statystyki

Prezydent o TK: Funkcjonuje fatalnie. Potrzeba rozwiązań politycznych

22.03.2016, 17:38; Aktualizacja: 22.03.2016, 17:52
Andrzej Duda

Andrzej Dudaźródło: PAP

Trybunał Konstytucyjny funkcjonuje fatalnie, kilkukrotnie złamał prawo - mówił we wtorek prezydent Andrzej Duda. W jego ocenie, obecna sytuacja jest "patowa". Trzeba rozwiązań na drodze politycznej - dodał.

reklama


reklama


Prezydent w wywiadzie dla TV Trwam i Radia Maryja był pytany o sytuację dotyczącą Trybunału Konstytucyjnego.

"W tej chwili ten spór jest sensu stricto prawnie nierozwiązywalny, ze względu na luki istniejące w polskim prawie i złamania prawa, do których już doszło, a których naprawić się już nie da. Jeżeli istnieje jakiekolwiek rozwiązanie tego sporu, to dzisiaj trzeba rozwiązań na drodze politycznej" - powiedział.

Podkreślił, że opozycja "stawia kompletnie nierealne i sprzeczne z prawem warunki brzegowe". "Jest sytuacja patowa. Niestety dużą rolę żeby do tej sytuacji doprowadzić odegrał Trybunał Konstytucyjny, także jego prezes, który, niestety, w ewidentny sposób ustawia się po jednej stronie sceny politycznej" - powiedział prezydent.

Duda podkreślił, że nie może dokonać zaprzysiężenia trzech sędziów, wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, o co zabiegają m.in. politycy opozycji. Przypomniał, że Sejm obecnej kadencji zdecydował o nieważności wcześniejszego wyboru i powołał nowych sędziów.

"Jako prezydent dokonałem zaprzysiężenia pięciu sędziów wybranych przez parlament. W istocie dzisiaj w TK jest 15 sędziów. Oczekiwanie, że zaprzysięgnę teraz trzech sędziów, a więc będzie teraz de facto w Trybunale 18 sędziów, co byłoby ewidentnie sprzeczne z bezpośrednio brzmiącym artykułem konstytucji, jest po prostu absurdem. Ci wszyscy, którzy dzisiaj podnoszą takie postulaty, mówią krótko: niech prezydent w czytelny sposób złamie konstytucję. Takiej zgody z mojej strony nie będzie" - zaznaczył.

"Nie widzę żadnych podstaw prawnych, i nie ma takich podstaw, dla których dzisiaj prezes Rzepliński może mówić: ci sędziowie mają prawo orzekania, a tamci nie mają, zwłaszcza że wszystkim sędziom wypłaca uposażenie sędziowskie, które jest wyższe niż uposażenie prezydenta RP, wyznaczył im miejsca pracy w Trybunale Konstytucyjnym" - argumentował Duda.

Podkreślił, że ostatnie obrady TK "przebiegały w kuriozalnej sytuacji", gdy w mediach był publikowany projekt wyroku. "To sytuacja dla mnie jako prezydenta szokująca" - ocenił. "Mam nadzieję, że ta sprawa zostanie wyjaśniona - jak to się stało, że dochodzi do takiej sytuacji, podważającej wiarygodność wymiaru sprawiedliwości w Polsce" - dodał.

"Dla mnie jako prezydenta to kolejny dowód, że Trybunał funkcjonuje fatalnie. Do tego sytuacja, w której prezes Trybunału włącza się w polityczny spór po jednej z jego stron, choć powinien zachować bezstronność (...) Mało, okazuje się, że Trybunał kilkukrotnie łamie prawo, najpierw wzywając Sejm, żeby zaprzestał pracy (...) później prezes Trybunału dokonuje zmiany składu orzekającego, jeszcze w dodatku w konieczności stosuje procedurę cywilną, a taka zmiana jest ewidentnym naruszeniem przepisów procedury cywilnej" - mówił.

Duda zaznaczył, że TK powinien stosować art. 7 konstytucji. Brzmi on: "Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa". "Tymczasem Trybunał nie stosuje ustawy, która została uchwalona przez polski parlament i weszła w życie, a więc jest obowiązującym prawem" - powiedział prezydent.

"Mnie, jako prezydentowi, zależy na jednym - chcę mieć w Polsce uczciwy, pluralistyczny, rzetelny Trybunał Konstytucyjny, który będzie faktycznie oceniał zgodność z rozwiązań konstytucją, (...) który będzie działał i prospołecznie i propaństwowo" - mówił Duda.

Jego zdaniem TK nie powinien stawać się "rękawicą bokserską", używaną wobec zwycięzców wyborów parlamentarnych, z czym "poprzednio rządzący nie chcą się pogodzić".

TK orzekł 9 marca w 12-osobowym składzie, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK, autorstwa PiS, jest niekonstytucyjnych. TK uznał, że cała nowela jest sprzeczna m.in. z konstytucyjną zasadą poprawnej legislacji. Według rządu nie był to wyrok i nie będzie publikowany. Komisja Wenecka, która badała nowelizację, zarekomendowała opublikowanie orzeczenia.

Premier Beata Szydło zdecydowała o skierowaniu opinii Komisji Weneckiej ws. zmian w przepisach o TK autorstwa PiS do Sejmu, by tam wypracowano rozwiązanie sporu wokół Trybunału.

3 grudnia 2015 r. TK uznał za zgodne z konstytucją przepisy regulujące wybór trzech sędziów wybranych w październiku 2015 r. przez poprzedni Sejm w miejsce sędziów, których kadencja upłynęła 6 listopada 2015 r. TK uznał też wtedy, że głowa państwa ma obowiązek "niezwłocznego" odebrania ślubowania od każdego nowo wybranego sędziego.

PO i część prawników mówiła, że prezydent musi teraz zaprzysiąc tych trzech "październikowych" sędziów. Prezes Rzepliński zapowiedział wówczas, że nie będzie wyznaczał do orzekania wybranych 2 grudnia 2015 r. i zaprzysiężonych przez Dudę pięciu nowych sędziów TK - dopóki nie wyjaśni się sprawa zaprzysiężenia trzech sędziów "październikowych".

7 stycznia br. TK umorzył sprawę uchwał Sejmu o wyborze 2 grudnia 2015 r. przez obecny Sejm 5 sędziów w miejsce tych wybranych w październiku oraz o braku mocy prawnej tamtego wyboru. W związku z tym Rzepliński włączył do orzekania w TK dwoje sędziów "grudniowych" - Julię Przyłębską i Piotra Pszczółkowskiego.

reklama


Źródło:PAP

Polecane

reklama

  • stan47.emeryt(2016-03-22 18:19) Odpowiedz 306

    Robią wszystko, żeby ubezwłasnowolnić TK narzucając rozwiązania niekonstytucyjne a potem pretensje, że funkcjonuje fatalnie. Panie Duda, niech pan się zastanowi ile razy w swojej krótkiej karierze prezydenta złamał pan konstytucję. Typowo pisowska logika - najpierw narobić bałaganu, a potem mieć pretensje do innych.

  • fisher(2016-03-22 18:05) Odpowiedz 257

    bredzisz, przestan lamac konstytucje

  • j.(2016-03-22 19:09) Odpowiedz 215

    Prawdopodobnie chodzi o to, żeby całkowicie wyeliminować TK z gry, albo jakimś cudem obsadzić go swoimi ludźmi. Przecież to nawet te 6-latki, które teraz nie pójdą do szkoły są na tyle rozgarnięte, żeby się połapać w tym, o co tu chodzi: nie mogąc zmienić Konstytucji a chcąc uchwalać ustawy, których zgodność z Konstytucja jest bardzo wątpliwa należy sparaliżować organ, który jako jedyny może tę zgodność podważyć. A ONI to zrobią! Nie cofną się przed niczym, być może nawet przed użyciem siły w stosunku do sędziów TK! Opinie wybitnych konstytucjonalistów, profesorów prawa, I Prezes i byłego I Prezesa SN, Rzecznika Prawa Obywatelskich, byłego Prokuratora Generalnego, Komisji Weneckiej, Krajowej Rady Adwokackiej, Krajowej Rady Radców Prawnych, Krajowej Rady Sądownictwa itd. itp., z których jednoznacznie wynika, że TK miał prawo i obowiązek orzekać o zgodności z Konstytucją tzw. „ustawy naprawczej” nie stosując tej ustawy, a Prezydent łamie prawo nie przyjmując ślubowania od 3 legalnie wybranych sędziów, nic dla NICH nie znaczą! Obawiam się, że gdyby nawet sam Pan Bóg krzyknął z nieba, że w sporze o TK nie mają racji, miała by miejsce tzw. „ostra reakcja”, z której by wynikało, że to jest tylko prywatna opinia Pana Boga, z którą nie zamierzają się liczyć! Dla nich liczy się tylko i wyłącznie to, co im rozkaże J. Kaczyński, no i... to jest jedna wielka granda! Jeśli Wódz im rozkaże uchwalić ustawę, która np. znosi wolność słowa i delegalizuje tzw. „liberalne media”, albo po prostu ustawę, która przedłuża obecną kadencję parlamentu na czas nieograniczony to oni taką ustawę uchwalą w ciągu jednej nocy! Niekonstytucyjne? Oczywiście, ale kto o tym orzeknie, jeśli nie będzie TK, albo będzie fasadowy? Wtedy też powiedzą, że ustawa została uchwalona i obowiązuje! Gdzie pójdziemy na skargę? Do organizacji międzynarodowych? Przecież to jest haniebne „donoszenie na Polskę” i być może na ten temat też będzie ustawa pozwalająca na wsadzanie do kicia takich „donosicieli”... Oj, zamieniliśmy sobie 25 października dżumę na cholerę i będziemy teraz inaczej, ale jeszcze ciężej chorować! Niestety udało im się położyć łapę na publicznych mediach i oglądający np. rządowe wiadomości mogą się dowiedzieć, jaki to mamy wspaniały rząd i jak ta opozycja nie mogąc się pogodzić z przegraniem wyborów teraz tylko szkodzi Polsce. Do wielu ludzi to trafia i obawiam się, że jeśli ONI będą tracili w sondażach to bardzo powoli. Ludzie zbyt dobrze jeszcze pamiętają grzechy poprzedniej ekipy i w dalszym ciągu naiwnie wierzą, że ci, którzy przyszli po tamtych, to są jakieś anioły z nieba i że teraz trzeba im całkowicie zawierzyć. Nic bardziej błędnego! To właśnie po obaleniu złych rządów wyrastały najgorsze dyktatury, bo na początek ludzie wiwatowali na cześć nowej władzy i dzięki temu poparciu mogła ona robić co chciała (aż strach podawać przykłady, to może nie będę...) No, a że nie ma w tej chwili rozsądnej alternatywy, to jest niestety następny dramat, bo opozycja jest słaba, po części skompromitowana i wykonuje jakieś szalone ruchy, które ją jeszcze pogrążają. Ale mamy chyba wszyscy za małą świadomość takich rzeczy i pozwalamy politykom wodzić się za nos, a oni tylko zacierają ręce, że udaje im się po raz kolejny nami zamanipulować!

  • Dewiza Prezydenta (2016-03-22 18:15) Odpowiedz 173

    "JAK BY TO ZROBIĆ, ...ŻEBY NIE ZROBIC" ... jak ten Spowiadający się z grzechów Księdzu przed konfesjonalem ... "JAK by to wyspowiadać się, ... ale żeby nie powiedzieć o grzechu"

  • aasd(2016-03-22 21:48) Odpowiedz 122

    ciekawe, czy Duda ułaskawi się sam od oskarżenia złamania Konstytucji zanim zaproszą go przed Trybunał Stanu? zdąży? ;))

  • Brian(2016-03-22 19:47) Odpowiedz 122

    Politycznych? No tak, zamiast sędziów posadzić polityków? Może tak naprawicie śmiecie jedne!

  • Detrytus (2016-03-22 21:31) Odpowiedz 102

    Ktokolwiek, nie ważne z jakiej opcji politycznej, próbuje przeprowadzić zamach na niezawisłość TK i konstytucji jest zdrajcą działającym przeciw narodowi. Kara za zdradę jest surowa i w końcu zostanie wymierzona.

  • Lenka(2016-03-22 23:43) Odpowiedz 90

    Jak można być tak obłudnym???

  • mm(2016-03-22 19:11) Odpowiedz 81

    Panie Prezydecie hihihi hahaha

  • stas(2016-03-23 12:13) Odpowiedz 40

    takich mamy ludzi wyksztalconych dzieki tatusiowi i mamusi a teraz glupa rzniei sie wywyszsza

  • Jade(2016-03-29 18:05) Odpowiedz 03

    Dziwaczne te komentarze. Nikt nie ma ani odrobiny refleksji na temat upolitycznienia TK, na temat wypowiedzi prezesa nt. konstytucyjności ustaw zanim sąd się zbierze, żeby je ocenić itp. Nie rozumieją Ci ludzie, że jeśli rząd opublikuje ostatnie "orzeczenie" TK - to będzie równoznaczne z nadaniem prawotwórczych koncepcji TK. Bo czymże jest procedowanie zgodnie z derogowaną przez parlament ustawą, cieszącą się "domniemaniem konstytucyjności"? Może w innym roku TK odgrzeje ustawę dotycząca procedowania TK z 1986 roku? A potem materialna z 1948 roku - bo będzie bardziej pasowała? Wtedy też rząd będzie musiał opublikować takie orzeczenie? Muszą istnieć fundamenty prawa. Kombinuje PIS z nocnymi akcjami itp, żeby być tylko w prawie. Kombinuje prezes TK z niedopuszczaniem legalnie wybranych sędziów, żeby postawić na swoim. To wszystko ociera się o naruszenie prawa. Ale dopuszczenie do prawotwórstwa TK otwiera nowa furtkę. Nakaz ogłoszenia każdego "wyroku" wydanego nawet niezgodnie z obowiązująca ustawą, a co za tum idzie włączenie takiego "orzeczenia" do porządku prawnego jest podminowaniem fundamentów państwa prawa. Prawnicy będą walczyć o rozszerzenie uprawnień swojej kasty - ale proszę o odrobinę rozsądku.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama