ORZECZENIE

Trybunał stwierdził, że kary dla rowerzystów będących pod wpływem alkoholu są zgodne z konstytucją.

Sąd Rejonowy we Wschowej zaskarżył do TK przepis kodeksu karnego nakładający na pijanych rowerzystów sankcję 1 roku pozbawienia wolności i odebranie prawa jazdy.

- Powodem wniesienia pytania do Trybunału było równe potraktowanie przez prawo nietrzeźwego kierowcy tira i rowerzysty. Nie da się wydać sprawiedliwego wyroku w takich sprawach - twierdził wnioskodawca, sędzia Jarosław Sielecki,

Zdaniem prokuratora krajowego Wiesława Nocunia nie można traktować identycznie nietrzeźwych pieszych i rowerzystów.

- Pieszy nie jest kierującym, a rowerzysta nim jest, więc podlega prawu o ruchu drogowym - tłumaczył prokurator.

Prokurator opowiedział się za umorzeniem postępowania. Przedstawiciel Sejmu poseł Piotr Krzywicki był zdania, że zakwestionowany przepis jest zgodny z konstytucją, co potwierdził Trybunał.

Sędzia sprawozdawca Andrzej Rzepliński argumentował, że nietrzeźwy rowerzysta jest większym zagrożeniem niż nietrzeźwy pieszy dlatego, że jego ruchy są nieprzewidywalne, a przy większej prędkości jest w stanie szybciej niż nietrzeźwy pieszy zmienić kierunek ruchu i spowodować kolizję z pojazdem mechanicznym. W stosunku do pieszych nietrzeźwy rowerzysta ze względu na większą masę stanowi większe niebezpieczeństwo niż nietrzeźwy pieszy. Status obu rodzaju podmiotów - pieszego i rowerzysty - jest inny także na gruncie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Z braku istotnej cechy wspólnej łączącej rowerzystów i pieszych unormowanie w art. 178a par. 2 k.k. nie narusza zatem konstytucyjnej zasady równości.

Sygn. akt P/08