Na trzy pytania odpowiadał Przemysław Walasek adwokat, partner w kancelarii TaylorWessing e|n|w|c

ikona lupy />
Przemysław Walasek adwokat, partner w kancelarii TaylorWessing e|n|w|c / Dziennik Gazeta Prawna
Sejm uchwalił 12 czerwca 2015 r. nowelizację ustawy – Prawo własności przemysłowej. Część zmian ma na celu usprawnienie postępowania przed Urzędem Patentowym. Czy po wejściu w życie zmian – po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia – zwiększy się liczba pozytywnych rozstrzygnięć skutkujących przyznaniem np. patentów?
Temu ma służyć m.in. złagodzenie wymogu nowości w odniesieniu do zgłaszanych wynalazków. Wynalazek w dalszym ciągu będzie musiał mieć cechy nowości, a jego wcześniejsze ujawnienie co do zasady zniweczy tę nowość, uniemożliwiając uzyskanie patentu. Jednak zgodnie z dodanym przepisem ujawnienie wynalazku nie wcześniej niż na sześć miesięcy przed dniem jego zgłoszenia nie będzie przeszkodą w udzieleniu patentu – o ile takie ujawnienie było spowodowane oczywistym nadużyciem w stosunku do zgłaszającego, np. przedsiębiorcy lub jego poprzednika prawnego.
Ułatwiać uzyskiwanie ochrony znaków towarowych miały też listy zgody, w których jeden przedsiębiorca zgadzałby się na rejestrację przez inną firmę podobnego znaku.
Wprowadzenie listów zgody przewidywał projekt zmiany ustawy – Prawo własności przemysłowej. Niestety, ostatecznie rozwiązania tego nie uwzględniono w uchwalonej przez Sejm nowelizacji. Oznacza to, że nawet jeżeli przedsiębiorca zgłaszający znak towarowy zawrze odpowiednią umowę z innym, któremu przysługuje prawo ochronne do wcześniejszego znaku kolidującego ze zgłaszanym, to takie porozumienie nie zostanie uwzględnione przez Urząd Patentowy.
Czy przedsiębiorcy dokonujący zgłoszeń swoich wynalazków lub znaków skorzystają na zmianach dotyczących opłat i kosztów?
Tak. Zwiększono możliwości ubiegania się o częściowe zwolnienie z opłat za zgłoszenie znaków towarowych i wzorów przemysłowych z uwagi na niemożność ich poniesienia. To pozytywna zmiana. Obniżono zwłaszcza minimalny udział własny w zmniejszonej opłacie do 20 proc. Obecnie jest to 30 proc. Przy okazji warto podkreślić, że jednoznacznie uregulowano kwestię kosztów tłumaczenia materiałów i dowodów w języku obcym. Koszty te będą ponoszone przez zgłaszającego. Urząd Patentowy będzie mógł żądać zaliczki na ich pokrycie, a w przypadku nieuiszczenia zaliczki lub niewniesienia należności wniosek o przetłumaczenie materiałów i dokumentów sporządzonych w języku obcym będzie uważany za wycofany.