statystyki

Kto może być pełnomocnikiem procesowym?

autor: Hubert Rabiega06.03.2016, 14:00; Aktualizacja: 18.03.2016, 11:11
podpis, dokument, biznes, umowa, kontrakt, prawo, urząd

W toku sprawy pełnomocnictwo może być udzielone także ustnie do protokołu.źródło: ShutterStock

Pełnomocnikiem procesowym najczęściej jest adwokat lub radca prawny. Nie zawsze jednak musi to być koniecznie zawodowy prawnik. Może być to także pracownik firmy lub osoba z najbliższej rodziny (małżonek, rodzeństwo, rodzic lub dziecko).

Reklama


Reklama


Kodeks postępowania cywilnego stanowi, że w postępowaniach przed sądem strona może działać osobiście lub przez pełnomocnika.

Pełnomocnictwo może być:

  • ogólne (pełnomocnik otrzymuje od mocodawcy prawo do dokonywania czynności we wszystkich postępowaniach sądowych, które toczą się z jego udziałem)
  • szczególne (pełnomocnik jest umocowany do działania tylko we wskazanej sprawie)
  • do niektórych tylko czynności procesowych (np. złożenia pozwu, zażalenia, apelacji)

Pobierz wzór pełnomocnictwa procesowego ogólnego >>>

Pełnomocnik jest obowiązany przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa wraz z odpisem dla strony przeciwnej (przy czym m.in. adwokat, radca prawny i rzecznik patentowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielnego im umocowania).

Czy pełnomocnictwo zawsze musi mieć formę pisemną? Niekoniecznie. Kodeks przewiduje także, że strona postępowania może udzielić pełnomocnictwa w toku sprawy ustnie do protokołu. 

Do czego ma prawo pełnomocnik procesowy?

Z mocy prawa pełnomocnik procesowy jest umocowany do (art. 91 kpc):

  1. wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych, nie wyłączając powództwa wzajemnego, skargi o wznowienie postępowania i postępowania wywołanego ich wniesieniem, jako też wniesieniem interwencji głównej przeciwko mocodawcy
  2. wszelkich czynności dotyczących zabezpieczenia i egzekucji
  3. udzielenia dalszego pełnomocnictwa procesowego adwokatowi lub radcy prawnemu
  4. zawarcia ugody, zrzeczenia się roszczenia albo uznania powództwa, jeżeli czynności te nie zostały wyłączone w danym pełnomocnictwie
  5. odbioru kosztów procesu od strony przeciwnej

Co w przypadku, gdy nasz pełnomocnik składa oświadczenia, którymi się nie zgadzamy? Zgodnie z art. 93 kpc mocodawca stawający jednocześnie z pełnomocnikiem może niezwłocznie prostować lub odwoływać oświadczenia pełnomocnika.

Pełnomocnikiem procesowym nie musi być koniecznie zawodowy prawnik. Może być to także współuczestnik sporu, jak również małżonek, rodzeństwo, zstępni lub wstępni strony (rodzice, dzieci) oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia.

Pobierz wzór pełnomocnictwa procesowego dla osoby bliskiej >>>

W przypadku osoby prawnej (np. spółka z o.o., spółka akcyjna, spółdzielnia, fundacja, stowarzyszenie) pełnomocnikiem może być pracownik takiego podmiotu lub organu nadrzędnego. Kancelaria, która obsługuje dany podmiot w zakresie usług prawnych może - jeśli jest do tego upoważniona - udzielić pełnomocnictwa procesowego wybranemu adwokatowi lub radcy prawnemu. W przypadku osób prawnych do pełnomocnictwa należy załączyć także aktualny odpis z KRS, który potwierdzi, że osoba lub osoby udzielające w imieniu danego podmiotu pełnomocnictwa są do tego uprawnione.

Pełnomocnicy według rodzajów spraw

W niektórych rodzajach spraw rolę pełnomocnika mogą pełnić także inne osoby niż adwokat, radca prawny czy bliski krewny:

  • Ustalenie i zaprzeczenie pochodzenia dziecka lub alimenty. W sprawach o ustalenie i zaprzeczenie pochodzenia dziecka i o roszczenia alimentacyjne pełnomocnikiem może być również przedstawiciel samorządowej jednostki ds. pomocy społecznej (np. MOPR-u, GOPS-u, itp.) oraz organizacji społecznej, mającej na celu udzielanie pomocy rodzinie.

  • Gospodarstwo rolne. Kiedy sprawa dotyczy gospodarstwa rolnego pełnomocnikiem rolnika może być również przedstawiciel organizacji zrzeszającej rolników indywidualnych, której rolnik jest członkiem (np. kółka rolniczego, gminnego związku rolników).

  • Ochrona praw konsumentów. Jeśli sprawa dotyczy ochrony praw konsumentów pełnomocnikiem może być przedstawiciel organizacji, do której zadań statutowych należy ochrona konsumentów.

  • Własność przemysłowa. Gdy sprawa dotyczy ochrony własności przemysłowej pełnomocnikiem twórcy projektu wynalazczego może być również przedstawiciel organizacji, do której zadań statutowych należą sprawy popierania własności przemysłowej i udzielania pomocy twórcom projektów wynalazczych. Pełnomocnikiem w sprawach dotyczących własności przemysłowej może być także rzecznik patentowy.

  • Restrukturyzacja i upadłość. W sprawach dotyczących restrukturyzacji i upadłości pełnomocnikiem może być także osoba posiadająca licencję doradcy restrukturyzacyjnego>>>.

Pełnomocnikiem może być także osoba sprawująca zarząd majątkiem lub interesami strony oraz osoba pozostająca ze stroną w stałym stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego zlecenia.

W postępowaniu przed Sądem Najwyższym obowiązuje zastępstwo stron przez adwokatów lub radców prawnych, a w sprawach własności przemysłowej także przez rzeczników patentowych. Zastępstwo to dotyczy także czynności procesowych związanych z postępowaniem przed Sądem Najwyższym, podejmowanych przed sądem niższej instancji.

Czy w naglącej okoliczności pełnomocnik może dokonać czynności bez pisemnego umocowania? Tak - zgodnie z art. 97 kpc - po wniesieniu pozwu sąd może dopuścić tymczasowo do podjęcia naglącej czynności procesowej osobę niemogącą na razie przedstawić pełnomocnictwa. Zarządzenie to sąd może uzależnić od zabezpieczenia kosztów. Równocześnie sąd wyznacza termin, w ciągu którego osoba działająca bez pełnomocnictwa powinna je złożyć albo przedstawić zatwierdzenie swej czynności przez stronę. Jeżeli termin upłynął bezskutecznie, sąd pominie czynności procesowe tej osoby. W tym wypadku przeciwnik może żądać od działającego bez umocowania zwrotu kosztów spowodowanych jego tymczasowym dopuszczeniem.

Opłata za pełnomocnictwo

Niezależnie od tego, czy udzielamy pełnomocnictwa adwokatowi czy osobie z rodziny trzeba taki dokument opłacić. Opłata wynosi 17 złotych i wnosi się ją w kasie gminy lub miasta właściwego dla miejsca działania danego sądu (można też przelać na odpowiednie konto gminy/miasta). Dowód uiszczenia opłaty należy dołączyć do pełnomocnictwa. Z opłaty zwolnione są osoby, które sąd zwolnił z ponoszenia kosztów sądowych lub osoby, które z mocy ustaw nie ponoszą takich kosztów.

Wygaśnięcie pełnomocnictwa

Pełnomocnictwo wygasa w razie:

  • śmierci pełnomocnika
  • śmierci mocodawcy albo utraty przez niego zdolności sądowej (pełnomocnik procesowy działa wtedy aż do czasu zawieszenia postępowania)
  • wypowiedzenia pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę (odnosi ono skutek prawny w stosunku do sądu z chwilą zawiadomienia go o tym, w stosunku zaś do przeciwnika i innych uczestników – z chwilą doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd)
  • wypowiedzenia pełnomocnictwa procesowego przez pełnomocnika (adwokat lub radca prawny, który wypowiedział pełnomocnictwo, obowiązany jest działać za stronę jeszcze przez dwa tygodnie, chyba że mocodawca zwolni go od tego obowiązku; każdy inny pełnomocnik powinien, mimo wypowiedzenia, działać za mocodawcę przez ten sam czas, jeżeli jest to konieczne do uchronienia mocodawcy od niekorzystnych skutków prawnych)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • lawyer(2016-03-06 21:11) Odpowiedz 120

    @ Attorney at Law Prawdą jest że upadek branży prawniczej w Polsce jest zasługa korporacji prawniczych. Większość moich znajomych nie pójdzie do prawnika, bo uważa, że woli stracić niż być naciągnięta na niepotrzebny proces i związane z tym procesem koszty. Taki jest obraz prawników. I nie jest bezpodstawny. W Polsce stawia się na korporacje, które dostały od komuchów przywileje monopolistyczne w zakresie pełnomocnictwa sądowego, czyniąc tym samym proces sądowy najbardziej dochodową dla członków korporacji formą zarobkowania. Im się po prostu proces najbardziej opłaca, dlatego w Polsce praktycznie nie funkcjonuje inna forma rozwiązywania sporów. Państwo jeżeli chce aby sądownictwo nie było zawalone bzdurami, które prawnicy stron mogliby rozwiązać w 5 minut, powinien uczynić proces mało opłacalnym dla prawników. A jednynym tego sposobem jest sprawienie, aby proces przestał być przywilejem wąskich grup zawodowych korporacji adwokatów czy radców prawnych. Pełnomocnikiem powinien być każdy, kogo wskaże mocodawca. Ostatecznie każdy magister prawa. Bez ograniczeń korporacyjnych. Tak samo pisanie pism procesowych. Warunkiem ma być poprawność a nie przynależność. Tylko takie rozwiązanie wytworzy ciśnienie na pozasądowe rozwiązywanie spraw i prawidłowy rozwój tej dziedziny państwa.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • milena(2016-03-06 14:58) Odpowiedz 121

    Przepisy o pełnomocnictwie procesowym - to gniot pisany w interesie korporacji. Dlaczego niby dorosły, nieubezwłasnowolniony Polak nie może sobie wybrać pełnomocnika procesowego takiego jakiego chce? Te ograniczenia to napędzanie kasy korporacjom. Kto takie przepisy załatwia? No to można było zobaczyć jak Kalisz (SLD) ramię w ramię z Giertychem (wtedy jeszcze LPR a nie PO) bronili monopolu korporacji. Pełnomocnikiem procesowym powinien być każdy, kogo wskaże strona procesu jako pełnomocnika. Tak samo kasacje powinien móc pisać każdy, a jedynym kryterium jej oceny powinna być prawidłowość jej napisania, a nie przynależność do monopolu zawodowego.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Attorney at Law(2016-03-06 17:01) Odpowiedz 100

    Czas uwolnić w całości procesy cywilne, administracyjne od dyktatu korporacji. Pełnomocnicy spoza korporacji istnieli przed powstaniem samorządu radców, czyt. prawników przedsiębiorstw. Z prawników korpo korzysta zaledwie kilka procent społeczeństwa, przez wiele lat monopol ich doprowadził do upadku branży prawniczej. Czas ostatecznie powiedzieć dość korporacji!!!

  • Zobaczymy, czy PIS dotrzymuje słowa.(2016-03-06 15:28) Odpowiedz 92

    Minister Ziobro - kiedyś obiecał, że zmieni te kwestie. Magistrowie prawa mieli być dopuszczeni do pełnomocnictwa procesowego. No ale obietnice obietnicami - a wyszło jak zawsze. Korporacje mają się doskonale, a magistrowie prawa to dalej ludzie w zasadzie bez zawodu.

  • ojejku(2016-03-06 16:30) Odpowiedz 60

    Pełnomocnictwo udzielone najbliższej rodzinie jest zwolnione z opłaty skarbowej.

  • fred(2016-03-07 00:48) Odpowiedz 50

    Dla mnie czystą farsą jest, że będą prawnikiem (nieskorporowanym) z 12 letnim doświadczeniem w zawodzie, w zasadzie specjalistą, nie mogę być pełnomocnikiem poza firmą, choć mojego pracodawcę reprezentuję w sądach. Natomiast dzieciaki bez żadnego doświadczenia, ale należące do korporacji - mogą być pełnomocnikami bez ograniczeń. Dawniej osoby na takich stanowiskach jak ja, zostawały radcami prawnymi. Teraz musiałbym zdawać egzamin z przedmiotów kompletnie w mojej pracy nieprzydatnych. Szczerze mówiąc, jako praktyk nawet nie jestem w stanie zmusić się do tego. Jest niewytłumaczalne, czemu nie mogę reprezentować osób fizycznych w sprawach o wartości kilku tysięcy, a mogę przedsiębiorstwo w sprawach wartych setki tysięcy.

  • co na to RACJONALNY ustawodawca(2016-03-07 07:50) Odpowiedz 20

    Magistrowie prawa są w tym kraju traktowani jak ludzie drugiej kategorii. 5 lat nauki - tytuł magistra prawa - zero uprawnień zawodowych. Jednocześnie uważa się, że kilka godzin zajęć w ramach szkolenia korporacyjnego - czyni z magistra fachowca. :))), który już może bez ograniczeń reprezentować ludzi przed sądem. Na przykład z prawa ubezpieczeń. W ramach korporacji będzie gdzieś tego z 6 godzin zajęć. I po czymś takim pełnia uprawnień. Ja, 15 lat praktyki i zajmowania się tym prawem dzień w dzień - i zero uprawnień. Czyli tak na oko: ja - ok. 30 000 godzin z tą dziedziną prawa, absolwent aplikacji - 6 godzin. Ja - zero uprawnień do bycia pełnomocnikiem, on pełne uprawnienia. Logiczne jak polskie prawo. :) Ja dla "racjonalnego" ustawodawcy stanowię zagrożenie dla potencjalnego klienta, on z 6 godzinami teorii i być może z zerową praktyką - jest w pełni bezpieczny :)))) Tylko geniusz legislacyjny mógł takie regulacje wymyślić.

  • TvKB(2016-03-07 11:05) Odpowiedz 10

    Tego przyrzeczenia przedwyborczego sprzed 8 lat, powołania ustawą samorządu magistrów prawa (doradców prawnych) z takimi samymi uprawnieniami do postulacji w sądach RP, jakie posiadają zagraniczni prawnicy z UE pod ich zagranicznym tytyłem zawodowym, radcy prawni czy adwokaci, PiS jeszcze nie spełnił, a więcej konkurencji na rynku usług prawniczych przydałoby się dla dobra wymiaru sprawiedliwości. Prezes PiS-u, sam doktor hab. nauk prawnych, zdaje sobie zapewne sprawę, że czas skończyć z dyskryminacją polskich magistrów prawa w stosunku do zagranicznych prawników z UE. Prawnikiem profesjonalistą jest ten, kto posiada tytuł zawodowy magistra prawa, nadany mu przez państwo. Amici corporationis w większości opowiedzili się za prezesem iudex tribunalis, jak należało przypuszczać, podczas gdy amici magistrorum ufają dalej prezesowi PiS-u, że on w swoim zapale reformatorskim o nich nie zapomni i ich nie zawiedzie.

  • ciekawe(2016-03-07 14:54) Odpowiedz 10

    @ TvKB Magistrowie prawa - gdyby dostali uprawnienia - pewnie w znacznej liczbie staliby się "pretorianami PIS-u". W końcu korporacje faktycznie stanęły po stronie TK, w którym to TK mają silną reprezentację. Jest siła do zagospodarowania. Pytanie tylko czy kto pierwszy wyciągnie do nich rękę, czy PIS czy może opozycja chcąc przejąć spory kawałek sprawnego elektoratu, doskonale zorientowanego w sytuacji kraju, bo pracującego w urzędach i firmach.

  • Radca Prawny(2016-03-07 10:57) Odpowiedz 03

    Do nauki lenie, za dużo czasu spędzacie w necie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama