statystyki

Prawnik, który ceni władzę. Z wzajemnością

autor: Emilia Świętochowska10.05.2016, 00:00; Aktualizacja: 10.05.2016, 08:33
Bogusław Banaszak

Bogusław Banaszakźródło: Materiały Prasowe

Profesor Bogusław Banaszak, nowy przedstawiciel Polski w Komisji Weneckiej, stał się w ostatnim czasie dyżurnym ekspertem Prawa i Sprawiedliwości od obalania wątpliwości prawnych.

Reklama


Jego opinie dały partii Jarosława Kaczyńskiego potężny oręż w walce o Trybunał Konstytucyjny. To właśnie prof. Banaszak był autorem jednej z ekspertyz, która rozstrzygała, że bez złożenia ślubowania przed prezydentem sędziowie TK wybrani przez koalicję PO-PSL nie mają prawa orzekać. Wylansował też zasadę autonomii parlamentarnej, podnosząc ją do rangi naczelnej normy konstytucyjnej, której naruszenie spowodowało, że wybór sędziów trybunału należało uznać za wadliwy. W marcu znowu dostarczył rządowi PiS amunicji w postaci ekspertyzy stwierdzającej, że TK powinien orzekać o konstytucyjności tzw. ustawy naprawczej na podstawie niej samej. Politycy partii rządzącej mogli wyciągnąć z tego wniosek, że wyrok trybunału z 9 marca powinno się traktować jak komunikat bez żadnej mocy wiążącej. Akademicy krytycznie nastawieni do prawniczej argumentacji Banaszaka złośliwie podsumowali, że jego nazwisko służy dziś władzy do nadawania kontrowersyjnym posunięciom politycznym pozorów legalności.

Bogusław Banaszak

Bogusław Banaszak

źródło: Materiały Prasowe

W wąskim kręgu profesorów prawa sympatyzujących z PiS Bogusław Banaszak znalazł się na dobre 10 lat temu, gdy po wygranych przez tę partię wyborach parlamentarnych został przewodniczącym Rady Legislacyjnej przy premierze (pozostał nim do 2010 r.). Pełnił również funkcję doradcy rzecznika praw obywatelskich Jana Kochanowskiego. W tym okresie dał się poznać jako społeczny konserwatysta, o czym świadczy np. jego ostra krytyka projektu ustawy o równym traktowaniu, a także negatywna opinia na temat przystąpienia Polski do unijnej Karty Praw Podstawowych. Kierowana przez niego rada w obu przypadkach stwierdziła m.in., że projekty zawierają wiele nieprecyzyjnych pojęć i w proponowanym kształcie ich uchwalanie jest zbędne.


Pozostało jeszcze 46% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama