statystyki

Rowerzysta ma prawo korzystać z komunikacji miejskiej. Ale przepisy dyskryminują cyklistów

autor: Jakub Styczyński09.07.2016, 14:30
rowerzysta

Miłośników dwóch kółek przybywa, a jednak wciąż są dyskryminowani przez zarządy odpowiadające za transport miejski. Rowerzyści oburzają się chociażby na zmiany w przepisach wydawanych przez polskie miasta.źródło: ShutterStock

W autobusach i tramwajach brakuje poręczy, haków oraz regulacji pozwalających na przewóz jednośladów. Nierzadko też przepisy dyskryminują cyklistów.

Reklama


Reklama


Miłośników dwóch kółek przybywa, a jednak wciąż są dyskryminowani przez zarządy odpowiadające za transport miejski. Rowerzyści oburzają się chociażby na zmiany w przepisach wydawanych przez polskie miasta.

Od 1 lipca warszawski Zarząd Transportu Miejskiego zmienił np. regulacje dotyczące przewozu rowerów w komunikacji miejskiej. Otóż jednoślad może być przewożony w specjalnym stojaku w pociągach lub w wyznaczonym miejscu w autobusie, tramwaju lub metrze. Pierwszeństwo korzystania z tych obszarów mają osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich oraz rodzice transportujący dzieci w wózkach. Rzecz w tym, że ZTM zdecydował się dodać kontrowersyjną klauzulę, zgodnie z którą rowerzysta zobowiązany jest do opuszczenia pojazdu, w przypadku gdy poprosi o to inwalida lub pasażer z wózkiem dziecięcym.

– To absurd i dyskryminacja – burzy się Michał, warszawski rowerzysta. I wskazuje, że przecież płaci taką samą kwotę za bilet.

Wtóruje mu Marcin Korzonek, redaktor naczelny pierwszego polskiego portalu rowerowego wRower.pl. – Nie można odbierać rowerzystom prawa do swobodnego skorzystania z pojazdów, ponieważ może im się zdarzyć przedziurawiona opona, kontuzja lub złapie ich nagła ulewa – mówi Korzonek. Przekonuje, że niewłaściwe jest kazać wtedy takim osobom dźwigać ciężki rower do domu. Ekspert uważa, że ZTM powinien przemyśleć jeszcze raz tę regulację.


Pozostało jeszcze 68% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • abcd(2016-07-10 08:54) Odpowiedz 11

    Proponuję specjalne tramwaje tylko dla niepełnosprawnych, matek z dzieckiem, rowerzystów i facetów z lodówkami... Przecież obłęd nie ma końca, a urzędnicy mają się czym zajmować za TWOJE pieniądze.

  • Alicja(2016-07-09 17:49) Odpowiedz 12

    Warto dodać, że taką samą sytuację ma matka z dzieckiem w wózku. Również musi ona opuścić pojazd, jeśli niepełnosprawny chce jechać autobusem.

  • stef(2016-07-09 19:07) Odpowiedz 00

    >I wskazuje, że przecież płaci taką samą kwotę za bilet facet, który chce przewieźć lodówkę zapewne też...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama