statystyki

Bez przełomu w sprawie roszczeń na Okęciu

autor: Anna Krzyżanowska23.11.2016, 07:27; Aktualizacja: 23.11.2016, 08:28
Dotąd stołeczne sądy apelacyjne co do zasady wydawały bowiem wyroki oddalające roszczenia, jeśli nieruchomość znajdowała się w OOU już w 2007 r., a jej właściciele zgłosili żądania dopiero na gruncie OOU z 2011 r.

Dotąd stołeczne sądy apelacyjne co do zasady wydawały bowiem wyroki oddalające roszczenia, jeśli nieruchomość znajdowała się w OOU już w 2007 r., a jej właściciele zgłosili żądania dopiero na gruncie OOU z 2011 r.źródło: ShutterStock

 „Rozrządzenie nr 50 z 7 sierpnia 2007 r. wojewody mazowieckiego w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina w Warszawie (Dz.Urz. Województwa Mazowieckiego nr 156 z 2007 r., poz. 4276) obowiązywało do dnia wejścia uchwały nr 76/11 sejmiku województwa mazowieckiego z 20 czerwca 2011 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla Portu”. To treść uchwały podjętej wczoraj przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego.

Reklama


Problem, jaki został przekazany do rozpoznania SN, związany był ze strefą wokół stołecznego lotniska. A dokładniej – roszczeniami właściciela nieruchomości znajdującej się w podwarszawskiej miejscowości Opacz-Kolonia (z tytułu utraty wartości budynku oraz konieczności poniesienia nakładów na jego rewitalizację akustyczną). Obiekt mieścił się zarówno w obszarze ograniczonego użytkowania (OOU) ustanowionym na mocy uchwały z 2011 r., jak i w tym określonym wcześniej przez rozporządzenie nr 50.

Jego sprawa nie miała jednak charakteru jednostkowego. W warszawskich sądach – jak podnoszą pełnomocnicy osób procesujących się z portami – toczy się 2 tys. podobnych postępowań. O tym, jak duże jest zainteresowanie omawianą kwestią, świadczyła również pełna sala, w której Sąd Najwyższy rozpoznawał wczoraj sprawę o sygn. akt III CZP 62/16.

Dotąd stołeczne sądy apelacyjne co do zasady wydawały bowiem wyroki oddalające roszczenia, jeśli nieruchomość znajdowała się w OOU już w 2007 r., a jej właściciele zgłosili żądania dopiero na gruncie OOU z 2011 r. W ich ocenie nie powinni byli czekać z procesowaniem się z Przedsiębiorstwem Państwowym Porty Lotnicze, a ich uprawnienie wygasło 25 sierpnia 2009 r. (po dwóch latach). Również Sąd Najwyższy – tak jak w poprzednich swych orzeczeniach – opowiedział się za ciągłością rozporządzenia nr 50. W opinii SN ten akt prawa miejscowego nie utracił mocy wiążącej na skutek wejścia w życie ustawy z 2008 r., która zmieniła podstawę prawną do jego wydania.


Pozostało jeszcze 36% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama