statystyki

Pozakonstytucyjni sędziowie TK w stanie spoczynku

autor: Marek Dobrowolski10.10.2016, 06:21; Aktualizacja: 10.10.2016, 06:57
Trudno zatem dociec, dlaczego określenie momentu nawiązania stosunku służbowego przez sędziego TK miałoby pozostawać „poza jakąkolwiek kontrolą konstytucyjności”, jak twierdzą profesorowie Gutowski i Kardas.

Trudno zatem dociec, dlaczego określenie momentu nawiązania stosunku służbowego przez sędziego TK miałoby pozostawać „poza jakąkolwiek kontrolą konstytucyjności”, jak twierdzą profesorowie Gutowski i Kardas.źródło: Wikimedia Commons

Do laski marszałkowskiej 30 września br. trafił poselski projekt ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jeszcze tego samego dnia ze strony opozycji parlamentarnej padły mocne słowa o próbie rozpętywania kolejnej wojny o TK, zakładaniu kagańca na sędziów trybunału oraz wprowadzaniu cenzury.

Reklama


Reklama


Dla niej dokument ten jest w istocie opisem represji, które mogą być zastosowane wobec obecnych i byłych sędziów TK. Znacznie bardziej wyważoną krytykę zaprezentowali przedstawiciele doktryny prawa (M. Gutowski, P. Kardas, „Nowa ustawa o sędziach TK, czyli stwarzanie warunków do deprawacji władzy”, DGP z 6 października 2016 r.). Wszystko to prowokuje do głębszej analizy.

Omawiany projekt służy rozwinięciu i uporządkowaniu konstytucyjnych regulacji dotyczących statusu sędziego TK, które obecnie są rozrzucone. Zawiera on zresztą wiele rozwiązań znanych już polskiemu systemowi prawa. Dotyczy to np. kategorii „osoby wybranej na stanowisko sędziego TK” czy przepisu nakładającego na sędziego TK obowiązek niezwłocznego stawienia się w trybunale w celu podjęcia obowiązków. To z kolei wiąże się ze zobowiązaniem prezesa TK do przydzielenia spraw nowemu sędziemu. Identyczne rozwiązania znajdują się już w obowiązującej ustawie o TK. Natomiast termin „stosunek służbowy sędziego TK”, nawiązywany po złożeniu ślubowania, został zaczerpnięty z ustawy o SN, podobnie jak przepisy wprowadzające ograniczenia w podejmowaniu dodatkowego zatrudnienia przez sędziów TK.

Trudno zatem dociec, dlaczego określenie momentu nawiązania stosunku służbowego przez sędziego TK miałoby pozostawać „poza jakąkolwiek kontrolą konstytucyjności”, jak twierdzą profesorowie Gutowski i Kardas. Natomiast bardziej złożona jest ich teza, że regulamin Sejmu pozostaje poza kognicją TK, co oznacza wyłączenie możliwości kontroli konstytucyjności zasad wyboru sędziów trybunału. Po pierwsze wszystkie dotychczasowe ustawy o TK zawierały mniej lub bardziej fragmentaryczne regulacje dotyczące wyboru sędziów. To zaś rodziło potrzebę przyjmowania bardziej szczegółowych rozwiązań w regulaminie Sejmu. Analizowany projekt ustawy nie wnosi więc tu żadnej jakościowej zmiany. Po drugie TK konsekwentnie przyjmuje, że jeżeli akty prawne posiadają jakąkolwiek treść normatywną, to nie ma podstaw wyłączenia ich spod kontroli konstytucyjności. Odnosi się to również do regulaminów izb parlamentu.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • elza(2016-10-10 07:35) Odpowiedz 24

    jaka cenzura a co swiete krowy z twora komunistycznego maja sie wyrazac jak ten tizio o podawaniu reki temu ch,,,,z pisu,

  • equilibrium(2016-10-11 05:17) Odpowiedz 20

    Idea "stanu spoczynku" to jakiś absurd. Albo ktoś jest albo nie jest zdolny do pracy. Jak z powodu wieku nie jest zdolny do pracy to powinien iść na rentę albo emeryturę. Taką samą jak reszta. A nie na jakieś "komusze wczasy" o nazwie "stan spoczynku". Z jednej strony w konstytucji pisze, że obywatele są równi wobec prawa, a tu jednym stwarza się jakieś przywileje na które inni muszą pracować. Z czego wynikają takie przywileje???

  • Inspektor Pracy(2016-10-10 22:51) Odpowiedz 11

    POdłość nad podłościami. Polskie Narodowe najPOdlejsze Złodziejstwo – POmyleńcy Mafii Tuskowej okradli z wieku emerytalnego a Trybunalskie dyspozycyjne Wykształciuchy Im na to POzwoliły i nawet ludzi zatrudnionych od 15 roku życia ,zatrudnianych w soboty i święta, za komuny i poskomuny także ponadustawowo bez dni zamiennie wolnych ,zatrudnianych w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy , na wszystkich zmianach – okradli Ich wstecznie najpierw przywłaszczając 5 lat z wieku emerytalnego a potem dołożyli jeszcze 2 lata. Jak to jest że Tusk Ich mafijny przywódca ogłosił-- :, ” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących " a co zrobił z robotnikami pracującymi od 15 r życia zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w tych szkodliwych. I wszystko to w sytuacji :Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )”-- bez renty ani emerytury co już jest grozą- Czy lekarz Kopacz to rozumie?Okradziono tych ludzi bezczelnie w najPOdlejszy sposób,odebrano Im zapracowana radość starszego wieku a o tym że Oni po fakcie pracy mieli wiedzieć ,że jest to przejściowe i wstecznie się Ich okradnie sędzia przeczytał w gwiazdach. (tylko w 2014r bezrobocie spadło ale wg GUS wśród 60 latków wzrosło aż o 8%). Stworzyli w Polsce POlski Obóz Pracy....Uważam ze to są przestępcy -w dosłownym znaczeniu --szczegóły poniżej.

  • mlstachurski(2016-10-10 18:17) Odpowiedz 03

    całe to sku...two sędziowskie pogonić.tk małpolud.sn.alkoholiczka.zurek bez jaja do zygania *******

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama