statystyki

RPO: Minister nie powinien nadzorować sądów

autor: Małgorzata Kryszkiewicz01.09.2016, 07:37; Aktualizacja: 01.09.2016, 09:50
prawo, sąd

Obowiązek zachowania tajemnicy przez sędziego stanowi jedną z konstytucyjnych gwarancji prawa do sąduźródło: ShutterStock

 „W demokratycznym państwie prawnym regulacje ustawowe muszą być tak ukształtowane, aby uniemożliwić jakikolwiek wpływ władzy wykonawczej na władzę sądowniczą” – tę mocną tezę dr Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich, formułuje w stanowisku przedstawionym Trybunałowi Konstytucyjnym w jednej ze spraw wniesionych przez Krajową Radą Sądownictwa.

Reklama


Reklama


Wniosek KRS dotyczy wielu przepisów prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 133 ze zm.) oraz prawa o prokuraturze (Dz.U. z 2016 r. poz. 177). A kluczowym problemem jest to, jaką władzę względem sądów powszechnych regulacje te dają ministrowi sprawiedliwości, który obecnie pełni jednocześnie funkcję prokuratora generalnego. W ocenie rady uprawnienia te są tak szerokie, że nie da się ich pogodzić z konstytucyjnymi wartościami. Podobnie uważa rzecznik.

Jego zdaniem za niezgodne z konstytucją należy uznać m.in. te przepisy, które przyznają szefowi resortu prawo do sprawowania zewnętrznego nadzoru administracyjnego nad sądami. A to dlatego, że obecnie minister sprawiedliwości – prokurator generalny może brać czynny udział w ściganiu przestępstw, w tym występować w charakterze strony przed sądami. „Z uwagi na szerokie kompetencje Prokuratora Generalnego zachodzi konflikt interesów, który stanowi zagrożenie dla działalności jurysdykcyjnej sądu, bowiem Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny może wykorzystywać uprawnienia nadzorcze w celu uzyskiwania korzystnych rozstrzygnięć procesowych” – ostrzega RPO. I jako dowód, że takie ryzyko nie jest czysto hipotetyczne, podaje głośny wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi Widzewa dotyczący pracownika drukarni, który odmówił wydrukowania materiałów pochodzących od fundacji zajmującej się prawami osób LGBT. Wówczas na stronie ministerstwa pojawiło się bardzo ostre w tonie oświadczenie ministra sprawiedliwości, w którym padały takie zdania: „Sądy są zobowiązane strzec konstytucyjnej wolności sumienia, a nie ją łamać”, czy „(wyrok – red.) burzy wolność myśli, przekonań i poglądów, a także swobodę gospodarczą, polegającą na dowolności transakcji”. Zbigniew Ziobro oświadczył też, że postanowił o przystąpieniu prokuratury do tego postępowania. A zdaniem RPO dr. Adama Bodnara to jaskrawy dowód na to, że nie ma mowy o obiektywnym i nieupolitycznionym sprawowaniu nadzoru nad sądami przez ministra, który jest dodatkowo wyposażony w kompetencje procesowe przysługujące PG. I ma realne środki, aby wpływać na decyzje podległych mu prokuratorów.


Pozostało jeszcze 16% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • EWA(2016-09-01 08:22) Odpowiedz 73

    Szkoda tylko, ze zadni rzadzacy do tej pory wogole nie egzekwowali przestrzegania prawa a urzednicy w krawatach i pod Polski Orlem uzywali sobie na Polakach i ich mieniu jak tylko chcieli! Czemu RPO nie pilnowalo, aby prawo bylo w stosunku do Polski i Polakow przestrzegane - czyzby sie dopiero obudzilo?

  • Rejtan(2016-09-01 09:06) Odpowiedz 55

    „W demokratycznym państwie prawnym regulacje ustawowe muszą być tak ukształtowane, aby uniemożliwić jakikolwiek wpływ władzy wykonawczej na władzę sądowniczą” - czyli uniemożliwić de facto Suwerenowi wpływ na władzę sądowniczą bo władza wykonawcza jest wynikiem decyzji Suwerena a sądowniczej Suweren nie wybiera ! hola hola drogo panie rzeczniku niech podpowiedzi kolegów sędziów, zajmujących się polityką, nie zaburza w panu racjonalnego osądu rzeczywistości.

  • krol(2016-09-01 19:09) Odpowiedz 42

    Widać,jak głęboko siedzi zgnilizna. Sni się kolesiom prawo rzeplińskiego,tej z sn i reszty kliki. Dosć państwa w państwie i radzę rpo zapoznać się z sondażami i oceną sądów przez suwerena-obywateli RP. Dzisiaj klany sędziowskie na równi ze zgniłą banksterką,to najbardziej znienawidzone kasty w Polsce

  • brevw(2016-09-01 11:33) Odpowiedz 44

    Rejtan wróć do szkoły, bo widać czytanie ze zrozumieniem ci nie idzie. Powiedz mi jaką to władzę ma suweren nad ministrami, albo prezydentem, albo posłem czy senatorem? ŻADNĄ. Rządu nie wybiera, prezydenta i posłów wybiera na kadencję. Pomysł, żeby sędziowie również mieli kadencje jest tak niedorzeczny i głupi, że strach pomyśleć o sędziach rozwieszających plakaty wyborcze i biorących udział w debatach dla plebsu, który nie zna nawet podstaw podstaw prawa. Sędziowie to specjaliści, których 95% ludzi w Polsce nie może obiektywnie ocenić, a co za tym świadomie wybrać najepszego.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • towarzysz(2016-09-01 20:33) Odpowiedz 42

    RPO wyraża poglądy anarchistyczne. To w takim razie kto ma nadzorować sądy ? Nikt ? Same siebie będą nadzorować ? To może jeszcze wprowadzimy więzienia, w których więźniowie będą się samo-nadzorować, pracę bez pracodawców, sklepy bez sprzedawców i ochrony, no i żony pozostawimy bez nadzoru, a może i banki bez personelu ? Coś złą literaturę dobierano przy kształceniu tego obywatela. Nie zauważył nawet - po roku służby - że nawet nadzór sadu judykacyjny sądu najwyższego nad sądami powszechnymi jest czystą kpiną z obywateli i zasad konstytucyjnych.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama