statystyki

Szydło: Duda miał prawo nie podpisać nominacji sędziów wskazanych przez KRS

25.08.2016, 18:04; Aktualizacja: 25.08.2016, 18:08
Premier Beata Szydło podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Premier Beata Szydło podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.źródło: PAP

Prezydent Andrzej Duda miał prawo nie podpisać nominacji sędziów wskazanych przez Krajową Radę Sądownictwa - oceniła w czwartek premier Beata Szydło. O powody odmowy nominacji Kancelarię Prezydenta pyta Rzecznik Praw Obywatelskich.

Reklama


Reklama


Poproszona o komentarz do tej sprawy szefowa rządu powiedziała, że prezydent podejmuje wszystkie swoje decyzje zgodnie z obowiązującym prawem i po wnikliwej analizie, a "każda z tych decyzji jest przede wszystkim dyktowana interesem państwa i polskich obywateli".

"W związku z tym pan prezydent postąpił w tym przypadku zgodnie z obowiązującym prawem. Jeżeli miał przesłanki do tego, żeby tych nominacji nie przyjąć, to miał do tego prawo" - powiedziała premier na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

W czerwcu KRS otrzymała postanowienie prezydenta Andrzeja Dudy o odmowie powołania 10 kandydatów wskazanych przez Radę do pełnienia urzędu sędziego (chodziło o dziewięciu sędziów orzekających oraz jednego kandydata na sędziego). Postanowienie prezydenta RP nie zawierało uzasadnienia. W czwartek radio TOK FM podało, że co najmniej trzech z nich złożyło w Kancelarii Prezydenta wniosek o usunięcie naruszenia prawa, a potem - według radia - wobec bezskuteczności tego wezwania sprawa ma trafić do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Sędziowie poprosili o wsparcie Rzecznika Praw Obywatelskich.

RPO Adam Bodnar powiedział w czwartek dziennikarzom, że nie podjął jeszcze decyzji, czy się w nią włączy. "Tydzień temu wysłałem pismo do szefowej Kancelarii Prezydenta Małgorzaty Sadurskiej, aby przedstawiła uzasadnienie prezydenta o powodach odmowy nominacji dla tych sędziów" – poinformował. Dodał, że spór o powoływanie sędziów toczy się od czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Jak ocenił, ma on istotne znaczenie z punktu widzenia prawa do dobrego imienia tych sędziów i prawa do równego dostępu do służby cywilnej. "To jest też kwestia, która ma znaczenie z punktu widzenia niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów" – powiedział.

"Jeśli są podejmowane rozstrzygnięcia personalne wobec sędziów, bez podania uzasadnienia, to podważa to kompetencje innego organu konstytucyjnego, czyli Krajowej Rady Sądownictwa, a co więcej może powodować nieuzasadniony wpływ czynników politycznych na obsadę sądów. Z tego powodu będę się sprawą dalej zajmował, na razie czekam na uzasadnienie" – zaznaczył Bodnar.

Na 3 września Krajowa Rada Sądownictwa zwołała nadzwyczajny Kongres Sędziów Polskich, który zajmie się m.in. odmową powołania przez prezydenta niektórych kandydatów na sędziów. Dzień wcześniej prezydent spotka się z przedstawicielami KRS - powiedział czwartek PAP prezydencki minister Andrzej Dera.

W czerwcu, po otrzymaniu postanowienia prezydenta o odmowie powołania 10 kandydatów na sędziów KRS oceniała, że brak uzasadnienia pozbawił Radę możliwości poznania przyczyn decyzji prezydenta. Szef biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski wskazywał wtedy, że prezydent może, ale nie musi, powoływać sędziów wskazanych przez KRS. To jest prerogatywa osobista prezydenta - mówił.

Natomiast stowarzyszenia sędziowskie we wspólnym oświadczeniu przekazanym PAP oceniły, że "arbitralna decyzja prezydenta o odmowie powołania sędziów powoduje, że proces nominacji sędziowskich staje się mniej transparentny i bardziej podatny na wpływy polityczne".

W sierpniu 2007 r. prezydent Lech Kaczyński odmówił powołania dziewięciorga sędziów. Wnieśli oni skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, w których zarzucali bezczynność prezydenta jako organu administracji publicznej. Sąd odrzucił skargi, stwierdzając, że prezydent nie działa tutaj jako organ administracji, wobec czego WSA nie może rozpatrzyć sprawy.

Sędziowie złożyli też skargi konstytucyjne do Trybunału Konstytucyjnego. Po 4 latach TK umorzył postępowanie, bo skarżący nie wyczerpali drogi prawnej, gdyż ich sprawy nie zostały ostatecznie rozstrzygnięte przez Naczelny Sąd Administracyjny. W 2012 r. NSA oddalił ostatecznie skargi kasacyjne. Uznał m.in. że pozycja ustrojowa prezydenta prowadzi do wniosku, iż powoływanie sędziów nie stanowi działalności administracji publicznej.

W 2014 r. skarżący wystąpili ze skargą na Polskę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, wskazując, że ani sądy administracyjne, ani TK nie rozpatrzyły sprawy co do meritum i nie zbadały legalności postanowienia prezydenta o odmowie powołania - co stanowi naruszenie prawa do sądu i rzetelnego procesu.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • T1000(2016-08-25 20:31) Odpowiedz 94

    Ten pan za to wszystko co psuje i tak odpowie.

  • NIE .. bo NIE !!! - uzadnienie odmowy (2016-08-25 20:47) Odpowiedz 72

    BANDYTYZM polityczny ... p.o. Prezydenta RP. ON ma PLECY tych TYŁÓW ... które CAŁUJE . Wiec szkoda CZASU i ATŁASU ... na bolszewickie metody.

  • boro(2016-08-25 23:20) Odpowiedz 65

    WY przestępcy konstytucyjni z PiS na czele z Notariuszem DUDĄ i Figurantką SZYDŁO i Kaczyńskim jesteście już skończeni ! Dla Was pozostał tylko ŚMIETNIK polityczny !Polskę do ruiny doprowadzacie !

  • Warto sprawdzić (2016-08-26 09:28) Odpowiedz 54

    Warto sprawdzić czy środowisko sędziowskie tak czułe na punkcie Konstytucji stosuje się do obowiązku dokonywania takiej wykładni prawa,żeby zapewnić realizację norm Konstytucji.A sędziego który do tego obowiązku się nie stosuje karać nawet więzieniem.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • krol(2016-08-26 10:34) Odpowiedz 59

    Konieczne jest oczyszczenie sądownictwa z byłych WSI,SB,PZPR i dopiero nominacje do prawdziwie polskich sędziów. Szacunek dla Pana Prezydenta.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • dem(2016-08-25 22:06) Odpowiedz 43

    wiesniara 0 pojecia o prawie

  • fisher(2016-08-26 11:30) Odpowiedz 42

    kolejna pisowska miernota - specjalistka od prawa

  • emeryt(2016-08-26 20:22) Odpowiedz 32

    Odezwała się znawczyni prawa? która sama je łamie. Opublikuj wyroki TK albo miej odwagę cywilną i stać przed wymiarem sprawiedliwości po postępowaniu prokuratorskim , jeśli Ziobro wyrazi zgodę na jego wszczęcie?

  • Marco(2016-08-26 15:44) Odpowiedz 22

    Ta babina wygaduje bzdury, które każe jej głosić mały jadowity zawistnik.

  • ewa(2016-08-27 04:10) Odpowiedz 11

    Dzięki PiS, Polska staje się krajem prawa i sprawiedliwości.

  • kapusta(2016-08-26 07:07) Odpowiedz 06

    Pierdoły RPO o "wpływie czynników politycznych" na wybór sędziów. Suweren wybrał ludzi o określonym światopoglądzie i wrażliwości do kierowania państwem, w tym jego wymiarem sprawiedliwości. ********** o polityce to jałowa gadka bo każdy, w tym sędziowie którzy mają tak samo wpływ na władzę wykonawczą bo mają czynne i bierne prawo wyborcze, może uczestniczyć w wyborach powszechnych. Demonizowanie terminu "polityka" to trochę tak jak w prl wskazanie władz do ogółu żeby się polityką nie zajmować bo tym tylko partia może, tak teraz wyborem sędziów tylko sędziowie się mogą zajmować.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama