Jest rok 2012 r. Znajdujący się w separacji z żoną Niemiec przyjeżdża do Polski i odwiedza agencję towarzyską. Kobieta, z której usług korzysta, fascynuje go na tyle, że proponuje, by zerwała z dotychczasową pracą, a on będzie łożył na utrzymanie jej i syna. Kobieta przystaje na propozycję. Co miesiąc na jej konto wpływają 2 tys. euro, po pewnym czasie mężczyzna finansuje jej powiększenie biustu (4 tys. euro), opłaca jej też operację we Francji. Mężczyzna kupuje partnerce BMW za 40 tys. euro i przekazuje kolejne 10 tys. euro na opłaty i ubezpieczenie.

W 2013 r. relacje zaczynają się psuć. Niemiec ma pretensje za wyjazd kobiety na wakacje z koleżankami. Spotykają się rzadziej. W tym czasie Polka daje się zaprosić na wesele poznanemu w internecie mężczyźnie. Bawią się, dobrze im się rozmawia, robią wspólne zdjęcia. Jej stały partner znajduje je w telefonie kobiety podczas jej kolejnego pobytu w Niemczech. Dochodzi do szarpaniny, mężczyzna opłaca partnerce szybszy powrót do kraju. Potem są prośby i groźby. Mężczyzna blokuje kartę kredytową, z której kobieta wcześniej wypłaca jednak 10 tys. euro. W końcu kobieta podejmuje decyzję, że chce się związać z nowym partnerem. Wówczas Niemiec żąda zwrotu auta, a po jego sprzedaniu pieniędzy. Powołuje się na art. 898 par. 1 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności”.

Sąd w niedawnym wyroku oddalił pozew. „Nie można stawiać pozwanej zarzutu rażącej niewdzięczności z tego powodu, że pozostając w związku z powodem, mimo uczuć, jakimi powód ją darzył i mimo zaangażowania z jego strony znacznych środków na jej utrzymanie, poprawę wyglądu fizycznego, czy nawet zdrowie, zdecydowała się na zmianę partnera na takiego, w którym upatrywała możliwości założenia rodziny i do którego żywić zaczęła uczucie. Nie zmienia tej oceny to, że pozwana zdecydowała się na nowy związek bardzo szybko, jak też i to, że swego nowego (i aktualnego) partnera poznała, pozostając jeszcze w relacji z powodem” – napisał w uzasadnieniu. Sąd podkreślił również, choć obowiązek lojalności w stosunkach osobistych jest bez wątpienia z moralnego punktu widzenia bardzo istotny, to jednak nie jest bezwzględny. 

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi, sygn. akt II C 210/15.