statystyki

Co grozi lekarzowi za popełnienie błędu medycznego?

autor: Katarzyna Witwicka05.07.2016, 07:00
Kodeks karny nie operuje terminem błędu lekarskiego, aczkolwiek w rozdziale dotyczącym przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu wymienia także czynności wskazujące na zaniechanie lub zaniedbanie obowiązków lekarza.

Kodeks karny nie operuje terminem błędu lekarskiego, aczkolwiek w rozdziale dotyczącym przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu wymienia także czynności wskazujące na zaniechanie lub zaniedbanie obowiązków lekarza.źródło: ShutterStock

Granice odpowiedzialności lekarza m.in. za błąd lekarski wyznacza nie tylko kodeks karny, ale także szereg ustaw nawiązujących do zawodu lekarza. Zgodnie z orzecznictwem błędem w sztuce lekarskiej jest czynność (zaniechanie) lekarza w zakresie diagnozy i terapii ,niezgodna z nauką medycyny w zakresie dostępnym dla lekarza.

Reklama


Reklama


Kodeks karny nie operuje terminem błędu lekarskiego, aczkolwiek w rozdziale dotyczącym przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu wymienia także czynności wskazujące na zaniechanie lub zaniedbanie obowiązków lekarza. Kwestię błędu w sztuce lekarskiej szerzej omawia ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Pacjenci mogą kwestionować diagnozę, sposób leczenia oraz zastosowanie danego produktu medycznego, co mogło doprowadzić do uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub śmierci.

Na gruncie kodeksu karnego, nieumyślne spowodowanie śmierci wiąże się z karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci utraty wzroku, słuchu czy mowy a także doprowadzenie do ciężkiego kalectwa podlega karze pozbawienia wolności do lat 10, a w przypadku nieumyślnego działania- do 3 lat więzienia. Samo narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu podlega karze do 3 lat pozbawienia wolności. Taki sam wymiar kary obowiązuje w przypadku zaniechania działania tj. nieudzielenia pomocy osoby narażonej na ryzyko utraty życia lub zdrowia.

Przy obecnym stanie prawnym, lekarz nie uniknie odpowiedzialności za nielegalne dokonanie eutanazji czy aborcji, za co grozi nawet 8 lat więzienia. Jednak nie popełnia przestępstwa lekarz, jeżeli uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia dziecka poczętego są następstwem działań leczniczych, koniecznych dla uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej albo dziecka poczętego.

Warto także pamiętać, że maksymalna wysokość świadczenia (odszkodowania bądź zadośćuczynienia) z tytułu jednego medycznego zdarzenia w przypadku uszkodzenia ciała nie może przekroczyć 100 000 zł, a przypadku śmierci pacjenta - 300 000 zł.

W jaki sposób pacjent może zabiegać o zadośćuczynienie lub odszkodowanie? Ważny przy dochodzeniu roszczeń jest termin ich przedawnienia, gdyż w razie jego upływu odpowiedzialny za szkodę ma prawo uchylenia się od jej naprawienia. "Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę"- czytamy w kodeksie cywilnym.

Podstawa prawna:
Orzeczeniu Sądu Najwyższego (sygn. akt IV CR 39/54)
Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • EWA(2016-07-05 09:12) Odpowiedz 30

    nic zupelnie nic

  • EWA(2016-07-05 08:52) Odpowiedz 10

    nic

  • my name is luka(2016-07-08 11:59) Odpowiedz 11

    Z tymi biegłymi to rzeczywiście coś jest, podobno lekarze mają w kodeksie etyki zakaz szykanowania innych lekarzy, więc będą ostrożni w opinii przed sądem. A pacjent jest na straconej pozycji, bo przecież tym bardziej nie zna się na medycynie i pewnie przegra jak nie ma prawnika, który się zna na takich sprawach, z jakiejś kancelarii od odszkodowań typu EuCO lub podobnych.

  • Marian(2016-07-05 15:47) Odpowiedz 10

    No pewnie że nic. Żeby skazać lekarza potrzebna jest opinia biegłego. Sędziowie muszą korzystać z biegłych, bo sami nie mają wiedzy medycznej, która pozwalałaby im na ocenę prawidłowości postępowania lekrza. Biegłymi są lekarze, a jak wiadomo ręka rękę myje. Gdy biegłemu zdarzy się błąd (w trakcie realizacji świadczeń medycznych) też będzie mógł liczyć w przyszłości na życzliwość kolegów po fachu. Koło się zamyka. Szkoda gadać :-(

  • PARAGRAF 22(2016-07-06 00:14) Odpowiedz 00

    Co się zdarzy? Po prostu nie dostanie flaszki koniaku. I tyle!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama