statystyki

Potknięcia na drodze do bycia adwokatem

autor: Ewa Maria Radlińska19.08.2016, 10:59; Aktualizacja: 19.08.2016, 11:36

Dokonując oceny nieskazitelności charakteru kandydata na adwokata powinno się uwzględnić całokształt jego postawy i zachowań. Analiza krótkiego wycinka jego życiorysu stałaby się niemiarodajna.

Reklama


Okręgowa rada adwokacka (ORA) wcześniej - przed sprzeciwem ministra - wyraziła zgodę na wpis prawnika na swoją listę. Następnie sprawa trafiła na biurko szefa resortu i tu nie poszło tak gładko. Minister wskazał bowiem na art. 65 ustawy Prawo o adwokaturze (Dz.U. 1982 nr 16 poz. 124 ze zm.). I podał, że podstawą złożenia sprzeciwu może być niespełnienie przez kandydata kryteriów wymienionych w tym przepisie. W tym przypadku chodziło o to, że na listę adwokatów może być wpisany ten, kto jest nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu adwokata. Gdyby nie sprawa karna, sytuacja prokuratora byłaby zasadniczo odmienna.

Wzorowa kariera

Po aplikacji prokuratorskiej, w 1997 r. prawnik złożył egzamin. Został mianowany asesorem, a następnie powołany na stanowisko prokuratora prokuratury rejonowej. Do kwietnia 2013 r. pełnił funkcje kierownika działu śledztw prokuratury rejonowej. No i w tym też roku zrzekł się stanowiska po incydencie z jazdą na podwójnym gazie. Sprawa została co prawda warunkowo umorzona na okres próby 1 roku, ale to w ocenie ministra nie zmieniało jego sytuacji. Wskazywał, że prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości naraża na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego i stanowi rażącą oznakę lekceważenia porządku prawnego. W związku z tym trudno uznać takie zachowanie za świadczące pozytywnie o nieskazitelności charakteru kandydata. Prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, zajmując stanowisko prokuratora, a więc w sytuacji, gdy jego obowiązkiem było stać na straży praworządności. Ujawniony czyn zagraża poczuciu zaufania do pełnienia zawodu, czy to prokuratora, czy też adwokata i godzi w porządek prawny - argumentował minister. Wskazał również, że fakt warunkowego umorzenia postępowania karnego, w związku z usunięciem wzmianki o nim z rejestru, nie został ujawniony w informacji o osobie z Krajowego Rejestru Karnego. Z tego faktu nie można wywodzić, że okoliczności i zachowania będące przedmiotem postępowania nie miały miejsca i nie mogą być poddawane ocenie przez pryzmat zasad etycznych i moralnych. Zatarcie skazania nie usuwa bowiem zastrzeżeń co do wysokich walorów etycznych lub nieposzlakowanego charakteru i nie oznacza anulowania treści wyroku z mocą wsteczną z porządku prawnego jako w ogóle niewydanego. Sprawa ze skargi prawnika trafiła więc do sądu administracyjnego. Przekonywał, że szczególnie istotna jest opinia wydana przez jego przełożonego, która wskazuje, że posiada on takie przymioty osobiste jak: uczciwość w życiu prywatnym i zawodowym, uczynność, pracowitość, poczucie odpowiedzialności za własne słowa i czyny, stanowczość, odwaga cywilna, samokrytycyzm, umiejętność zgodnego współżycia z otoczeniem. W jego ocenie minister nie uwzględnił faktu, że w celu poddania się odpowiedzialności karnej zrzekł się funkcji prokuratora, nie oczekując na uchylenie immunitetu. To świadczyło o odpowiedzialności prokuratora za własne czyny i odwadze cywilnej.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama