Szef kancelarii premiera nie może odpowiadać przed Trybunałem Stanu. Z tej prostej, formalnej przyczyny, że nie jest członkiem Rady Ministrów, lecz pracownikiem administracji rządowej
Publikacja: 1 sierpnia 2011, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: oburzony z IP: 83.17.38.* (2011-08-01 14:16)
tylko dać po-psl nagrody, jak dała im rosja i niemcy !!!
2: NIEOPOWIADAJ PAN BAJERÓW z IP: 83.21.87.* (2011-08-01 19:38)
Jak nie on, to winien Premier odpowiada za cały ten BAŁAGAN, baba strzela sobie w baniak SLD , PO,PSL opowiada się za TS dla PISu, dlaczego przed TS niepostawiono Jaruzelskiego i jego Bandy zamordoqwano z ich polecenia tyle ludzi i CO , sprawa toczy się 20lat ŚMIECHU WARTE. GDZIE BYŁ PAN WTEDY. Powinni was wszystkich POW>>LAĆ . NIENADAJECIE SIĘ DO NICZEGO wstyd że mamy takie szeregi Uczonych niemających własnego zdania GDZIE WASZ PROTEST
3: obserwator z IP: 83.19.170.* (2011-08-02 08:12)
Art. 231 kk - funkcjonariusz publiczny, który nie dopełniając obowiązków służbowych, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego podlega karze.
Może z tego przepisu stanąć nie przed Trybunałem ale przed Sądem karnym.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.