statystyki

Zakazane są porozumienia ukrywające opłatę za przyjęcie towaru do sprzedaży

autor: Ewa Maria Radlińska26.02.2016, 07:07; Aktualizacja: 26.02.2016, 08:38
Sąd uznał, że opłata dochodzona przez powoda, tj. rabat retro naliczany proporcjonalnie do wartości sprzedanych przez hurtownika towarów uprzednio należących do pozwanego, stanowi niedozwoloną opłatę inną niż marża handlowa

Sąd uznał, że opłata dochodzona przez powoda, tj. rabat retro naliczany proporcjonalnie do wartości sprzedanych przez hurtownika towarów uprzednio należących do pozwanego, stanowi niedozwoloną opłatę inną niż marża handlowaźródło: ShutterStock

Nie jest dopuszczalne pobieranie od przedsiębiorcy opłat za jakiekolwiek świadczenia związane ze standardową sprzedażą towarów ostatecznym odbiorcom.

reklama


reklama


TEZA Jeżeli na sprzedawcę, również w formie tzw. umów promocyjnych, zostają nałożone obowiązki dodatkowych świadczeń pieniężnych, należy domniemywać, że w ten sposób uiszczana jest w rzeczywistości zabroniona opłata za przyjęcie towaru do sprzedaży.

STAN FAKTYCZNY Syndyk (powód) domagał się od spółki (pozwana) zapłaty kwoty 726 zł. Wskazał, że świadczył na rzecz drugiej strony usługi marketingowe, za które w kwietniu 2014 r. wystawił fakturę i nie została opłacona. Strony zawarły porozumienie w sprawie sprzedaży i dystrybucji produktów, na mocy którego powód jako podmiot prowadzący hurtownię zobowiązał się do dystrybucji produktów kontrahenta. Ten ostatni za możliwość dystrybucji towarów w 2013 r. zobowiązał się zapłacić na rzecz hurtownika opłatę w wysokości 1 proc. retro od wysokości zakupów. Strony nie uzgodniły przedłużenia porozumienia na 2014 r. W kwietniu 2014 r. hurtownik wystawił zaś fakturę na kwotę 726 zł za usługę marketingową. Kwota stanowiła 1 proc. wartości ceny, za jaką hurtownik sprzedał klientom zewnętrznym towary zakupione uprzednio od kontrahenta, przy czym w kwocie tej mieściła się należność za towar sprzedany zarówno w 2013 r., jak i w 2014 r. i została naliczona jako rozliczenie tzw. rabatu retro na podstawie porozumienia. Była to opłata za możliwość dystrybucji. Spór sprowadzał się do oceny charakteru tej opłaty.

UZASADNIENIE Sąd okręgowy oddalił powództwo. Wyjaśnił, że opłatę należy oceniać w świetle art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. 1993 r. nr 47, poz. 211 ze zm.), zgodnie z którym czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie dostępu do rynku przez pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży. Chodziło o ukrócenie praktyk zmuszających przedsiębiorców do ponoszenia opłat przy sprzedaży towarów, niejednokrotnie pochłaniających znaczną część zysków z handlu, i wyeliminowanie sytuacji, w której zawarcie umowy sprzedaży zależy od dodatkowego świadczenia pieniężnego po stronie sprzedawcy. Umowa dotycząca czynu nieuczciwej konkurencji jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, jest nieważna.


Pozostało jeszcze 73% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama