statystyki

Kolejne zarzuty do ustawy PiS o Trybunale Konstytucyjnym

autor: Małgorzata Kryszkiewicz18.05.2016, 07:23; Aktualizacja: 18.05.2016, 09:21
Zdaniem autorów wniosku ustawodawca, decydując o liczbie przedstawianych kandydatów, powinien również wziąć pod uwagę liczbę sędziów orzekających w danym sądzie

Zdaniem autorów wniosku ustawodawca, decydując o liczbie przedstawianych kandydatów, powinien również wziąć pod uwagę liczbę sędziów orzekających w danym sądzieźródło: Materiały Prasowe

Prezydent ma zbyt dużo swobody przy wyborze prezesa i wiceprezesa TK – twierdzą senatorowie. Wybory nowego prezesa Trybunału Konstytucyjnego odbędą się pod koniec tego roku. Z początkiem grudnia upływa bowiem kadencja obecnie urzędującego na tym stanowisku prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Ale o tym, jak powinien ten proces przebiegać, ma zdecydować TK.

Reklama


Reklama


Swoboda prezydenta

Do trybunału dziś ma zostać złożony kolejny wniosek dotyczący ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Tym razem jego autorami są senatorowie, których reprezentuje Piotr Zientarski. Grupa parlamentarzystów zdecydowała się zaskarżyć przepis, zgodnie z którym prezydent wybiera prezesa TK spośród co najmniej trzech kandydatów przedstawionych mu przez Zgromadzenie Ogólne sędziów TK. Regulacja ta została wprowadzona do ustawy pierwszą nowelizacją przeprowadzoną przez PiS po wygranych wyborach (ustawa z 19 listopada 2015 r., Dz.U. z 2015 r. poz. 1928). Została ona już zaskarżona do TK m.in. przez Krajową Radę Sądownictwa oraz rzecznika praw obywatelskich. Trybunał 3 grudnia 2015 r. wydał wyrok w tej sprawie (sygn. akt K 35/15). Wówczas jednak przedmiotem zaskarżenia nie objęto kwestionowanej teraz przez senatorów PO regulacji. Przepis więc nadal obowiązuje i Zgromadzenie Ogólne sędziów TK będzie zobowiązane przedstawić prezydentowi większą liczbę kandydatów niż przy poprzednich wyborach (patrz: ramka). Przed zmianami bowiem głowa państwa mogła wybierać prezesa trybunału tylko spośród dwóch kandydatur.

Autorzy wniosku twierdzą, że nowe rozwiązanie pozostawia prezydentowi zbyt duże pole manewru. Powołują się przy tym na orzecznictwo TK, który wskazywał już, że w demokratycznym państwie prawa obowiązuje zakaz stanowienia przepisów, które pozostawiają organom państwowym zbyt szeroką swobodę oraz umożliwiają dowolność rozstrzygnięć (wyrok TK z 17 maja 2006 r., sygn. akt K 33/05).

Artykuł 194 ust. 2 konstytucji stanowi, że „Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego”. Ustrojodawca użył tutaj liczby mnogiej, muszą to więc być minimum dwie osoby. Czy to jednak oznacza, że ustawodawca zwykły może zupełnie swobodnie ustalać, ile osób ma zostać przedstawionych prezydentowi do wyboru? Zdaniem wnioskodawców – nie. Zgodnie z art. 173 konstytucji sądy i trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Uprawnienie prezydenta do wyboru prezesa TK jest więc jedynie wyjątkiem od tej zasady. I ustawodawca zwykły nie powinien zbyt tego wyjątku poszerzać. „Należy pamiętać, że uprawnienia Prezydenta w przedmiotowym zakresie powinny być dość wąskie, aby organ ten nie miał zbyt obszernej swobody w decydowaniu o obsadzie stanowisk Prezesa i Wiceprezesa TK, co mogłoby wpłynąć negatywnie na wykonywanie ustrojowych kompetencji Trybunału” – czytamy we wniosku.

Utrwalony zwyczaj

Poprzednie zasady wyboru prezesa trybunału

Poprzednie zasady wyboru prezesa trybunału

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Senatorowie przekonują również, że zasada, iż prezydent wybiera organ sądowy, jakim jest prezes TK, spośród dwóch kandydatów była mocno zakorzeniona w polskim porządku prawnym i dotyczyła nie tylko władz trybunału. Analogiczne rozwiązania obowiązują w przypadku wyboru pierwszego prezesa Sądu Najwyższego oraz prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego.

– Wytworzył się już pewien zwyczaj prawny w tym zakresie i nie znajduję żadnego uzasadnienia dla jego zmiany, i to tylko w odniesieniu do prezesa i wiceprezesa TK – komentuje prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista z Uniwersytetu SWPS.

Zdaniem autorów wniosku ustawodawca, decydując o liczbie przedstawianych kandydatów, powinien również wziąć pod uwagę liczbę sędziów orzekających w danym sądzie. TK liczy jedynie 15 członków, a to oznacza, że Zgromadzenie Ogólne będzie zobligowane przedstawić głowie państwa niemal połowę składu TK (co najmniej 3 kandydatów na prezesa i 3 kandydatów na wiceprezesa).

– Tymczasem jeżeli chodzi o wybór prezesa NSA i SN, proporcje te są zupełnie inne. W tym pierwszym przypadku dwóch kandydatów wyłanianych jest spośród 115 sędziów, a w tym drugim spośród 93 – mówi Piotr Zientarski.

Wnioskodawcy zauważają również, że zwiększenie liczby kandydatów przedstawianych przez Zgromadzenie Ogólne prowadzi do sytuacji, w której prezydent uzyskuje zbyt duże uprawnienia do wpływania na działalność Trybunału Konstytucyjnego. Prezes TK bowiem m.in. kieruje pracami tej instytucji oraz reprezentuje ją na zewnątrz. To on ma też istotny wpływ na obsadzanie stanowisk, takich jak np. szef biura TK. „Należy podkreślić, że tylko demokratycznie i konstytucyjnie wybrany Prezes Trybunału Konstytucyjnego może być gwarantem poprawnego i zgodnego z zasadami ustrojowymi funkcjonowania Trybunału” – kwitują senatorowie. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Inspektor Pracy(2016-05-18 08:58) Odpowiedz 1111

    ........A Ja mam jeden POtworny zarzut do Sędziów TK........... Wszystkim Tym którzy bronią obecnego Trybunału sprzedajnych Wykształciuchów i atakują PIS ze niby niezgodny z Konstytucją w najkrótszy sposób przypomnę jak banda z PO z byłym naćpanym Donaldem Tuskiem później jako Premierem po akceptacji Trybunału wprowadzali wstecznie Ustawę o Emeryturach POdmostowych oraz o ogólnym wieku emerytalnym , okradając setki tysięcy spracowanych robotników. .....Ustawa z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych- Dz.U. 2008 nr 237 poz. 1656:.......To właśnie dzięki takim "Sędziom " obecnego Trybunału ,społeczeństwo Polskie na długie lata nauczyło się że każdego można okraść ze wszystkiego w imię POlitycznych celów w sposób oczywiście bezprawny wg filozofii -Machiavellego. na doraźne potrzeby Rządzących. .Okradziono wstecznie tysiące zatrudnianych w tych warunkach z wcześniejszego wieku emerytalnego nawet gdy mieli już 15 lat pracy w tych warunkach ,gdy sam jej główny naćpany promotor Tusk w przypływie szczerości powiedział: publicznie oświadczając" Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących "--a co zrobił z robotnikami zatrudnionymoi od 15r zycia zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych.. Tak stworzył dla Polaków w Polsce nie licząc się ze społeczeństwem, Narodowy POlski obóz pracy...........Wszystko to klepnęli wykształciuchy z TK ,że to nie wyzysk zakazany Konstytucją RP i w ten sposób udowodnili że jest to Trybunał Antykonstytucyjnie nie spełniający swojej roli.: Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )-- bez renty ani emerytury. a TK ...uzasadnił kradzież Waszych wypracowanych środków... -- oto Uniwersalny tekst uzasadnienia sędziego TK nadający się na każde czasy w każdym systemie :"” Dlatego osoby, które podejmowały pracę ................. po tej dacie funkcjonowały w innym "otoczeniu prawnym".... to już jest drwina!: --fragment ...Uzasadnienia z Wyroku TK o Emeryturach POdmostowych.....za dziesięć lat to samo powtórzy syn tego "Sędziego" TK --- WAM ---czyli obecnie zatrudnionym!!!-powie ,”przepraszam ale funkcjonowaliście w innej rzeczywistości prawnej”,,... więc emerytur już nie będzie w ogóle „zdychajcie na śmietnikach” ..Proszę Państwa mamy tutaj do czynienia z czymś najPOdlejszym,a to tylko początek tej POtwornej opowieść Dlatego to gremium wzajemnej adoracji należy najszybciej rozwiązać.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Abbo(2016-05-18 10:25) Odpowiedz 101

    A gdyby PIS uchwalił sobie że TK odbywa posiedzenia na księżycu, albo wyroki będą nieważne, to żeby orzec o niekonstytucjności takiego przepisu TK musiałby polecieć na księżyc?

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • PIS ma lepszych prawników(2016-05-18 10:12) Odpowiedz 713

    Nie stosując uchwalonej przez PIS ustawy o TK - TK działa bez podstawy prawnej. Ustawa została uchwalona przez Sejm, podpisana przez Prezydenta, weszła w życie i obowiązuje. Do czasu wydania wyroku przez TK ma status ustawy obowiązującej. Wyrok zapada dopiero w głosowaniu. Przyjęcie odmiennej interpretacji prowadzi działanie TK na manowce, bo wyobraźmy sobie sytuację w której prezes TK postanawia nie stosować obowiązującej ustawy, a w głosowaniu okazuje się, że TK nie przegłosowuje uchylenia ustawy, którą prezes postanowił nie stosować. Czy wtedy obowiązujący będzie wyrok wydany na podstawie nieistniejącej prawnie procedury z pominięciem obowiązującej ustawy - czyli z ewidentnym naruszeniem prawa. Ustawa powinna była być stosowana i na jej podstawie powinien zapaść wyrok, który ją uchyla. Działanie które zastosował TK prowadzi natomiast do powstania luk, które są proceduralnie nierozwiązywalne i co gorsza naruszają zapisy konstytucji - art. 7, art. 2, art. 197.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Koniec zabawy PIS z KE ... w kotka i myszkę (2016-05-18 15:03) Odpowiedz 43

    W środę Komisja Europejska dała Rządowi PIS ... CZAS do PONIEDZIAŁKU ... na PODJĘCIE DZIAŁAŃ zmierzających do usunięcia ... Jej ZASTRZEŻEŃ dotyczących TK w RP. Wcześniej czy później, tak musiały się zakończyć ... KŁAMANIA Nieudaczników z Rządu neo-BOLSZEWIKÓW PIS w Polsce.

  • piniusz(2016-05-18 11:48) Odpowiedz 22

    zwyczaj prawny nie może konstytucji zastąpić a art 194 mówiący że Prezydent wybiera spośród kandydatów jest jednoznaczny bo nie może być jeden lecz więcej.Nic nie ma o dwóch co nigdy szacownemu gronu sędziów nie przeszkadzało,Ten zwyczaj prawny sami podważyli ,mówiąc o uchwale PIS, którą uznali za nieobowiązującą ,choć do czasu orzeczenia TK była obowiązująca.Wniosek ,robimy jak chcemy i co nam zrobicie-witamy w bareizmie

  • psps(2016-05-18 17:58) Odpowiedz 12

    Dojna krowa Polska jak przestaje być dojna to trzeba ja walić kijem z każdej strony. Dojarze wykorzystają wszystko i powiedzą wszystko. KOD, .N, PO, PSL, byłe SB-ki, te z WSI i ich beneficjenci muszą kwilić. Do tej pory duże kąski łatwo pozyskiwali a teraz mają na to pracować. Przecież jak utrzymać ogromne domy i samochody? Jak odzwyczaić się od łatwego zysku? Bo przecież co ich obchodzą obywatele, na których zaciągnęli pożyczki. A pieniążki się nie rozpłynęły. Ktoś je ma. I tez kwili żeby nie przestały płynąć. A że unijni zagraniczni politycy kwilą razem z nimi to znaczy że pieniązki też są im potrzebne.

  • TvKB(2016-05-18 18:42) Odpowiedz 03

    Im bardziej i częściej KE się kompromituje, tym większe poparcie wśród wyborców zyskują partie propagujące referenda w sprawie opuszczenia UE, która nie ma dziś nic wspólnego z projektem założycieli Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG|), którą z biegiem czasu, nie licząc się z wolą wyborców, politycy i europejscy biurokraci przekształcili w polityczną Unię Europejską, na korzyść której państwa członkowskie coraz więcej kompetencji przekazali kosztem ograniczania suwerenności państw członkowskich i możliwości ich obywateli do kształtowania prawa i polityki swoich państw.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama