statystyki

Konstytucjonalista: Wyrok TK jest ważny, musi być opublikowany. Potwierdzają to nawet zdania odrębne

09.03.2016, 16:07; Aktualizacja: 09.03.2016, 16:13
Trybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjnyźródło: Materiały Prasowe

Trybunał Konstytucyjny miał prawo orzekać, wydać wyrok i wyrok ten musi być opublikowany i obowiązujący - uważa konstytucjonalista dr Ryszard Balicki. W jego ocenie potwierdzają to nawet zdania odrębne. Zgłaszając je, sędziowie uznali, że wyrok jest - powiedział.

Reklama


Reklama


W ocenie dr Ryszarda Balickiego z Katedry Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego środowa decyzja Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że TK nie tylko miał prawo wydać wyrok, ale też, że władza wykonawcza "nie ma prawa ani możliwości oceniania go".

"Publikacja tego wyroku jest konstytucyjnym obowiązkiem władzy. Niespełnienie go może rodzić odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu za popełnienie deliktu konstytucyjnego" - podkreślił w rozmowie z PAP dr Balicki i dodał, że brak publikacji tego orzeczenia, czy kwestionowanie go, będzie wprowadzało stan anarchii. "Świat i historia zna złe skutki takich działań" - podkreślił dr Balicki, podkreślając, że "lekceważenie konstytucji bardzo źle rokuje".

Odnosząc się do kwestii odpowiedzialności przez Trybunałem Stanu za brak publikacji wyroku TK, prawnik zastrzegł, że "jest to niemożliwe w tej kadencji Sejmu". "To raczej sprawa przyszłości" - przyznał.

Zdaniem konstytucjonalisty legalność środowego wyroku potwierdzają także zgłoszone do niego dwa zdania odrębne sędziów Julii Przyłębskiej i Piotra Pszczółkowskiego. "Gdyby się trzymać tej narracji, że rozprawa była spotkaniem towarzyskim, to ci sędziowie po prostu mogli wstać i wyjść. Zgłaszając zdania odrębne uznali jednak, że wyrok jest, że on zapadł" - argumentował dr Balicki. Podkreślił, że owe zdania odrębne de facto "niczego w tym wyroku nie zmieniają".

Jak mówił, środowy wyrok "bezwzględnie musi być opublikowany i obowiązujący, i tu nie ma żadnej dyskusji". "W sytuacji, w jakiej jesteśmy, bezwzględnie należy przywrócić ład konstytucyjny. Konstytucja to jest świętość i musi być przestrzegana. Ja rozumiem, że ona się może politykom nie podobać, że można ją krytykować i dążyć do jej zmiany, ale w taki sposób, w jaki konstytucja, którą mamy, to stanowi" - powiedział.

Podkreślił, że kwestionowanie tego wyroku może rodzić poważne skutki nie tylko na arenie międzynarodowej, zarówno w Europie, jak i na świecie, ale także w funkcjonowaniu sądów powszechnych. W ocenie prawnika uczestnicy postępowań sądowych mogą kwestionować poszczególne przepisy, np. kodeksu karnego. "To jest sprowadzanie sprawy ad absurdum" - uważa dr Balicki.

W sytuacji, jaka powstała wokół TK, mówił dr Balicki, nie powinno się mówić o kompromisie. "Kompromis jest wielką wartością, ale to jest wartość polityczna. Tutaj nie możemy mówić o kompromisie, tu trzeba stwierdzić, że konstytucja ma być przestrzegana, i trzeba zacząć jej przestrzegać. Kompromis może się pojawić na późniejszym etapie, w rozmowach między politykami" - powiedział.

Zdaniem konstytucjonalisty elementem, od którego można zacząć przywracanie ładu konstytucyjnego, winno być zaprzysiężenie przez prezydenta Andrzeja Dudę trzech sędziów wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji. "Moim zdaniem wszystko, co można zrobić, jest po stronie prezydenta, w zaprzysiężeniu tych sędziów. Wówczas przynajmniej formalnie realizujemy normy konstytucyjne i wtedy można szukać kompromisu w zasadach funkcjonowania TK" - ocenił Balicki.

Odnosząc się do upublicznienia projektu wyroku TK, dr Balicki zaznaczył, że jest to sytuacja bez precedensu w polskiej historii. "To pokazuje i lekceważenie prawa, i zdziczenie obyczajów" - ocenił, podkreślając, że osoba, która udostępniła mediom ten projekt, złamała prawo. "Nie oceniam źle dziennikarzy, którzy upublicznili ten dokument, odnoszę się do osoby, która go z TK do mediów wyniosła" - zastrzegł.

Dr Balicki powiedział, że "każdy polski sąd od drugiej instancji w górę" pracuje na dokumentach i naturalne jest, że projekty wyroków powstają przed rozprawą. "W przypadku TK na rozprawach rzadko ujawniane są okoliczności, których TK nie zna wcześniej. Rozprawa jest tylko dodatkiem, nawet niekoniecznym" - podkreślił dr Balicki.

Nie można TK czynić zarzutu, że przygotował wcześniej treść orzeczenia - kontynuował. "Takie działanie jest standardem. Niestandardowe jest tu tylko wyniesienie tego wyroku poza wąskie grono TK" - ocenił konstytucjonalista.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • szkoda(2016-03-09 18:14) Odpowiedz 162

    Skoro przez tyle lat nic nie wyciekło, a teraz w składzie dwie nowe osoby... Pytanie czy na wycieku zależało bardziej dotychczasowym sędziom i ich współpracownikom czy może komu innemu?

  • brrr(2016-03-09 16:33) Odpowiedz 147

    Panie Balicki, kto słucha w PIS rozsądnych wyważonych głosów? teoretyzować możemy, szkoda że trybunał stanu nadejdzie dla niektórych polityków PIS dopiero za kilka lat.

  • jacek(2016-03-09 16:28) Odpowiedz 149

    Poznań przeprasza za sędzie Julię Przyłębską.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Prą do celu po trupach(2016-03-09 18:31) Odpowiedz 113

    Projekt orzeczenia wyniesiony dla swojej gazety prawicowej. Wiadomo kto miał interes by próbować skompromitować Trybunał. Na przyszłość dokumenty znajdujące się w posiadaniu poszczególnych prawników i ich obsługi powinny mieć nieusuwalną sygnaturę / oznaczenie kto jest właścicielem danego egzemplarza dokumentu.

  • Ale mendy(2016-03-09 18:32) Odpowiedz 103

    Projekt orzeczenia wyniesiony dla swojej gazety prawicowej. Wiadomo kto miał interes by próbować skompromitować Trybunał. Na przyszłość dokumenty znajdujące się w posiadaniu poszczególnych prawników i ich obsługi powinny mieć nieusuwalną sygnaturę (oznaczenie) przynależności danego egzemplarza dokumentu.

  • Inspektor Pracy(2016-03-09 19:25) Odpowiedz 1014

    .........Trybunał udowodnił ,że nigdy nie będzie ostoją uczciwości ,sprawiedliwości społecznej i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. ........Mamy raczej do czynienia z grupą Oligarchów utrzymującymi swoje StatusQuo niż z reprezentantami najwyższych wartości. Oni nie chcą sami iść na emerytury gdyż wobec obecnych profitów uważają że wówczas żyli by nędznie............. Naród już dzięki nim wie ,że wszystko w zależności od celów POlitycznych można prawnie zinterpretować aby ukraść obywatelom ,zmarnotrawić i zniszczyć. Już nikt nikomu nie wierzy .....Organy Państwa przez nich na POkolenia straciły zaufanie społeczne . Dlatego ta Oligarchia była też za podniesieniem wieku emerytalnego i dlatego tak wyrokują trzymając się Sędziowskich stolców . .....To przez tych wykształciuchów Ludzie już nie chcą płacić składki na ZUS. Stracili zaufanie do wszystkich instytucji . Jest to efekt rządów 8 ostatnich lat POmyleńców i wykształciuchów z TK. Nikt nie jest głupi ani ślepy . Wszyscy widzą jak roztrwoniono Ich składki. Nawet spracowanym bez ferii, bez wakacji, zatrudnionych od 15r życia pozwolili ukraść wiek emerytalny. ............Nawet Tym z Nich co za Komuny i POstkomuny pracowali w soboty , w święta a także w tygodniu w czasie ponad ustawowym bez dni zamiennie wolnych zapewniając Im ciepło ,energie czy ratunek.. Nawet Tych z Nich co pracowali w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy POzwoli wstecznie okraść także jeżeli na dzień wstecznej zmiany Ustawy o emeryturach POdmostowych mieli więcej niż 15 lat pracy tylko dlatego ,ze byli młodsi wiekiem.. Na cóż więc ta banda wykształciuchów Trybunalskich zasłużyła? Co z art 12 ustawy POdmostowej która nie zalicza nadgodzin do stażu choć każdą absencje odlicza? .........Gdzie się to wykazuje na świadectwach pracy -dlaczego nie? Już nikt nie chce płacić składek ,już nikt nie chce ufać systemowi nadzorowanemu przez bandę oszustów ,każdy Kto może ucieka i to zostanie na pokolenia . Oni potrafią tylko niszczyć.....Czyż Ich naćpany wódz nie powiedział do społeczeństwa :.” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących " a co zrobił z robotnikami zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w niebezpiecznych.. ................a ,wszystko zaczęło się od niewinnej POzornie zmiany niby niezwiązanej z tematem.......... Otóż uchwalono swego czasu ,że od pewnej kwoty miesięcznego zarobku, ponad ,nie będzie się odprowadzało składek ZUS ..........i co to spowodowało? ......................Wykształciuchy w tym te z TK ,VIPy ,Nieroby nie chcą iść na emerytury i żyć na niej za te dla Nich marne kwoty,!!!!! ---- wolą siedzieć na piedestale ,zbierać honory i taaaaaaaaaaaaaką gaże za to że udają iż pracują oraz liczyć ,że przeżyją jeszcze własną śmierć. Dlatego głosowali za podniesieniem wieku emerytalnego trzymając się stolców VIPów. A może by tak zmienić Konstytucje i zapisać ,że nie mogą pracować np w sądzie ale na budowie za fizycznych i to w zimę?

  • ED(2016-03-09 18:52) Odpowiedz 49

    No i tak... Teraz dostać od klienta pieniądze za rozprawę to chyba będzie cud. Skoro standardem jest że wyroki ustala się wcześniej - spadaj Pan na drzewo z ta faktura panie mecenasie,

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ja(2016-03-10 07:38) Odpowiedz 05

    Trybunał naruszył prawo w sposób tak oczywisty, że nie wiem, jak można temu zaprzeczać. Co najwyżej można twierdzić, że TK złamał prawo, bo musiał, bo PiS jest okropny itd. ale złamał prawo, tak jak 2+2 =4. Nie można czytać jednego przepisu i pomijać drugi i nie można twierdzić, że zasada, że nie orzeka się o ustawie na jej podstawie stoi ponad przepisem konstytucji, ale już zasada, że nikt nie jest sędzia we własnej sprawie, to już nie...

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Polak(2016-03-10 15:33) Odpowiedz 00

    No p.dr a na to pana były szef. On ma zupełnie inne zdanie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama