Ustawa o pomocy prawnej dla ubogich powinna zlikwidować sprzedaż urzędówek. Dziś sąd bada tylko oświadczenie o dochodach ubiegającego się o bezpłatną pomoc prawnika. Zainteresowani udzielaniem pomocy prawnej powinni działać w zespołach przy urzędach gmin.
Publikacja: 18 listopada 2008, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: zigi z IP: 145.237.64.* (2008-11-18 07:28)
To zadanie dla młodych zdolnych przedstawicieli nowej korporacji - doradców prawnych. Oni rozwiążą ten problem bo na całe szczęście są gotowi pracować za niskie stawki.
2: lol z IP: 145.237.64.* (2008-11-18 07:29)
Sprawy trafiają też prawie wyłącznie do adwokatów, a nie radców prawnych - wyjaśnia adwokat - a jak mają sprawy karne trafiać do radcow prawnych, skoro nie są oni uprawnieni do występowania jako obrońcy w sprawach karnych???
3: apl. z IP: 145.237.64.* (2008-11-18 07:31)
Fajny ten Skarb Państwa.
Tylko dlaczego państwo nie płaci tyle, ile pozwala kasować notariuszom ?
Już wolny rynek nie jest taki super ?
4: zig~zig z IP: 83.142.184.* (2008-11-18 07:39)
Oczywiście najlepiej doradcy prawni. Oni nawet za 10 złotych wyczyszczą brud spod paznokci u stóp. Nie ma co piszczeć. W całym cywilizowanym świecie za usługi prawnika się płaci i to słono. Jeżeli gościowi na podłączenie kuchenki gazowej nalezy zapłacić 150 zł a w pralni za czyszczenie garnituru około 80 zł, to niech ludzie zbierają również pieniądze na profesjonalnego pełnomocnika. Dość tego upokorzenia. Prawnik, aby był szanowany musi szanować swoją pracę i ją odpowiednio wyceniać!!! Czarny lud ma myślenie takie, jak płacę w sklepie na zakupach 150 zł a mam doradcę prawnego za 50 zł, to w takim wypadku ile jest warte wykształcenie prawnicze. Jak ma sie robić za darmo, czyli gorzej niż niewolnik (on dostawał chociaż jedzenie i jakiś łach na ubranie), to lepiej nic nie robić. A co kupi doradca prawny za te swoje 50 zł?Do każedej sprawy trzeba się przygotować, poświęcić czas. A czas to pieniądz. I koło się zamyka
5: apl. z IP: 145.237.64.* (2008-11-18 07:49)
Państwo jest obłudne i robi jedynie pozory że zapewnia pomoc prawną dla ubogich. Każdy dobrze wie że jak się nie zapłaci to nikt nie bedzie się starał.
Takie administracyjne przymuszanie i nakazywanie pracy za niskie stawki licząc na etykę adwokatów/radców jest nieuczciwe.
6: polak z IP: 145.237.64.* (2008-11-18 07:50)
A biednemu zawsze wiatr w oczy
7: student z IP: 145.237.64.* (2008-11-18 07:58)
Podejście do wynagrodzeń pełnomocników widać choćby po tym, że zasądza się koszty zastępstwa niemal zawsze w minimalnej wysokości. A i te minimalne ustalane są w oderwaniu od rynku, na niskim poziomie.
MOŻNA PORÓWNAĆ ILE KOSZTUJE GODZINA PRACY NP. KOSMETYCZKI, FRYZJERKI, KAFELKARZA, HYDRAULIKA, KOREPETYTORA NA POZIOMIE SZKOŁY POWSZECHNEJ, ITP.
8: apl. radcowski z IP: 145.237.64.* (2008-11-18 08:01)
.
.
URZĘDÓWKI DO DRAŃSTWO - TO NAKAZ PRACY ZA NISKIE WYNAGRODZENIE
9: parodia z IP: 145.237.64.* (2008-11-18 08:08)
Państwo powinno w ramach pomocy ubogim, nakazać wykonywać z urzędu pracę także przedstawicielom innych zawodów - oczywiście za stawki ustanowione administracyjnie (niższe)
10: obywatelka z IP: 145.237.64.* (2008-11-18 08:14)
Co to znaczy sprzedaż urzędówek ? Że niby ci bardziej doświadczeni (lepsi) nie chcą bronić za takie pieniądze i opłaca im się wynająć kogoś innego i jeszcze mu zapłacić żeby tylko się tym nie zajmować ? Przeciez sąd wyznaczył ich ...?

Najszybszy wygrywa! Kliknij i wygraj! Wygrałeś nagrodę! – krzyczą reklamy internetowych konkursów. Obiecywany telefon wygrać w nich nie jest łatwo. Za to na pewno uczestnicy mogą spodziewać się telefonów z ofertami marketingowymi.