TK rozpoznawał skargę konstytucyjną mężczyzny zwolnionego z kosztów sądowych w I instancji, któremu nie uwzględniono apelacji, gdyż nie uiścił opłaty sądowej.

Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego, sąd odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty: pismo wniesione przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, środki odwoławcze lub środki zaskarżenia (apelację, zażalenie, skargę kasacyjną) podlegające opłacie w wysokości stałej lub stosunkowej (obliczonej od wartości przedmiotu zaskarżenia).

Mężczyzna złożył zażalenie na decyzję o odrzuceniu apelacji

Utrzymywał, że skoro został zwolniony od kosztów sądowych w I instancji, to decyzja ta rozciąga się na postępowanie apelacyjne. Sąd nie podzielił jego opinii i zażalenie oddalił. Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego.

W poniedziałek Trybunał orzekł, że "brak podstaw do uznania, że nałożony przez ustawodawcę rygor odrzucenia nieopłaconej apelacji, wniesionej przez stronę reprezentowaną przez profesjonalnego pełnomocnika, narusza prawo do zaskarżenia orzeczenia wydanego przez sąd pierwszej instancji, a tym samym prawo do sądu".