu. Dotyczyły m.in. zatwierdzenia rocznego sprawozdania zarządu i sprawozdania finansowego spółdzielni.

SN uznał, że zarzuty pozwanej spółdzielni przedstawione w skardze kasacyjnej są uzasadnione. Skoro nie było podstaw do przyjęcia, że uchwały zebrania przedstawicieli spółdzielni były nieistniejące albo bezwzględnie nieważne, to sąd apelacyjny powinien rozważyć, czy podlegają uchyleniu jako względnie nieważne na podstawie art. 42 prawa spółdzielczego. Sąd apelacyjny tego nie zrobił i nie wyjaśnił, na czym polegała krzywda członków spółdzielni.

Spór w sprawie dotyczył tego, czy nadzwyczajne zebranie przedstawicieli mogło podjąć 15 maja 2008 r. jednogłośnie uchwały, skoro od 1 stycznia 2008 r. w związku z nowelizacją ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych powinny być one podejmowane przez walne zgromadzenie. Tylko w spółdzielniach mających ponad 500 członków statut może przewidywać podzielenie na części walnego zgromadzenia. Zmiana przepisów doprowadziła do zlikwidowania możliwości tworzenia grup członkowskich i zastąpienia walnego zgromadzenia przez zebranie przedstawicieli. Dlatego w dniu podejmowania uchwał zebranie przedstawicieli nie istniało już jako organ pozwanej spółdzielni. Nie mogło więc podejmować uchwał, nawet gdy spółdzielnia nie zmieniła statutu i nie zniosła możliwości zastąpienia walnego zgromadzenia przez zebranie przedstawicieli w razie przekroczenia liczby członków wskazanej w statucie.

Sygn. akt IV CKS 310/09