Tak szerokiej nowelizacji kodeksu postępowania administracyjnego nie było od lat. Co więcej, propozycje przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju w ramach pakietu dla firm wicepremiera Mateusza Morawieckiego powinny ułatwić życie nie tylko przedsiębiorcom, ale i wszystkim Polakom załatwiającym sprawy w urzędach lub korzystającym z drogi postępowania sądowoadministracyjnego. Prawnicy, już zgłaszają do nich swoje zastrzeżenia.

Przedsiębiorcy za

Jednym z najważniejszych rozwiązań zaproponowanych przez rząd jest rozstrzyganie wątpliwości faktycznych i prawnych na korzyść strony.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

– Od lat o to apelowaliśmy – wyjaśnia Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP. – Dzięki temu rozwiązaniu zostanie zapewniona ochrona przed negatywnymi konsekwencjami tworzenia niejasnych przepisów i związanej z tym niepewności. Co więcej, zwiększy się zaufanie obywateli do organów. Dodaje, że jeśli praktyka wpisze się w nowe procedury, to wróży sukces nowemu pakietowi wicepremiera Morawieckiego. Przy czym zauważa, że nawet najlepsze przepisy nie pomogą, jeśli nie zmieni się mentalność urzędników, którzy nadal tkwią w „słusznie minionym ustroju”.

Wtóruje mu Przemysław Szczepanowski, radca prawny przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Toruniu i członek Polskiego Stowarzyszenia Prawników Przedsiębiorstw w Warszawie. – Proponowane zmiany wydają się mieć charakter rewolucyjnych, zmierzających do faktycznej likwidacji stosunku nadrzędności organów administracji publicznej nad stronami postępowania administracyjnego, co ma sprawić, że podmioty te staną się dla siebie partnerami – stwierdza Szczepanowski.

W kodeksie postępowania administracyjnego ma się też pojawić mediacja (będzie odpłatna – koszty poniesie urząd). Dzięki nowym przepisom będzie ją można prowadzić już na etapie postępowania administracyjnego (obecnie tylko przed sądem administracyjnym), co pozwoli załatwić sporną sprawę bez wszczynania postępowania sądowoadministracyjnego. – To bardzo ważny element nowelizacji, bo oznacza, że przedsiębiorcy przestaną być wreszcie traktowani jak przestępcy. Staną się partnerami – mówi Andrzej Malinowski.

Adwokat Bartosz Bator z PBB Kancelaria Adwokacka nie jest przekonany do tej propozycji. – Jestem sceptyczny, szczególnie gdy obserwuję ostatnie zmiany w prawie cywilnym i obowiązek mediacji. Co się stało po jej wprowadzeniu? Sądy wymyśliły sobie świetny sposób na odsuwanie od siebie spraw, wypychają wszystko do mediacji. A z nią są problemy, zarówno jeśli chodzi o kompetencję i profesjonalizm prowadzących mediację, jak i moce przerobowe. W efekcie takie postępowania trwają zwykle dłużej niż gdyby toczyły się w sądzie – stwierdza Bartosz Bator. Także prof. Marek Wierzbowski zauważa, że mediacja w Polsce jest rozwiązaniem czysto iluzorycznym. – W postępowaniu jest martwa. Udało mi się z powodzeniem skończyć tylko jedną i to tylko dlatego, że strony były na siebie skazane – mówi DGP prof. Wierzbowski. Przemysław Szczepanowski uważa, że z tego powodu to rozwiązanie ma szansę się sprawdzić w postępowaniu administracyjnym. Bo żadna ze stron nie będzie zainteresowana długotrwałym prowadzeniem sporu.

Koniec automatyzmu

Prawnicy i eksperci podkreślają także rewolucyjne zmiany dotyczące nakładania sankcji przez organy. Obecnie są one nakładane często automatycznie, . To ma się zmienić. W kodeksie postępowania administracyjnego zostanie wprowadzony oddzielny dział, w którym zostaną określone ogólne zasady nakładania kary administracyjnej i udzielania ulg w jej wykonaniu (patrz grafika). Organ nie będzie więc mógł z automatu nałożyć najwyższej sankcji, co bardzo często się zdarzało. Dla przedsiębiorców to istotna zmiana, bo w ich przypadku kary sięgają czasami milionów złotych.

W celu przyspieszenia i uproszczenia postępowań administracyjnych rząd zaproponował też tzw. milczące załatwienie sprawy. Instytucja ta będzie mogła przybrać dwie formy. Aktywnej – wyrażającej się w braku sprzeciwu (mającą formę decyzji) w określonym terminie. A także pasywnej – milczenie organu, gdy ten w określonym terminie nie wyda decyzji. Profesor Marek Wierzbowski zwraca uwagę na to, że uzyskanie decyzji w procedurze milczącej zgody może być problematyczne dla strony. – Człowiek w ostatecznym rozrachunku potrzebuje decyzji na piśmie. Bank poprosi o zaświadczenie. Powstaje pytanie czy urząd go wyda, jeśli skorzystał z pasywnej fikcji pozytywnej – pyta prof. Wierzbowski.

Rząd postanowił także zdefiniować, co to jest bezczynność postępowania i przewlekłość postępowania. Projekt wprowadza także w miejsce zażalenia swoisty środek zaskarżenia w postaci ponaglenia. Przy czym zasadą będzie jego wnoszenie do organu wyższej instancji. Ponadto w celu przyspieszenia rozpatrywania spraw sądy administracyjne będą mogły rozpatrywać sprawy w składzie jednoosobowym. Zgodnie z projektem każdy z ministrów ma dokonać przeglądu spraw, w których II instancja jest nieefektywna.

Etap legislacyjny

Projekt w konsultacjach