W ubiegłym roku policji zgłoszono 1,3 mln przestępstw. Z tej liczby 900 tys. dotyczyło przestępstw poważnych, zaliczanych do tzw. I kategorii. Są to przestępstwa z użyciem przemocy, gwałty, napady, rabunki itp.

Zaledwie 5,6 proc. z nich zostało rozwiązanych przez policję a sprawcy wykryci.

Jak oświadczył Stefan Holgersson, ekspert zajmujący się badaniami działalności policyjnej, którego wypowiedź przytacza dziennik "Svenska Dagbladet", szwedzkim stróżom prawa udało się to głównie dzięki przypadkowi, a nie pracy operacyjnej lub rutynowym czynnościom policyjnym.

Media przypominają, że obecna ekipa rządowa złożona z koalicji czterech partii doszła do władzy w 2006 r. m.in. pod hasłem zdecydowanej walki z przestępczością.

Jak do tej pory nie udało się jej jednak spełnić przedwyborczych obietnic - "przestępczość się nie zmniejsza, a policja nie chwyta więcej kryminalistów".