statystyki

Kryzys konstytucyjny wszedł w fazę gorącą

autor: Grzegorz Osiecki10.03.2016, 07:29; Aktualizacja: 10.03.2016, 08:32
Zarówno politycy partii rządzącej, jak i opozycji liczą się z dalszym zaostrzeniem sporu o trybunał.

Zarówno politycy partii rządzącej, jak i opozycji liczą się z dalszym zaostrzeniem sporu o trybunał.źródło: newspix.pl

Zarówno politycy partii rządzącej, jak i opozycji liczą się z dalszym zaostrzeniem sporu o trybunał. To, jak się dalej rozwinie sytuacja, będzie w dużej mierze zależało od reakcji zagranicy.

reklama


reklama


Po wczorajszym orzeczeniu TK czeka nas wzrost napięcia i zaostrzenie wojny polsko-polskiej. Lider PiS Jarosław Kaczyński obrał twardy kurs, czego dowodem jest postawa wobec posiedzenia trybunału. Nie tylko nie wziął w nim udziału prokurator generalny czy przedstawiciel Sejmu, ale jeszcze przed wydaniem orzeczenia premier Beata Szydło zapowiedziała, że nie zostanie ono wydrukowane w Dzienniku Ustaw. Wczoraj potwierdził to minister sprawiedliwości. – Te działania, które dziś obserwowaliśmy w Trybunale Konstytucyjnym, to były działania grupy sędziów, którzy działali bezprawnie. Ich działanie nie ma żadnej mocy prawnej. Gdybyśmy chcieli je uznać, musielibyśmy złamać prawo – powiedział Zbigniew Ziobro.

Komunikat PiS jest prosty: orzeczenie trybunału zostało wydane wbrew ustawie. Ergo nie jest ważne. Dlatego PiS nie zamierza ustępować. – Trybunał już przesądził, że nawet bez publikacji w Dzienniku Ustaw jego orzeczenie będzie wiązać wszystkich. Boję się, jaka będzie na to reakcja suwerena. Oby suweren nie zastosował konstytucji wprost – mówi Stanisław Piotrowicz, poseł PiS, sekretarz stanu w kancelarii premiera. Nie wyjaśnił, co ma na myśli.

Postawa partii rządzącej oznacza, że prace TK mogą być sparaliżowane. Bo nawet jeśli TK będzie orzekał w sprawach zaplanowanych dużo wcześniej, nie wiadomo, jak do tego podejdzie PiS. Czy będzie publikował orzeczenia, czy też nie.

– Jeśli będą orzekane w innych sprawach, zgodnie z ustawą, która mówi o warunkach w składzie określonym w ustawie, będą publikowane. A jeśli nie będą, to nie będą – deklaruje marszałek Senatu Stanisław Karczewski z PiS. To oznacza, że dopóki prezes Rzepliński nie dopuści do orzekania kolejnych sędziów wybranych w tej kadencji przez PiS, rząd może nie publikować orzeczeń.

Z rozmów z politykami PiS wynika, że na razie nie ma mowy o żadnym ustępstwie pod adresem TK. Tym bardziej że wkrótce opinię o konflikcie wobec trybunału ma wydać Komisja Wenecka. Ustępstwa teraz mogłyby dodać paliwa opozycji i komisji, dlatego w najbliższych dniach kurs może się nawet zaostrzyć. To nie znaczy, że wśród polityków twarda postawa w konflikcie z trybunałem popierana jest przez wszystkich.

PiS może próbować grać na przeczekanie. Kadencja prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego kończy się w grudniu i potem partia rządząca będzie miała szansę wskazać jego następcę. – Nie możemy ustąpić. Inaczej mogliby nam zablokować wszystkie nasze zmiany dotyczące służby cywilnej, prokuratury czy planowane w sądownictwie – mówi jeden z polityków.

Rząd i polska dyplomacja sporą część swoich wysiłków będą musiały teraz skierować na osłonę przed skutkami międzynarodowymi wojny o trybunał. I tu także kurs będzie zapewne twardy. – Prezes postrzega politykę zagraniczną jak partyjną. Dla niego polega ona na pokazywaniu siły. Nie widzi w niej zasady wzajemności – twierdzi polityk PiS.

Wytracanie energii na obronę stanowiska PiS w kwestii TK utrudni walkę o realne interesy na arenie międzynarodowej. Przykładem są ostatnie propozycje Komisji Europejskiej zmian w dyrektywie o pracownikach delegowanych, które przewidują, że mieliby być oni zatrudniani na praktycznie identycznych warunkach jak inni pracownicy w danym kraju (Polacy pracujący na delegacji w Niemczech musieliby otrzymywać wynagrodzenie takie jak Niemcy). To byłby cios w nasze firmy, które realizują kontrakty w bogatych krajach UE. Pytanie, czy rząd PiS, który nie ma zbyt wielu sojuszników w Komisji Europejskiej, będzie w stanie tym zmianom się przeciwstawić.

Kolejna rafa związana jest z planem Morawieckiego. Proponowana przez rząd zmiana zakłada, że to wojewodowie, a nie marszałkowie będą decydowali o regionalnych programach operacyjnych (czyli unijnych funduszach w regionach). Jednak by przeprowadzić taką zmianę, PiS potrzebuje dobrej woli Komisji Europejskiej. Jest także kwestia szczytu NATO w Polsce i realizacji naszych postulatów (piszemy o tym poniżej). – W zasadzie tylko porażki w takich sprawach mogą zmienić postawę prezesa – mówi jeden z polityków PiS.

Opozycja wierzy, że PiS zmięknie pod wpływem nacisków międzynarodowych. – Mamy największy kryzys konstytucyjny i polityczny po 1989 r. Będziemy rozważać różne działania, jeśli chodzi o Parlament Europejski i procedury towarzyszące orzeczeniu Komisji Weneckiej – podkreśla Tomasz Siemoniak z PO. Europarlamentarzyści Platformy mają przygotować plan działań w instytucjach unijnych, których celem jest wywarcie presji na rząd PiS, aby ten zastosował się do decyzji Komisji Weneckiej.

Na takie działania liczy też Nowoczesna. Ryzykiem tej strategii jest to, że PiS będzie oskarżał PO i resztę przeciwników o „donosy” do Brukseli.

W Polsce w najbliższą sobotę ma się odbyć manifestacja z udziałem KOD. – Tylko pan prezydent może wyjść z propozycją jakiegoś rozwiązania. Jeśli się nie włączy, nie widzę szans na kompromis – ocenia Władysław Kosiniak-Kamysz. Temperaturę sporu podgrzał jeszcze bardziej wczorajszy wyciek orzeczenia TK. Publicyści sprzyjający prawicy przekonują, że był on uzgadniany z politykami Platformy. PO kolportuje wersję, że wyrok „wypuścił” sędzia TK Piotr Pszczółkowski, do niedawna poseł PiS.

Komunikat PiS jest prosty: orzeczenie TK zostało wydane wbrew ustawie

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • dziadek Franek(2016-03-10 08:03) Odpowiedz 84

    Czy ktoś na sali uważa, że J. Kaczyński nie przewidział sytuacji z TK? Jeżeli czekał na dogodny moment, aby uderzyć w ten ostatni bastion III RP, to chyba lepszej okazji niż ta, która nadarza się przy okazji afery ze znajomością treści werdyktu przez PO przed jego ogłoszeniem przez TK, nie będzie. No, ale co dalej? Na dzień dzisiejszy odpowiedź znają tylko nieliczni, ale zakładam, że J. Kaczyński ją zna. Co zrobi z fantem jakim jest TK, to nie wiem, ale wiem, że plan PO rozwałki PiS i rządu przy pomocy TK okaże się strzałem w swoje własne kolano. Załatwienie sprawy z Rzeplińskim i s-ką w sposób spektakularny, będzie posiadać jeszcze inną zaletę, bowiem marsze Kodu, które niedawno się odbyły w wielu miastach, można by uznać za ostatnie w takim przypadku.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Inspektor Pracy(2016-03-10 14:29) Odpowiedz 83

    ..Trybunał udowodnił ,że nigdy nie będzie ostoją uczciwości ,sprawiedliwości społecznej i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. ........Mamy raczej do czynienia z grupą Oligarchów utrzymującymi swoje statusQwo niż z reprezentantami najwyższych wartości. Oni nie chcą iść na emerytury gdyż wobec obecnych profitów uważają że wówczas żyli by nędznie............. Dlatego są za podniesieniem wieku emerytalnego i dlatego tak wyrokują trzymając się stolców . A może by tak zmienić Konstytucje i zapisać ,że mogą pracować nadal ale tylko fizycznie na budowie w zimę? .........To przez tych wykształciuchów Naród wie ,że wszystko w zależności od celów POlitycznych można ukraść ,zmarnotrawić i zniszczyć. Już nikt nikomu nie wierzy .....Organy Państwa przez nich na POkolenia straciły zaufanie społeczne . Ludzie już nie chcą płacić składki na ZUS. Stracili zaufanie do wszystkich instytucji Rządowych. Jest to efekt rządów 8 ostatnich lat POmyleńców i wykształciuchów z TK. Nikt nie jest głupi ani ślepy . Wszyscy widzą jak roztrwoniono Ich składki. Nawet spracowanym bez ferii, bez wakacji, zatrudnionych od 15r życia pozwolili ukraść wiek emerytalny. ............Nawet Tym z Nich co za Komuny i POstkomuny pracowali w soboty , w święta a także w tygodniu w czasie ponad ustawowym bez dni zamiennie wolnych zapewniając Im ciepło ,energie czy ratunek.. Nawet Tym z Nich co pracowali w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy POzwoli wstecznie okraść także jeżeli na dzień wstecznej zmiany Ustawy o emeryturach POdmostowych mieli więcej niż 15 lat pracy tylko dlatego ,ze byli młodsi wiekiem.. Na cóż więc ta banda wykształciuchów Trybunalskich zasłużyła?

  • bulba(2016-03-10 16:05) Odpowiedz 62

    Trudno nie podzielić opinii że TK nie może być instancją ostateczną i nieweryfikowalną. Kilkunastu sędziów mianowanych nie może działać wbrew woli parlamentu z wolnych wyborów. To są kpiny

  • wujek(2016-03-10 13:16) Odpowiedz 40

    dziadziu, zmień pieluchę i nie bełkocz.

  • Do tej pory było inaczej(2016-03-10 19:21) Odpowiedz 31

    Proszenie obcego mocarstwa o interwencję we własnym kraju przeciwko rządowi który został demokratycznie wybrany (co śmieszne demokratycznie wybrany rząd trzeba podobno rozwiązać w imię demokracji) jest podłe. Kto nas szanował ? (niewolnika się nie szanuje - niewolnik ma się słuchać) - czy udało się zablokować nord stream 2, czy mamy bazy amerykańskie albo tarczę antyrakietową ?

  • Inspektor Pracy(2016-03-10 14:29) Odpowiedz 33

    ..Trybunał udowodnił ,że nigdy nie będzie ostoją uczciwości ,sprawiedliwości społecznej i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. ........Mamy raczej do czynienia z Mafią Oligarchów utrzymującymi swoje statusQwo niż z reprezentantami najwyższych wartości. Oni nie chcą iść na emerytury gdyż wobec obecnych profitów uważają że wówczas żyli by nędznie............. Dlatego są za podniesieniem wieku emerytalnego i dlatego tak wyrokują trzymając się stolców . A może by tak zmienić Konstytucje i zapisać ,że mogą pracować nadal ale tylko fizycznie na budowie w zimę? .........To przez tych wykształciuchów Naród wie ,że wszystko w zależności od celów POlitycznych można ukraść ,zmarnotrawić i zniszczyć. Już nikt nikomu nie wierzy .....Organy Państwa przez nich na POkolenia straciły zaufanie społeczne . Ludzie już nie chcą płacić składki na ZUS. Stracili zaufanie do wszystkich instytucji Rządowych. Jest to efekt rządów 8 ostatnich lat POmyleńców i wykształciuchów z TK. Nikt nie jest głupi ani ślepy . Wszyscy widzą jak roztrwoniono Ich składki. Nawet spracowanym bez ferii, bez wakacji, zatrudnionych od 15r życia pozwolili ukraść wiek emerytalny. ............Nawet Tym z Nich co za Komuny i POstkomuny pracowali w soboty , w święta a także w tygodniu w czasie ponad ustawowym bez dni zamiennie wolnych zapewniając Im ciepło ,energie czy ratunek.. Nawet Tym z Nich co pracowali w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy POzwoli wstecznie okraść także jeżeli na dzień wstecznej zmiany Ustawy o emeryturach POdmostowych mieli więcej niż 15 lat pracy tylko dlatego ,ze byli młodsi wiekiem.. Na cóż więc ta banda wykształciuchów Trybunalskich zasłużyła?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama