statystyki

Specjalizacja szansą dla młodych

autor: Paulina Szewioła06.12.2016, 00:00; Aktualizacja: 06.12.2016, 07:22
Karolina Schiffter, adwokat, starszy prawnik i wspólnik w kancelarii Raczkowski Paruch, koncentruje swoją praktykę na biznesowym prawie imigracyjnym, zajęła pierwsze miejsce w organizowanym przez Dziennik Gazetę Prawną i Wolters Kluwer konkursie Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016

Karolina Schiffter, adwokat, starszy prawnik i wspólnik w kancelarii Raczkowski Paruch, koncentruje swoją praktykę na biznesowym prawie imigracyjnym, zajęła pierwsze miejsce w organizowanym przez Dziennik Gazetę Prawną i Wolters Kluwer konkursie Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2016źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Znalezienie swojej niszy to dziś warunek zaistnienia na konkurencyjnym rynku – przekonuje Karolina Schiffter, zwyciężczyni 5. edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra.

Reklama


Chciałabym zacząć od statystyki. Z danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wynika, że od kilku lat prawo oprócz informatyki cieszy się największą popularnością wśród młodych ludzi. Jest pani zaskoczona?

Prawdę mówiąc, nie jestem. To kierunek, który może być przepustką do wielu różnych zawodów, niekoniecznie prawniczych, a same studia są bardzo rozwijające.

Zapewne jednak gros z tych osób wybierze tradycyjną ścieżkę kariery. Nie zniechęca ich nawet ogromne nasycenie rynku usług prawnych. Jak to wytłumaczyć?

Wielu młodym ludziom zawód adwokata czy radcy prawnego w dalszym ciągu kojarzy się z prestiżem. W ich wyobrażeniach osoby, które go wykonują, nie mają problemu z zatrudnieniem, są darzone społecznym zaufaniem i szacunkiem. To wszystko jest oczywiście bardzo pociągające, tylko nie w pełni oddaje rzeczywistość. Prawda jest taka, że rynek usług prawnych zmienił się diametralnie na przestrzeni ostatnich lat. Jest wymagający i trudno się na nim utrzymać, a prawnik, jak każdy inny usługodawca, musi zabiegać o klienta. Gdy ja zaczynałam pracę w zawodzie, transformacja rynku dopiero się rozpoczynała.

Prestiż i zaufanie społeczne, o którym pani wspomniała, też już nie takie jak dawniej...

To prawda. Samych adwokatów i radców prawnych jest dużo więcej niż jeszcze kilka lat temu. Dostęp do profesji jest otwarty, a niestety nie każdy trzyma wysokie standardy. W społeczeństwie nadal jednak cieszymy się szacunkiem, bo ścieżka dojścia do zawodu jest długa i pełna wyzwań.

A co panią przekonało do wyboru tego kierunku – prestiż, zaufanie, a może pieniądze?

Początkowo marzyłam o pracy w organizacjach pozarządowych. Wyobrażałam sobie, że pojadę do Afryki i będę naprawiać świat, a studia prawnicze miały być środkiem do osiągnięcia tego celu. Poza tym ze względu na swoje korzenie chciałam studiować na Uniwersytecie Europejskim Viadrina we Frankfurcie nad Odrą, który stwarzał możliwość uzyskania dwóch dyplomów (polskiego i niemieckiego) i spośród kierunków tam dostępnych najbliższe było mi właśnie prawo.

Ostatecznie nie pojechała pani do Afryki, tylko zaczęła stawiać pierwsze kroki w kancelarii.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama