statystyki

Katastrofa smoleńska: Szef MON nie powinien był wysyłać oskarżycieli w kamasze

autor: Ewa Ivanova31.08.2016, 07:21; Aktualizacja: 31.08.2016, 10:33
Smoleńsk, film, Antoni Krauze

Tryb przeniesienia prokuratora wojskowego do rezerwy naruszał zdaniem prokuratorów również art. 23 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowychźródło: Materiały Prasowe

Doktor Adam Bodnar zainteresował się sprawą oskarżycieli z byłej Wojskowej Prokuratury Okręgowej oraz Naczelnej Prokuratury Wojskowej, którzy w marcu zostali przez szefa MON przeniesieni do rezerwy kadrowej i wykonywania obowiązków w liniowych jednostkach wojskowych.

Reklama


Reklama


Jak informował wówczas tvn24.pl, oskarżyciele związani ze śledztwem w sprawie katastrofy w Smoleńsku zostali przesunięci do odległych od Warszawy jednostek wojskowych m.in. w Bartoszycach czy Hrubieszowie. Zamiast pracy typowo prokuratorskiej mieli zostać zwykłymi żołnierzami. Według informacji portalu wśród przeniesionych znajdują się m.in. mjr Marcin Maksjan oraz ppłk Janusz Wójcik, którzy reprezentowali w mediach oskarżycieli wojskowych prowadzących to śledztwo.

Rzecznik praw obywatelskich skierował teraz w ich sprawie pismo do Zbigniewa Ziobro, prokuratora generalnego. Zwraca się z prośbą o zbadanie sprawy i poinformowanie go o dokonanych ustaleniach. Na co śledczy skarżyli się rzecznikowi?

Ich zdaniem, zgodnie z prawem, zarówno w dniu wydania decyzji MON, jak i obecnie – nie można prokuratora przenieść do rezerwy kadrowej i skierować do wykonywania zadań służbowych do jakiejkolwiek jednostki wojskowej. Możliwe to było jedynie w istniejącej do 4 kwietnia odrębnej prokuraturze wojskowej, a obecnie we wprowadzonych w jej miejsce komórkach do spraw wojskowych w powszechnej prokuraturze.

W chwili rozstrzygnięcia szefa MON zwolnienie żołnierza zawodowego – prokuratora wojskowego z zajmowanego stanowiska mogło nastąpić wyłącznie na podstawie ustawy o prokuraturze (Dz.U. z 2011 r., nr 270, poz. 1599 ze zm.), a obecnie podstawą takiego kroku może być nowa ustawa – Prawo o prokuraturze (Dz.U. z 2016 r., poz. 177).

Co więcej: jeśli już prokuratorów przenosić w ramach nowej struktury, to powinien mieć tu zastosowanie art. 71 przepisów wprowadzających nową ustawę – Prawo o prokuraturze (Dz.U. z 2016 r., poz. 178). Zgodnie z nim „prokuratorów wojskowych jednostek organizacyjnych prokuratury, będących oficerami wyznacza na stanowiska służbowe i zwalnia z nich Minister Obrony Narodowej na wniosek Naczelnego Prokuratora Wojskowego”. I to ostatnie stwierdzenie jest kluczowe, bo w tych przypadkach naczelny prokurator wojskowy nie wystąpił do MON o przeniesienie czy zwolnienie oskarżycieli.

Tryb przeniesienia prokuratora wojskowego do rezerwy naruszał zdaniem prokuratorów również art. 23 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1414 ze zm.). Według tej regulacji zasady wyznaczania żołnierzy zawodowych na stanowiska prokuratorów w wojskowych jednostkach prokuratury (obecnie: w komórkach do spraw wojskowych w prokuraturze powszechnej) określa ustawa o prokuraturze (obecnie Prawo o prokuraturze). Szef MON nie mógł więc, i nadal nie może – zdaniem śledczych – powierzyć wojskowemu oskarżycielowi choćby czasowego pełnienia obowiązków w jakiejkolwiek jednostce armii.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Janusz(2016-08-31 11:44) Odpowiedz 70

    Co to znaczy "nie może"? Jak PiS chce, to znaczy, że może. Jeszcze tego nie zauważyliście?

  • Fred *(2016-09-02 07:17) Odpowiedz 10

    Przecież wola suwerena jest prawem, dziwne że nie wszyscy to wiedzą, podobno też prawnicy !

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama