statystyki

Minister Ziobro idzie po sędziów TK. "To o dwa kroki za daleko"

autor: Ewa Ivanova07.04.2016, 07:52; Aktualizacja: 07.04.2016, 08:34
Analiza przepisów prowadzi jednak do wniosku, że sam Zbigniew Ziobro niewiele może zrobić, by konsekwencje, o ile w ogóle można o nich mówić, wyciągnąć

Analiza przepisów prowadzi jednak do wniosku, że sam Zbigniew Ziobro niewiele może zrobić, by konsekwencje, o ile w ogóle można o nich mówić, wyciągnąćźródło: PAP

Mimo różnych sygnałów o możliwości kompromisu spór o Trybunał Konstytucyjny rozrasta się niebezpiecznie. Między TK a rządem iskrzy nie na żarty. Oba konstytucyjne organy działają według różnych porządków prawnych. Trybunał na podstawie starych przepisów, bo uchylił tzw. ustawę naprawczą PiS. Rząd tego nie uznaje i chce, by TK orzekał na podstawie wspomnianej ustawy, co zademonstrował wczoraj Zbigniew Ziobro w piśmie do TK. Przyjęcie przez ministra sprawiedliwości założenia, że TK działa „poza konstytucyjnym i ustawowym reżimem”, powoduje, że ten organ zostanie poddany kontroli przestrzegania prawa podjętej przez prokuratora generalnego.

Reklama


Reklama


Jeśli rząd uzna, że działania TK są bezprawne, na co się zanosi, będzie musiał wyciągnąć z tego faktu konsekwencje. Podstawą pociągnięcia sędziów do odpowiedzialności mogą być przepisy o przekroczeniu uprawnień. Jak wynika z naszej analizy, nie dają one ministrowi możliwości łatwej interwencji, bo sędziowie chronieni są immunitetem, ale nie oznacza to, że takich działań Ziobro nie podejmie. Do uchylenia prawnej ochrony orzekających potrzebna jest zgoda zgromadzenia ogólnego sędziów trybunału.

Bez względu na intencje obu stron taka droga będzie prowadziła do pogłębienia sporu i oddalała od możliwości ewentualnego porozumienia. Komisja Europejska rozpocznie zapewne kolejny etap kontroli procedury praworządności wobec Polski. Jej wiceszef mówił wczoraj, że warunkiem porozumienia jest publikacja orzeczenia TK

Prokurator generalny konsekwentnie kwestionuje legalność działań podejmowanych przez Trybunał Konstytucyjny. Zbigniew Ziobro zakomunikował to w piśmie skierowanym do TK. Wskazał, że nie będzie uczestniczył w jego postępowaniach i w ten sposób legitymizował działalności, która w jego ocenie jest niezgodna z ustawą. Pismo nie odnosi się do konkretnego postępowania – nie zawiera sygnatury. Dotyczy więc wszystkich przyszłych postępowań. Jego adresatem jest prof. Rzepliński, prezes TK. Ale Zbigniew Ziobro prosi o przekazanie jego treści pozostałym 14 sędziom.

Co zrobi Ziobro

Szczególne kontrowersje wzbudził fragment pisma wskazujący, że w razie jakiejkolwiek próby działań TK poza konstytucyjnym i ustawowym reżimem, mogą one stać się przedmiotem podjętej przez prokuratora generalnego kontroli przestrzegania prawa. O jakiej „kontroli” mowa? Gdyby Zbigniew Ziobro, chciał być konsekwentny – w razie naruszenia prawa – powinien podjąć sam działania i zwrócić się z wnioskiem o wyrażenie zgody na pociągnięcie sędziów trybunału do odpowiedzialności karnej. Taki wniosek trafiłby na ręce... prezesa TK. Na to się jednak nie zanosi. – To zdanie budzi niepokój. Prokurator generalny idzie nie o jeden, ale o dwa kroki za daleko. Idzie wbrew temu, co mówi rząd o potrzebie kompromisu w sprawie trybunału. Prokurator generalny, który jest obrońcą prawa, mówi, że będzie podejmował się kontrolowania przestrzegania prawa przez TK. Właściwie straszy w jakiś sposób sędziów trybunału – mówi sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa. Jego zdaniem kontrola przestrzegania prawa to uruchomianie formalnego postępowania wobec sędziów trybunału. – W kierunku np. przekroczenia uprawnień z art. 231 k.k. Ale oczywiście to dywagacje. Bo jaki jest sens tej wypowiedzi, trzeba pytać prokuratora generalnego – dodaje sędzia Żurek.

– To zdanie odnosiło się do obowiązku badania zawiadomień, które wpływają do prokuratury w związku z działalnością Trybunału Konstytucyjnego. Nie toczą się natomiast żadne śledztwa. Zgodnie z k.p.k., jeśli sygnalizowana jest możliwość naruszenia prawa, to prokuratura ma obowiązek to sprawdzić. Taki jest sens tego zdania, które zostało w sposób nieuprawniony podniesione do rangi skandalu – odpowiada Sebastian Kaleta, rzecznik ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Dlaczego pismo sugeruje, że taka kontrola miałaby być dopiero podjęta w przyszłości?

– W opinii pana ministra składy trybunału są wyznaczane w sposób niezgodny z prawem, a to oznacza, że być może ktoś będzie chciał to weryfikować pod kątem tych zawiadomień, które wpływały dotychczas – odpowiada rzecznik MS. Czy – skoro istotnie może być naruszane prawo – prokurator generalny sam nie jest zobligowany do podjęcia działań z urzędu? W tym zakresie rzecznik MS odsyła do Prokuratury Krajowej. Tam jednak nie udało się nam uzyskać odpowiedzi.

Immunitet sędziowski

Analiza przepisów prowadzi jednak do wniosku, że sam Zbigniew Ziobro niewiele może zrobić, by konsekwencje, o ile w ogóle można o nich mówić, wyciągnąć. Ani bowiem prokurator generalny, ani minister sprawiedliwości nie ma i nigdy nie miał takich uprawnień, które pozwoliłyby mu pociągnąć sędziów Trybunału Konstytucyjnego do jakiejkolwiek odpowiedzialności.

Sędziowie TK są chronieni immunitetem. A o jego uchyleniu decyduje wyłącznie zgromadzenie ogólne sędziów TK, w skład którego wchodzą wszyscy sędziowie trybunału. PG może jedynie złożyć do tego organu odpowiedni wniosek. A to i tak tylko wówczas, gdy czyn, o którego popełnienie podejrzewany jest sędzia, ścigany jest z oskarżenia publicznego. Sędziowie nie są związani wnioskiem PG, a decyzja co do uchylenia immunitetu jest przez nich podejmowana bezwzględną większością głosów. Tak stanowią zarówno czerwcowa ustawa o TK (Dz.U. z 2015 r. poz. 1064), jak i przepisy grudniowej nowelizacji (Dz.U. z 2015 r. poz. 2217), którą rządzący nadal – mimo uchylającego ją wyroku TK, sygn. akt K 47/15 – uznają za obowiązującą.

Jedyną sytuacją, kiedy sędziego trybunału można zatrzymać lub zaaresztować bez uprzedniego uchylenia immunitetu, jest ujęcie go na gorącym uczynku przestępstwa (o ile byłoby to konieczne dla zapewnienia prawidłowego toku postępowania). W realiach toczącego się konfliktu musiałoby to więc nastąpić np. w trakcie rozprawy, gdyż wówczas, jak to określa Zbigniew Ziobro, TK działa „poza konstytucyjnym i ustawowym reżimem”.

Podobnie sprawa ma się z pociągnięciem sędziów trybunału do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Bo choć grudniowa nowela wprowadziła do tego postępowania ministra sprawiedliwości, to znów jest to jedynie przyznanie mu prawa do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Prezes TK może jednak uznać taki wniosek za nieuzasadniony. W takim przypadku – na gruncie grudniowej noweli – musi uzasadnić swoją decyzję w ciągu siedmiu dni.

Należy także pamiętać, że grudniowa nowela wprowadziła nieznany dotąd tryb usuwania sędziów TK ze stanowiska. Poprzednio było to możliwe jedynie na mocy orzeczenia sądu dyscyplinarnego. Nowelizacja autorstwa posłów PiS przeniosła to uprawnienie na Sejm. Zgodnie z nią jest to możliwe „w szczególnie rażących przypadkach”. Tyle że Sejm nie może działać w tej kwestii z urzędu. Musi bowiem czekać na odpowiedni wniosek ze strony zgromadzenia ogólnego sędziów TK. A minister sprawiedliwości znów może jedynie grzecznie poprosić, aby taki wniosek organ ten złożył.

Szukając kompromisu

Rozwiązaniem pata może być kompromis różnych sił politycznych wokół trybunału, tyle że na razie do niego daleko. – Jesteśmy w dialogu. Widzę raczej w jasnych barwach rozwiązanie tego sporu wokół trybunału. Nie sądzę, by wszystko odbywało się na zasadach podwójnego porządku prawnego. Kompromis zostanie znaleziony – uspokaja poseł PiS Michał Wójcik. Dziś trudno nawet stwierdzić, jak miałby on wyglądać. Dla opozycji warunkiem porozumienia jest rozpoczęcie publikacji orzeczeń trybunału przez rząd. O tym wspominali także sekretarz Rady Europy Thorbjorn Jagland i wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans, którzy na początku tygodnia odwiedzili Warszawę.

– Mamy próbę wszystkich zaangażowanych stron w Polsce do rozpoczęcia dialogu w sprawie kryzysu wokół sporu wobec Trybunału Konstytucyjnego i znalezienia jego rozwiązania. Punktem wyjścia do dialogu powinno być pełne respektowanie ram konstytucyjnych, co według Komisji oznacza publikację i wdrażanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego – mówił wczoraj wiceszef Komisji w Brukseli dziennikarzom, po tym jak zreferował innym jej członkom wyniki wizyty w Polsce.

– Nie powinniśmy tego publikować w żadnym razie. Wydaje mi się, że minister sprawiedliwości przekazał stosowną dokumentację, pokazał art. 197 i co jest napisane w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, więc nie wiem, na jakiej podstawie pan wiceprzewodniczący domaga się publikacji – ripostuje poseł Wójcik. I takie jest stanowisko rządu. Dlatego na razie do porozumienia droga daleka. W tej chwili zespół ekspertów powołanych przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego ma zaopiniować posłom stanowisko Komisji Weneckiej. – Później powstaną zapewne rekomendacje zmian w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym – mówi poseł Wójcik. Nie wiadomo jednak, kiedy zakończą się prace ekspertów.

Opozycja za bardzo nie liczy na rozstrzygnięcie sporu tą drogą, ale sama nie ma zbyt dużej swobody ruchów. – W zeszłym tygodniu zwróciliśmy się do Trybunału Konstytucyjnego, by zbadał zapis o przyjmowaniu ślubowania sędziów TK przez prezydenta, a teraz zwróciliśmy się do marszałka Sejmu, by w trybie pilnym zwołał komisję sprawiedliwości i praw człowieka, aby minister Ziobro mógł wytłumaczyć się z pisma do trybunału – wskazuje Krzysztof Brejza z PO. Więc na razie pat polityczny jest taki sam jak między trybunałem a rządem.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Inspektor Pracy(2016-04-07 09:16) Odpowiedz 12676

    .To przez tych wykształciuchów ludzie już nie chcą płacić składki na ZUS. Stracili zaufanie do wszystkich instytucji rządowych. Jest to efekt rządów 8 ostatnich lat POmyleńców i wykształciuchów z TK. Nikt nie jest głupi ani ślepy . Wszyscy widzą jak roztrwoniono Ich składki. Nawet spracowanym bez ferii, bez wakacji, zatrudnionych od 15r życia pozwolili ukraść wiek emerytalny. ............Nawet Tym z Nich co za Komuny i POstkomuny pracowali w soboty , w święta a także w tygodniu w czasie ponad ustawowym bez dni zamiennie wolnych zapewniając Im ciepło ,energie czy ratunek.. Nawet Tym z Nich co pracowali w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy POzwoli wstecznie okraść także jeżeli na dzień wstecznej zmiany Ustawy o emeryturach POdmostowych mieli więcej niż 15 lat pracy tylko dlatego ,ze byli młodsi wiekiem.. Na cóż więc ta banda wykształciuchów Trybunalskich zasłużyła? Co z art 12 ustawy POdmostowej która nie zalicza nadgodzin do stażu choć każdą absencje odlicza? .........Gdzie się to wykazuje na świadectwach pracy -dlaczego nie? Już nikt nie chce płacić składek ,już nikt nie chce ufać systemowi nadzorowanemu przez bandę oszustów ,każdy Kto może ucieka i to zostanie na pokolenia . Oni potrafią tylko niszczyć. . Szanowni Państwo.Trybunał AntyKonstytucyjny. Żyję już w tym PoOlskim kraju tak dlugo ,że zrozumiałem iż TK nie orzeka tak naprawdę o niezgodności z konstytucją lecz faktycznie zatwierdza niezgodne z Konstytucją RP złodziejskie czyny POszczególnych ekip rządowych.

    Pokaż odpowiedzi (14)
  • ja(2016-04-07 09:10) Odpowiedz 9773

    A "Gdzie idzie Gazeta Prawna"? na przekór PIS-owi prawda, jak tylko jakaś iskierka to wy robicie z tego pożar, aby dopiec PIS-owi i osłabiać rząd obecny. A wy kierujecie się prawem obowiązującym w naszym kraju, czy własnym prawem ? Czytam wasze komentarze od lat, ale za Tuska to byliście bardzo poprawni dlaczego? , przecież tam było afer co dziennie od groma. JUŻ ZAKOŃCZYŁAM LEKTURĘ WASZEGO PORTALU - TYCH KŁAMSTW I OSZCZERSTW NIE DA SIĘ CZYTAĆ, A CO DOPIERO BRAĆ JAKO PRAWDĘ

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • anka(2016-04-07 09:39) Odpowiedz 9354

    Szacunek dla Pana Ministra. Mam nadzieje zobaczyć tych z PZPR,WSI i SB przed prawdziwym polskim sądem. Dla gwiazdora wszystko przez ostatnie 8 lat było zgodne z konstytucja-złodziejstwo waloryzacyjne 2012r , złodziejstwoOFE itd. Mam nadzieje,ze posiedzi za to

  • JÓZEF(2016-04-07 10:05) Odpowiedz 8851

    Dla przypomnienia : GDZIE BYŁ TRYBUNAŁ ??????????????? 1) Afera taśmowa 2) Afera hazardowa 3) Afera wyciągowa 4) Afera stadionowa 5) Afera autostradowa 6) Afera stoczniowa 7) Afera AmberGold 8) Afera Elewarru 9) Afera z informatyzacją MSW 10) Afera z budową gazoportu w Świnoujściu oraz dostawami gazu z Kataru 11) Afera z budową elektrowni atomowej (od 5 lat trwa "wybieranie" jej lokalizacji, a kasa dla zarządów specjalnych spółek leci) 12) Afera z opóźnieniem publikacji przez Rządowe Centrum Legislacji ustawy o rajach podatkowych 13) Grabież Polakom połowy oszczędności emerytalnych zgromadzonych w OFE (153 mld zł) 14) Wydłużenie obowiązku pracy (wieku emerytalnego) o 7 lat u kobiet i 2 lata u mężczyzn 15) Rozrost biurokracji (sto tysięcy nowych etatów) 16) Drastyczny wzrost zadłużenia kraju (z 530 mld zł do blisko 1 bln zł) 17) Podniesienie VAT-u na wszystko 18) Podwyższenie o 1/3 składki rentowej (ZUS) dla przedsiębiorców 19) Zamrożenie na 8 lat kwoty wolnej od podatku, kwot uzyskania przychodu oraz progów podatkowych 20) Podniesienie akcyzy na paliwo 21) Likwidacja ulg podatkowych (budowlana, internetowa) 22) Zmniejszenie o 1/3 zasiłku pogrzebowego 23) Wprowadzenie nowego podatku paliwowego - tzw. opłaty zapasowej 24) Nałożenie na Lasy Państwowe haraczu w postaci podatku od przychodu (a nie dochodu!) 25) Prace nad wprowadzeniem podatku smartfonowego i tabletowego 26) Prace nad wprowadzeniem podatku audiowizualnego 27) Przyjęcie zabójczego dla polskiej gospodarki pakietu klimatycznego 28) Zgoda na wprowadzenie do Polski GMO 29) Przyjęcie ustawy o ograniczeniu dostępu obywateli do informacji publicznej 30) Przyjęcie ustawy o ograniczeniu wolności zgromadzeń 31) Przyjęcie ustawy o "bratniej pomocy" (tzw. ustawa 1066) 32) Spuszczenie w sejmowym klozecie kilku milionów podpisów złożonych pod obywatelskimi inicjatywami referendalno-ustawodawczymi 33) Utajnienie raportu o nieprawidłowościach w ZUS do jakich doszło w latach 2008 - 2013 34) Próba nocnej zmiany Konstytucji RP, która umożliwiłaby sprzedaż Lasów Państwowych 35) Doprowadzenie do tragicznego stanu publicznej służby zdrowia (czekanie po kilka lat na wizytę u lekarza specjalisty) 36) Podpisanie z Rosją niekorzystnej umowy gazowej (najdroższy gaz w Europie) 37) Blisko 3-letni paraliż legislacyjny w sprawie wydobywania gazu łupkowego 38) Drenaż Funduszu Rezerwy Demograficznej 39) Wyprzedaż majątku narodowego za ponad 65 mld zł (w tym spółek strategicznych takich jak Azoty Tarnów); 40) Ograniczenie potencjału militarnego 41) Brak przemyślanej i suwerennej polityki zagranicznej 42) Wszechobecny nepotyzm i kolesiostwo (tysiące stanowisk opłacanych z publicznej kasy dla platformianych kolesi \

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • JAN(2016-04-07 10:03) Odpowiedz 8538

    PROBLEM Z PRZEWODNICZĄCYM TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO SKOŃCZY SIĘ Z KOŃCEM ROKU - BO KOŃCZY SIĘ JEGO KADENCJA. PRZETRZYMALIŚMY 8 LAT PRZETRZYMAMY I TEN ROK. A SWOJĄ DROGĄ TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY NIEMIEC KAT WSPIERAJĄCY TK W POLSCE WYNIKA Z WYTYCZNYCH POLITYKI MERKEL. NIE MOŻE ODŻAŁOWAĆ ŻE ZA PRZYZWOLENIEM POLITYKI TUSKA BEZ WOJNY CHCIAŁA PRZEJĄĆ POLSKĘ.(BANKI, PRASA W 80% NIEMIECKIE, ZIEMIE ITD,ITP. DZIĘKI PIS-OWI NIE UDAŁO SIĘ. TERAZ SCHETYNA(DRUGI TUSK -SPRZEDAWCZYK POLSKI) ZABIEGA O PROFITY DLA SIEBIE A Z POLAKÓW ZROBIĆ PAROBKÓW EUROPY. DLATEGO TAK SIĘ WŚCIEKAJA

  • mp1248(2016-04-07 09:57) Odpowiedz 8348

    Brawo p. min.Ziobro! Trzeba mieć jaja,żeby postawić się tej mafii. Trudne zadanie-ktoś musi te robotę odwalić. Przy czyszczeniu szamba CZŁOWIEK jest narażony na różne smrodki i zabrudzenia.

  • DROGA(2016-04-07 10:20) Odpowiedz 8041

    Przecież Rzepliński zamiast pracować jak należy, to od roku wprowadził zamęt ws.ółpracując z PO .PRZECIĘTNY CZŁOWIEK GDY PRACUJE NIEWŁAŚCIWIE, TO DOSTAJE WYMÓWIENIE Z PRACY; A TU ZA DUŻE PAŃSTWOWE PIENIĄDZE KPINY URZĄDZA I WMAWIA NAM CIEMNOTĘ RAZEM Z KOLEŻKAMI.

  • sip(2016-04-07 09:18) Odpowiedz 73100

    Arogancja tego ministra bije wszystkich na głowę,buta

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • JAN(2016-04-07 10:17) Odpowiedz 7138

    Szacunek dla Pana Ministra. Mam nadzieje zobaczyć tych z PZPR,WSI i SB przed prawdziwym polskim sądem. Dla gwiazdora wszystko przez ostatnie 8 lat było zgodne z konstytucja-złodziejstwo waloryzacyjne 2012r , złodziejstwoOFE itd. Mam nadzieje,ze posiedzi za to

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Prawnik(2016-04-07 12:32) Odpowiedz 7030

    Jasno sobie powiedzmy w ślad za prof. Kmiecikiem TK pod rządem prof. Rzeplińskiego w sposób oczywisty naruszył dwa przepisy Konstytucji RP orzekając, że ustawa z 2016 r. o TK uchwalona przez Sejm RP go nie wiąże. Po pierwsze naruszył art. 7 Konstytucji RP, który stanowi, że organy państwa działają na podstawie i w granicach prawa. Dotyczy to także TK. Po drugie art. 197 Konstytucji RP jasno stanowi, że organizację TK oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa. Ignorując obowiązujące prawo TK postawił się ponad porządkiem Konstytucyjnym RP. Jestem jako prawnik zaskoczony, jak najwyższy sąd w Polsce może w sposób tak ostentacyjny łamać Konstytucję RP. Argumenty prof. Rzeplińskiego, że TK działa tylko na podstawie Konstytucji są w jawnej sprzeczności z jej treścią; nie są one logiczne, bo skoro ustawa o TK jest zbędna - TK nie jest związany jej obowiązywaniem, to po co pan Rzepliński zabiegał z kolegami z Platformy Obywatelskiej o uchwalenie nowej ustawy o TK z 2015 r.? A może prezes Rzepliński jest zdania, że to on jest władny, jaka ustawa i jakiej części uchwalona przez Sejm RP wiąże TK? Słowem ta argumentacja prof. Rzeplińskiego wpycha w kuriozalne rozumienie Konstytucji RP. Rozumiem, że spór jest polityczno-prawny i "autorytety prawnicze" - dziwne że od 25 lat te same, np. mgr Stępień - zawsze znajdą "prawdziwą wykładnię", która ma chronić nonsensowne zachowania pana Rzeplińskiego. Jestem ciekaw, jak brzmiałaby ta "prawdziwa wykładnia", gdyby to prezes wybrany przez Prawo i sprawiedliwość stwierdził, że ustawa o TK uchwalona głosami Platformy Obywatelskiej, ani jego, ani cały TK nie wiąże. To powiedziawszy jednak uważam, że należy szukać kompromisu, a nie trwać na zajętych stanowiskach, bo to osłabia Polskę. Rozstrzygniecie tego sporu nie będzie polegało na tym, że jedna strona pokona drugą i postawi na swoim. Sondaże pokazują że Rzepliński nie ma poparcia społecznego, a popiera go grupka prawników i elit III RP. Spór osłabi Polskę ze stratą dla wszystkich. Trzeba go zakończyć, np. wyroki TK zapadają większości 2/3 głosów.

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • XYS (2016-04-07 10:50) Odpowiedz 6829

    Min Sprawiedliwości powinien zdjąć don Rzeplińskiego ucznia don Corleone z funkcji jaką on pełni w TK pozostawiając go jako prostego Sędziego TK za marne godne czyli 22.000 miesięcznie.

  • Niemiec(2016-04-07 08:38) Odpowiedz 6637

    Niemiecka hieno, co za daleko? za daleko posłał was Hitler, a wy z entuzjazmem lecieliście socjalistyczne hieny mordować polaków i Rosjan

  • DD(2016-04-07 12:40) Odpowiedz 6519

    Panie MINISTRZE trza się wsiąść za BANKSTERKĘ bo oni tu rządzą.

  • kacperek(2016-04-07 08:42) Odpowiedz 6431

    Głupszego tytułu, autorka tekstu nie była chyba w stanie wymyślić.Poziom Maleńczuka.

  • grzybek(2016-04-07 09:21) Odpowiedz 6290

    Won z pisem...

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Agnieszka (2016-04-07 10:23) Odpowiedz 607

    Ludzie , zanim zaczniecie wypisywać te głupoty douczcie się choć trochę , poznajcie zasady działania TK , poczytajcie linie orzecznicze i wtedy z argumentami wypowiadajcie swoje zdanie ... Głupim narodem łatwo się rządzi ... a z tego co widać ...co niektórzy dają sobie robić sieczkę w głowie , zamiast się dokształcić i ... ku totalnej głupocie szybko maszeruje . Pozdrowienia dla wszystkich :-)

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • jorry123(2016-04-07 12:48) Odpowiedz 3416

    A ja mam nadzieję, że za to co Rzepliński wyczynia z Trybunałem, trafi na długie lata do więzienia.

  • Elak(2016-04-07 11:45) Odpowiedz 3461

    Ministrowi w główce się poprzewracało, to tylko dowód jakim miernym jest prawnikiem. Tym straszeniem tylko pogorszył i tak napiętą sytuację.

  • Vox61(2016-04-07 10:31) Odpowiedz 3370

    Każdym swoim działaniem Ziobro potwierdza ,że p. Leszek Miller miał rację .

  • Wku.wiony(2016-04-07 19:06) Odpowiedz 307

    Minister musi miec jaja,a minister sprawiedliwosci musi miec jaja pancerne. Tutaj widze same flaki. Drodzy Panstwo to nie jest polski minister, polski minister mialby juz caly trybunal za kratami na Rakowieckiej

    Pokaż odpowiedzi (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama