statystyki

Jankowski: Balcerowicz musi wygrać. Dla nas

autor: Andrzej Jankowski19.07.2011, 03:00

Posłowie będą jutro debatować w gabinecie marszałka Sejmu, jakie ustawy uchwalić jeszcze przed do końcem kadencji. Nie mniej ważne jest pytanie, czego posłowie uchwalać nie powinni.

reklama


reklama


Do takich projektów zaliczyłbym rządową nowelizację ustawy o dostępie do informacji publicznej. Niczym błyskawica wtargnęła ona na szybką ścieżkę legislacyjną, wywołując prawne wątpliwości i postrach. Oto bowiem do ustawy, która powinna ułatwiać dostęp do informacji publicznej, rząd postanowił wprowadzić nowy rodzaj tajemnicy, blokady informacyjnej. Ma ona objąć między innymi opinie, analizy, stanowiska oraz instrukcje w procesie prywatyzacji i komercjalizacji mienia Skarbu Państwa i samorządów terytorialnych. Blokada objęłaby również opinie przygotowywane dla sądów i trybunałów, instrukcje negocjacyjne przy zawieraniu umów międzynarodowych.

Rzecz jasna to czysty przypadek, że tego rodzaju pomysły pojawiły się w rządowym projekcie wkrótce po przegranej przez premiera sprawie w sądzie. Poszło o to, że organizacje pozarządowe chciały poznać szczegóły ustanowienia przez Donalda Tuska tarczy antykorupcyjnej. Jak się okazało, były to życzenia wygórowane dla rządu. Odporność urzędników na proste argumenty zwykłych ludzi była tak duża, że spór zakończył dopiero Naczelny Sąd Administracyjny w postępowaniu kasacyjnym, przyznając rację organizacjom pozarządowym. Gdyby jednak w czasie trwającego sporu obowiązywały rozwiązania prawne, które rząd chce teraz wprowadzić do ustawy, przed sądem tryumfowałby zapewne premier, a nie obywatele.

Sztuczki z blokowaniem dostępu do informacji publicznej nie są odosobnione. Przed kilkoma dniami do sądu w podobnej sprawie udał się po sprawiedliwość Leszek Balcerowicz. Jemu dla odmiany odmówił prawa do informacji prezydent. Znany ekonomista chciał się jedynie zapoznać z opiniami prawnymi w głośnej sprawie podpisania przez prezydenta ustawy o OFE. Zamiast wglądu do ekspertyz, otrzymał z Kancelarii Prezydenta RP odpowiedź, że „nie ma takiej praktyki”. Jeżeli proponowane przez rząd zmiany do ustawy o dostępie do informacji publicznej nie zostaną uchwalone, Balcerowicz zapewne wygra. Gdy jednak koalicja zdąży przeforsować swoje restrykcyjne pomysły, pointa może być zupełnie inna.

Przed laty Leszek Balcerowicz zapowiadał się na całkiem niezłego ośmiusetmetrowca. Z łatwością schodził na tym dystansie poniżej dwóch minut. Dlatego i teraz ten wyścig z czasem powinien wygrać w dobrym stylu. Będziemy go w tym wyścigu dopingować: Balcerowicz musi wygrać! Będziemy go dopingować, choć to nie jest wyścig ani po medale, ani po rekordy. To wyścig z prawotwórczym partactwem.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • Maria(2011-07-19 06:59) Odpowiedz 00

    Sędziowie nadal bezprawnie zabraniają stronom nagrywania dźwięku rozpraw cywilnych.a sami nagrywają bez przeszkód posiedzenia komisji sejmowej.a minister nie reaguje na pismo RPO w tej sprawie.Widać sędziowie nie podlegają żadnemu prawu.Na podstawie policji sesyjnej mogą nakazać stronom klęczeć przed nimi lub śpiewać.Czekam teraz na atak dyżurnych z Justitii!

  • Balcerowicz -to ten co okradł ............(2011-07-19 07:53) Odpowiedz 00

    posiadaczy Książeczek Mieszkaniowych i Spółdzielczych Kredytów Mieszkaniowych ,to ten co ograbił cale społeczeństwo w tym najbardziej potrzebujących ,to ten o którym RPO pisał "wmieszał się w Umowy Cywilne bank -klient na nie korzyść klientów", to ten który wreszcie sobie i kolesiom popuszczał pasa a robotnikom popiwek zafundował !!!

    On jeszcze żyje ?- nie miał żadnego wypadku - oj jaka szkoda!

  • Kuba(2011-07-19 07:57) Odpowiedz 00

    Balcerowicz znalazł sobie w OFE ciepłą posadkę i rżnie głupa.
    Jaki z Niego ekonomista -kryminaliści to też potrafią .

    Przecież jak by był ekonomistą to pozwolił by wszystkim lokować kasę na emerytury nie w OFE a np: Bankach - w sumie więcej dają niż OFE i Ich góru czyli Balcerowicz.

  • Gucio(2011-07-19 08:36) Odpowiedz 00

    Panie Jankowski idź sobie wciskać komu innemu te bajki , że Balcerowicz musi wygrać dla Polski a według mnie dla światowych banków.Te cztery cudowne reformy z 1999 roku Jerzego Bużka i i Solidarnośći ukrywającej się pod szyldem AWS to był nóż w plecy dla Polski.Tak naprawdę nie ma na kogo głosować cztery partie prawie nic się nie różniące od siebie wielka mi demokracja.Jak wybory mogły coś zmienić to by je zakazali.

  • czysty realizm(2011-07-19 09:03) Odpowiedz 00

    To Rostowski miał rację a nie Balcer.
    Jaki idiota pożycza sobie pieniądze i płaci od tego prowizję jakiemuś łebkowi, który przez chwilę te pieniądze potrzymał.

  • anda(2011-07-19 08:50) Odpowiedz 00

    NIE BALCEROWICZ - BO W TYM SPORZE AKURAT ROSTOWSKI MIAŁ RACJĘ.

    POWINNI UCHWALIĆ USTAWĘ O EGZAMINACH PRAWNICZYCH.

    Niech wreszcie 5 letnie studia magisterskie z prawa - nie oznaczają całkowitego braku wykształcenia. A 3 letni marnej jakości kursik - wymyślony wyłącznie po to, aby korporacje miały kontrolę nad podażą - traktować jako przepustkę do zawodu. Albo praktyki u konkurencji jako sposób na zdobycie doświadczenia. :))

  • fra(2011-07-19 09:14) Odpowiedz 00

    Myślę, że dla wszystkich korzystniejsze było by uchwalenie ustawy o egzaminach prawniczych. Niech się prawnicy zajmą biznesem, będzie z tego jakiś pożytek dla państwa i dla klientów, którzy może wreszcie będą mogli sobie pozwolić na usługi prawne, przez co nabiorą nawyku korzystania z prawnika i przestrzegania prawa.

  • Oburzony(2011-07-19 09:37) Odpowiedz 00

    Balcerowicz!!! no nie! on już pokazał co dla niego jest najważniejsze. Ludzie go już mają dosyć. Więc dlaczego wciąż powraca jak bumerang?

  • wstyd(2011-07-19 10:31) Odpowiedz 00

    Czy fundacja Balcerowicza dalej dostaje kasę od instytucji finansowych powiązanych z OFE?

    Tygodnik Przegląd dokładnie opisał tę "bezinteresowność" Balcerowicza w walce o interesy OFE.

  • lami(2011-07-19 10:21) Odpowiedz 00

    Ustawa o zawodach prawniczyc - to jest to, co powinien uchwalić sejm.
    Niech wreszcie ktoś zrobi jakiś krok w kierunku normalności i normalnych zasad rynkowych. Ludzie są sprytni i pracowici, byle tylko państwo na każdym kroku im nie przeszkadzało. Nie może być tak, że interes kilku tysięcy radców i adwokatów jest ważniejszy niż interes i konstytucyjne prawa 40 milionów Polaków.

  • Stann(2011-07-19 11:03) Odpowiedz 00

    Media i publicyści w Polsce,to ludzie porażeni schizifremią i głupotą.Każdy pismak nie informuje rodaków co się polsce udało i z czego możemy być dumni.lecz popisuje się oczernianiem obecnego rządu, za wszystko co ci filuci mogą wymyśleć.A te rybie umysły potrafią wymyslać.wystarczy w gazetach i portalach poczytać wiadomości,które nie informują lecz chlapią błotem na premiera,polityków,Po.Wielu ludzi zastanawia się ,jak ci ludzie wytrzymują psychycznie i fizycznie,przy zarobkach niewiele więkrzych od plujących pismaków,niemówiąc o piosenkarzach i całej opozycji.

  • Maks(2011-07-19 11:08) Odpowiedz 00

    Maryśka przestań palić marychę albo zmień płytę.
    Idź do swojego posła, niech zapyta się Kwiatkowskiego w drodze interpelacji poselskiej, dlaczego do tej pory nie ma nagrywania rozpraw w REJONACH;
    i nie zaśmiecaj forum;
    nie jestem z kasty sędziowskiej, ale też popieram nagrywanie rozpraw, w szczególności w sądach rejonowych. Może to spowoduje przyspieszenie spraw, jak oczekuje tego Ministerstwo Statystyk (zapewne wyjdzie jak zwykle), bo tylko taki jest powód wprowadzenia nagrywania rozpraw. A szachrajstwa w protokołach czy arogancja sędziów na sali rozpraw to inna bajka.
    Pozdro

  • cd(2011-07-19 11:19) Odpowiedz 00

    OFE TO OKRADANIE POLSKI I JEDNOCZEŚNIE BEZPOŚREDNIO POLAKÓW - O TYM DOSKAONALE WIEDZĄ I BALCEROWICZ I JANKOWSKI DLACZEGO GARDŁUJĄ ZA POZOSTAWIENIEM SKŁADEK W OBCYCH PRYWATNYCH REKACH NA SZKODĘ OBYWATELI POLSKICH, KTÓRZY ZA TO, ŻE KTOŚ ZAWŁASZCZA ICH PIENIĄDZE MUSZĄ JESZCZE PŁACIĆ. PRZECIEŻ ZUS RÓWNIEŻ MOŻE GRAĆ AKCJAMI SKARBU PAŃSTWA I TO ZA KOSZT JAKI JUŻ PONOSIMY. TWÓRCY OFE POD SĄDY I TRYBUNAŁY NAWET LUDOWY, BEZPOŚREDNI

  • turysta(2011-07-19 14:00) Odpowiedz 00

    Balcerowicz musi odejść-Lepper miał rację.

  • adam(2011-07-19 14:38) Odpowiedz 00

    Co za kretynskie komentarze. Przeczytajcie ze zrozumienie tł...ki, zanim zaczniecie pisac. Slowo "Balcerowicz"zadziałało na wasze chore mózgi i wywołało odruch Pawłowa. Autor nie mowił nic o ekonomii, reformach z lat 90-tych, a nawet OFE, tylko o DOSTEPIE DO INFORMACJI. A że akurat Balcerowicz sprawę do sądu posłał to zupełnie bez znaczenia w tym momencie. Jesteście po prostu chorzy

  • Fix(2011-07-19 14:54) Odpowiedz 00

    Skoro OFE powodują aż tak wiele negatywnych skutków zarówno dla finansów publicznych, jak i przyszłych emerytur, to należałoby wyjaśnić okoliczności wprowadzenia w Polsce tych funduszy.

    Istotnym źródłem informacji może być książka "Prywatyzacja emerytur.
    Transnarodowa kampania na rzecz reformy zabezpieczenia społecznego", która ukazała się w 2008 roku w Stanach Zjednoczonych nakładem wydawnictwa Uniwersytetu Princeton.
    Jej autorem jest prof. Mitchell A. Orenstein (Johns Hopkins University).


    Obrońcom OFE sprzyja nieświadomość znacznej części społeczeństwa co do tego, jak krzywdzącym rozwiązaniem dla Polski i przyszłych emerytów są te fundusze.
    Lata prania mózgów przez wynajętych przez instytucje finansowe ekspertów i innych lobbystów odcisnęły się na poglądach wielu ludzi na temat OFE.
    Publiczne media na razie nie zrobiły prawie nic, by przekazać społeczeństwu niezbędną informację na temat zagrożeń spowodowanych przez OFE.
    Nawet po zredukowaniu składki kierowanej do OFE do poziomu 2,3 proc., OFE dalej będą finansowane z długu publicznego.
    Ponieważ kończą się możliwości pożyczania przez Polskę pieniędzy na rynkach finansowych, dalsze utrzymywanie OFE nawet w okrojonej postaci oznacza drastyczne cięcia wydatków publicznych i nieustanny wzrost podatków.
    Po sprywatyzowaniu wszystkich państwowych firm, nawet tych strategicznych, by utrzymać OFE, Polska będzie musiała sprzedawać cudzoziemcom pola i lasy.
    Taki współczesny kolonializm.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama